starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Ciekawe czy na dnie znalazłoby się coś ciekawego?
2016-04-27 23:27:43 (10 lat temu)
Bravo Cristoforo! Odkrycie dużej rangi.
2016-04-28 22:42:17 (10 lat temu)
do Neo[EZN]: Myślę, że coś by się na pewno znalazło. Żebym nie był tam sam to zszedłbym na dół sprawdzić jakimś kijem. Niestety na cmentarzu siedziały dwa okazy raczące się "czystą", więc zacząłem się zastanawiać, czy po zejściu na mojej głowie nie wyląduje kamień przykrywający wejście, który uprzednio odsunąłem. Cztery dni później na sąsiednim cmentarzu w studzience zastałem taki widok
2016-04-28 23:34:34 (10 lat temu)
Cristoforo
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Znalazłem przypadkiem. Moją uwagę zwrócił kamień, widoczny pośród trawy. Podszedłem sprawdzić, czy to czasem nie płyta nagrobna. Pod nogami wyczułem coś jeszcze. Zatem przerwałem trochę trawy, zdarłem mech i ukazała mi się cembrowina. Potem już tylko zostało odsunąć kamień zakrywający wejście, zrobić zdjęcie i ponownie zasłonić wejście.
2016-04-28 23:38:21 (10 lat temu)
do Cristoforo: Interesujące znalezisko. Ja być może jutro pokręcę się na tym dawnym cmentarzu, ostatnio chciałem trochę połazić ale jak zobaczyłem rozstawiony namiot na środku jednej alejki to odechciało mi się samotnych spacerów.
2016-04-28 23:40:00 (10 lat temu)
do Neo[EZN]: Zszedłem cały cmentarz. Na namiot również się natknąłem. Jego mieszkaniec jest raczej nie groźny - mocno wystraszony. Pewnie miał kilka bliższych spotkań z osobnikami którzy urządzają sobie na cmentarzu libacje. Najlepiej go ominąć. Bać się nie ma czego.
2016-04-28 23:49:16 (10 lat temu)
do Cristoforo: Dobrze wiedzieć ale skoro zszedłeś cały cmentarz to może pojadę na rowerze w inne miejsce.
2016-04-28 23:52:33 (10 lat temu)
do Neo[EZN]: Ależ wybierz się tutaj. Zwłaszcza jeżeli jeszcze nie byłeś na terenie. Ciekawe miejsce. Ja się skupiłem na fotografowaniu tego co udało mi się znaleźć w trawie. A przydałyby się zdjęcia alei i ogólnie całego obszaru. Pewnie przeoczyłem wiele rzeczy, więc pewnie znalazłbyś jeszcze jakieś inne pozostałości niż ja.
2016-04-29 00:40:52 (10 lat temu)
Z takiej studni kiedyś wyłowiłem lufę od MG, hełm niemiecki, puszkę po masce ppgaz, i ..pocisk moździerzowy, który wyleczył mnie z dalszych poszukiwań.
2019-02-21 09:46:27 (7 lat temu)
Cristoforo
Na stronie od 2006 kwiecień
20 lat 1 miesiąc 19 dni
Dodane: 27 kwietnia 2016, godz. 20:33:00
Autor zdjęcia: Cristoforo
Rozmiar: 1000px x 1333px
Aparat: FE46,X41,X42    
1 / 30sƒ / 3.5ISO 1256mm
0 pobrań
798 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Cristoforo
Obiekty widoczne na zdjęciu
cmentarze
Stary cmentarz św. Bernardyna
więcej zdjęć (27)
Zbudowano: 1858
Zlikwidowano: 1967
Dawniej: Alter Friedhof St. Bernhardin

Działka zakupiona przez parafię św. Bernardyna w listopadzie 1853. Grunty cmentarne osuszono w 1855. Na cmentarzu był dom przedpogrzebowy oraz budynek mieszkalny inspektora cmentarnego. W 1908 roku wzniesiono kapilcę cmentarną. Wśród pochowanych byli Karl von Holtej (aktor, reżyser, dramaturg) oraz Wilhelm Grosser (lekarz, profesor UW) b/h/



Nekropolia otwarta w 1858 roku. Przeznaczona do likwidacji w 1967 roku.



Na cmentarzu znajdowała się neogotycka kaplica cmentarna, wzniesiona w 1908 roku na planie wydłużonego prostokąta z pięciobocznie zamkniętym prezbiterium. Nowe pole parafii św. Bernardyna otwarto w 1858 roku, przewidując w ciągu następnych kilku lat wypełnienie obu starszych nekropolii (Friedhof St. Bernhardin [I], Friedhof St. Bernhardin [II] - cmentarz św. Bernardyna [I], cmentarz św. Bernardyna [II]). Na realizację nowego cmentarza wybrano niezabudowany teren o historycznej nazwie Rothkretscham (Czerwona Karczma). Działkę o powierzchni 13 mórg parafia św. Bernardyna kupiła w listopadzie 1853 roku. Pierwsze wykopy w trakcie prac przy zakładaniu cmentarza ujawniły, że grunty były bardzo podmokle. Ich osuszeniem zajęta się w 1855 roku firma R. Reimanna. Po zakończeniu tych robót obszar nekropolii ogrodzono i przystąpiono do prac budowlanych. Wzniesiono wówczas dom przedpogrzebowy i budynek mieszkalny dla inspektora cmentarza. Powierzchnię cmentarza w kształcie trapezu przecinały liczne ścieżki, tworząc piętnaście symetrycznie położonych pól grzebalnych. W 1908 roku w części centralnej nekropolii wybudowano kaplicę cmentarną. Na terenie cmentarza miejsce spoczynku znaleźli także parafianie kościoła Pamięci Królowej Luizy (Kónigin-Luise-Gedachtnis-Kirche), wzniesionego w 1915 roku przy Ofener Strasse (ulica Krakowska).



Znane osoby pochowane na tym cmentarzu:




  • Karl von Holtei (1798-1880), związany z Wrocławiem aktor, reżyser i dramaturg. Urodzony we Wrocławiu, w domu przy dzisiejszej ulicy Ruskiej 45, był absolwentem Gimnazjum św. Marii Magdaleny. Wrocławska publiczność zobaczyła go po raz pierwszy w sztuce Fryderyka Schillera Maria Stuart. Grał na scenach teatrów niemieckich, w latach 1837-1839 był dyrektorem teatru w Rydze. Najbardziej znane dramaty napisane przez Karla von Holteia to Stary wódz (na kanwie epizodu z życia Tadeusza Kościuszki) i Lenor. Uprawiał również twórczość poetycką. Od 1865 roku mieszkał na stałe we Wrocławiu.

  • Wilhelm Grosser (zmarły 11 maja 1894 roku), lekarz, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego. W 1846 roku został prywatnym docentem, a w 1858 roku profesorem nadzwyczajnym Uniwersytetu Wrocławskiego. Od 1865 roku pracował w Instytucie Anatomii Uniwersytetu Wrocławskiego.



Źródło: Cmentarze dawnego Wrocławia


ul. Krakowska
więcej zdjęć (2330)
Dawniej: Ofener Strasse
Ulica Krakowska – jedna z wylotowych arterii Wrocławia w dzielnicy Krzyki (osiedla Rakowiec, Wilczy Kąt, Księże Małe), długości 2,37 km, prowadząca wzdłuż Oławy i Górnej Oławy na południowy wschód, przedłużenie ulicy Traugutta.

Zaczyna się przy moście Rakowieckim (przy skrzyżowaniu z ul. Na Niskich Łąkach), w miejscu, gdzie ul. Traugutta zbiega się z ul. Kościuszki, a kończy przy skrzyżowaniu z Rybnicką, przechodząc w sposób płynny w ulicę Opolską.

W przeszłości był to fragment szosy Oławskiej (niem. Ohlauer Chaussee), od Czerwonego Mostu do Czerwonej Karczmy.

Trakt ten przebiegał przez tereny będące częścią majątku biskupiego; od połowy XIX wieku zagospodarowywane (w latach 1856-1858 urządzono tu m.in. cmentarze ewangelickie), w II połowie XIX wieku pojawiła się także zabudowa przemysłowa (m.in. ze względu na bliskość linii Kolei Górnośląskiej), w tym browar Haasego oraz komunalna (komenda straży pożarnej, zajezdnia tramwajowa) i użyteczności publicznej. Od roku 1904 (włączenie Rakowca w granice miasta) ma status ulicy (niem. Ofenerstraße), w 1928 wydłużona o odcinek do ul. Rybnickiej.

Wybudowane przy ul. Krakowskiej obiekty zachowały się po II wojnie światowej tylko częściowo, niektóre z nich zmieniły przeznaczenie (np. szkoła ludowa z roku 1908 zaprojektowana przez Richarda Plüddemanna – ul. Krakowska 64 – stanowi dziś siedzibę zakładów Dolam). Współczesny charakter zabudowy ulicy podobny jest do przedwojennego: dominują obiekty handlowo-produkcyjne. Na całej długości ulicy biegnie nią dwutorowa linia tramwajowa.

Źródło: Autorzy: Licencja: CC-BY-SA 3.0