starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 11 głos | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
verbensis
+1 głosów:1
Rok 1920. Nie podmieniam na oryginał ( ), bo jest paskudnie ciemny.
2024-01-18 13:35:33 (2 lata temu)
yani
+1 głosów:1
do verbensis:
Na powyższym są mocno wyciągnięte cienie, dzięki czemu widać szczegóły ukryte w oryginale. Za to w półcieniach i światłach zupełnie zatarły się detale. Wrzuciłem oryginał (nieco rozjaśniony), myślę, że mogą być oba, jako wzajemne uzupełnienie.
2024-01-18 14:48:00 (2 lata temu)
verbensis
+1 głosów:1
do yani: Myślę, że tak. Ja zrezygnowałem, bo mimo poprawek nie byłem w stanie dojrzeć konturu wozu. ;)
2024-01-18 15:00:39 (2 lata temu)
StaSta
Na stronie od 2015 maj
11 lat 0 miesięcy 14 dni
Dodane: 19 grudnia 2015, godz. 13:42:02
Autor: Jan Bułhak ... więcej (1756)
Rozmiar: 1700px x 1204px
Aparat: NIKON D90
1 / 6sƒ / 5.6ISO 28050mm
9 pobrań
1397 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia StaSta
Obiekty widoczne na zdjęciu
ul. Dziekania
więcej zdjęć (48)
Ulica Dziekania została wytyczona w XIV wieku na terenie należącym do dziekana kanoników kolegiaty św. Jana (obecnie katedry). Przekazany teren był wyłączony spod jurysdykcji miejskiej i należał do jurydyki Dziekania.

Całą północną pierzeję ulicy wypełniała boczna ściana kolegiaty, zaś południową – pałac dziekana kanoników kolegiaty, kamienica wikariuszy nie odbudowana po zniszczeniu w roku 1944, oraz gmach szkoły kolegiackiej, przypisany numeracji ul. Świętojańskiej.

Około roku 1620 nad początkowym, wschodnim odcinkiem Dziekanii, od strony ul. Kanonii, przerzucono kryty, arkadowy ganek będący końcowym fragmentem strzeżonego przejścia z Zamku Królewskiego do katedry św. Jana.

Owo zabezpieczenie wprowadzono po nieudanym zamachu na króla Zygmunta III Wazę, którego dokonał kalwiński szlachcic, Michał Piekarski.

Analogiczne arkadowe przejście przebito w wystawionej w roku 1649 dzwonnicy kolegiaty, zamykającej drugi, zachodni odcinek ulicy, u wylotu na ul. Świętojańską.

Od połowy XIX wieku ulicę oświetlały latarnie gazowe zamocowane na przyściennych wysięgnikach, zaś bruk ulicy otrzymał dekorację w formie rombów z kamienia o odmiennej kolorystyce.

Niemal całe otoczenie ulicy uległo zniszczeniu w roku 1944, za sprawą eksplozji miny samobieżnej, która podczas powstania warszawskiego uderzyła w południową ścianę korpusu katedry św. Jana. Podczas odbudowy katedry w latach 1947–56 w miejscu eksplozji wmurowano zachowaną gąsienicę tego pojazdu.

Wobec decyzji o zaniechaniu odbudowy kamienicy wikariuszy, jedynym obiektem przypisanym numeracji Dziekanii jest pałac dziekana kanoników z roku 1610, odbudowany w latach 1966–68 według projektu Stanisława Marzyńskiego.