starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 27 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Do tego zdjęcia jest zagadka: jak to się stało, że dwaj osobnicy w jasnych spodniach wyszli na zdjęciu "nieporuszeni" mimo 10-sekundowego naświetlania? ;-)
2016-04-11 21:47:11 (10 lat temu)
do s_mile: A oni są faktycznie dwaj?
2016-04-11 21:50:40 (10 lat temu)
do Licho: Jeden przegląda coś na komórce, drugi oddaje się innej czynności. Tu pełna rozdzielczość:
2016-04-11 21:52:21 (10 lat temu)
do s_mile: … na której widać, że tacy znów nieporuszeni to oni nie są.
2016-04-11 21:56:07 (10 lat temu)
do s_mile: Jeden to chyba "zrasza" sciane budynku.
2016-04-11 21:57:55 (10 lat temu)
Licho
+2 głosów:2
do cracusiac: Być może i u nas powinni zacząć malować ściany farbą hydrofobową. Skutecznie edukuje takich :-)
2016-04-11 21:59:44 (10 lat temu)
s_mile
+1 głosów:1
do Licho: Są. Twarze rozmazałem celowo.
2016-04-11 22:14:02 (10 lat temu)
do s_mile: Obstawiałbym zamrożenie ich błyskiem jakiegoś światła, ale skoro to tylko 10 sekund to byłyby raczej duchy wkoło.
2016-04-11 22:41:11 (10 lat temu)
do Licho: Jeden zapatrzył się w telefon w oczekiwaniu na drugiego, który oddał się czynności fizjologicznej.
Ludzie w głębi ulicy Włodkowica są już "uduchowieni".
2016-04-11 22:43:58 (10 lat temu)
do s_mile: Łeee, co to za zagadka. Zadałeś pytanie, jakby przyczyna była bardziej wymyślna od „nie ruszają się”.
:-P
2016-04-11 22:48:25 (10 lat temu)
do Licho: OK, przyjmuję burę. Obiecuję następnym razem przedstawić jakiś bardziej wymyślny problem :-D
2016-04-11 22:59:48 (10 lat temu)
do Licho: A jak już złapią kogoś na gorącym uczynku to moim zdaniem powinni zastosować "metodę brazylijską" - analogicznym "zraszaczem".
2016-04-11 23:02:01 (10 lat temu)
s_mile
Na stronie od 2011 maj
15 lat 0 miesięcy 18 dni
Dodane: 8 marca 2016, godz. 21:45:42
Autor zdjęcia: s_mile
Rozmiar: 1800px x 1200px
Aparat: NIKON D5100
10sƒ / 7.1ISO 10013mm
7 pobrań
1019 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia s_mile
Obiekty widoczne na zdjęciu
Włodkowica 1-3 - Krupnicza 13
więcej zdjęć (22)
Architekt: Alexis Langer
Zbudowano: 1853
Dawniej: Pasaż Handlowy "Pokoyhof"
Zabytek: A/1580/212
Architekt Alexis Langer
Przy Krupniczej 13 znajdowała się jedna z pierwszych polskich księgarń we Wrocławiu. Jej pierwszym kierownikiem był polski więzień wrocławskich obozów pracy Tadeusz Jarmicki i jego pomocnik Piątkowski. Impulsem do powstania była wizyta delegatury "Czytelnika" w pierwszych dniach po wyzwoleniu Wrocławia. Książki jakie zagościły na półkach pochodziły z łódzkiej centrali "Czytelnika" Uroczystość otwarcia księgarni miała miejsce 15 października 1945 roku i zgromadziła tłumy . W tym miejscu po raz pierwszy sprzedano "Polski elementarz" i skupowano poniemieckie wartościowe woluminy,
b/h/2013
ul. Krupnicza
więcej zdjęć (450)
Dawniej: Graupen Strasse, Marcelego Nowotki
Ulica Krupnicza do 1. poł. XIX w. była ślepą drogą. Do wybuchu wieży prochowej w 1749 miała szachulcową zabudowę, od strony fosy poprzecznie zamykały ją drewn. koszary gwardii; miała 19 działek, które systematycznie byty scalane. Ulica przeszła 2 fazy modernizacji: ok. 1840-60 (pierzeja zach.) i ok. 1900 (pierzeja wsch.). Około 1843 wybudowano kładkę nad fosą, przebud. w latach 60. XIX w. w szeroki most, ok. 1900 wyburzono część domów przy ul. Kazimierza Wielkiego i otwarto widok na nową bibliotekę miejską, co wiązało się także z poszerzeniem ul. Krupniczej i wprowadzeniem na nią tramwaju.

Zachowane do dziś w zach. pierzei 4-kondygnacyjne domy powstawały od ok. 1840 w związku z modernizacją okolicy: nową zabudową pl. Wolności, otwarciem dworców Dolnośl.-Marchijskiego i Świebodzkiego, Król. Sądu, później Nowej Giełdy. Powstałe wówczas obszerne, na ogół 2-traktowe kamienice, reprezentują wczesną fazę historyzmu od form klasycyst., poprzez neorenes. do neogotyckich. Do najstarszych kamienic należy dom nr 5 z 1840, 4-osiowy, z oknami nakrytymi segmentowymi naczółkami. Parter i I piętro przebudowano w 1881 i zaadaptowane na sklepy (parter) i drukarnię (I piętro). W 1842 przebudowano sąsiedni dom nr 3, 10-osiowy, który uzyskał takie same klasycyst. formy stylowe, jak dom nr 5, miał jednak wyższe kondygnacje. W 1897 przekształcono parter i I piętro, w 1921 na I piętrze utworzono dużą salę dla potrzeb Tow. Przyjaciół. Najokazalszą kamienicą jest Pokoyhof z 1853. Budowa jej była impulsem dla przebudowy kolejnych obiektów w pierzei zachodniej. W 1854 wzniesiono 6-osiowy dom nr 9, o bardzo prostych formach, którego elewacja w całości jest boniowana. W 1855 powstał 9-osiowy dom nr 7 w wyszukanej neogot. stylistyce, w którym wyróżniają się skrajne 2-osiowe pseudoryzality z oknami ujętymi oślim grzbietem (II piętro) i dekor. maswerkami. Najpóźniejsza jest kamienica nr 11, 5-osiowa, wzniesiona w 1858 w stylu neorenesansu florenckiego, z półkoliście zakończonymi oknami i ozdobnym gzymsem koronującym.

Początkowo przy ul. Krupniczej stało 10 domów 4 lub 5-kondygnacyjnych, w stylu od późnego baroku, poprzez klasycyzm do prostego neorenesansu. W ciągu XIX w. niektóre z nich zostały przebud. i scalone. W 1899 wytyczono nową linię zabudowy, rozbierając budynki w pierzei wsch. i ok. 1900 poszerzając ulicę z 10 m do 18 m. Jako pierwsza w 1900 powstała na miejscu pierwotnej siedziby gminy żyd. narożna 5-kondygnacyjna kamienica handl.-mieszkalna nr 10 z wejściem od pl. Wolności 11, wzniesiona wg proj. arch. Wilhelma Hellera oraz braci Maxa i Paula Guntherów, właścicieli domu. Parter i I piętro przeznaczone byty na sklepy i lokale, co znalazło odbicie w dużych witrynach. Elewację rozczłonkowano wykuszami, balkonami i szczytami z dekoracją secesyjną. Paralelę do tej kamienicy stanowił okazały 5-kondygnacyjny budynek handl. na rogu z ul. Kazimierza Wielkiego z 1902 wg proj. L. Schlesingera (ul. Krupnicza 2/4) z ozdobnymi wykuszami, neorenesans. szczytami i seces. dekoracją (dziś przebud., pozbawiony detalu archit.). Pomiędzy nimi, pod nrem 6/8, R. i R. Ehrlichowie zaprojektowali w 1910 dla zasiedziałej tu rodziny Hamburgerów modernist. dom handl.-przem. o żelbetowej konstrukcji (ob. częściowo hostel), 5-kondygnacyjny, 4-osiowy w części pn. i 4-kondygnacyjny, 8-osiowy w części pd. (ob. nadbudowany). Oryginalną fasadę, w części pn. złożoną z 4 wykuszy z trójdzielnymi oknami wykuszowymi rozdzielonymi pilastrami, zdobią płyciny z m.in. symbolami handlu i pracy. W 1909 umieszczono tu kinematograf. Nowa pierzeja wsch. nadała ulicy wielkomiejski charakter.

Krupnicza jako jedna z nielicznych ulic na Starym Mieście zachowała prawie w całości swój pierwotny wygląd. W 2007-09 przeprowadzono gruntowny remont pierzei zachodniej.

Agnieszka Zablocka-Kos