starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 10 głosów | średnia głosów: 5.16
Skomentuj zdjęcie
Zastanawiam się, czy prostowaczom nie szkoda energii i czasu na deformowanie rzeczywistości. To bardzo dobre zdjęcie traci na niepotrzebnym zabiegu. Przypominam, że brak perspektywy w przyrodzie występuje tylko na rzutach kreślarskich.
2010-03-24 19:29:07 (16 lat temu)
zuf
do Kavikvs: No tu akurat nie trafiłeś :) bo po za przycięciem dół i wyostrzeniem nic więcej z tym zdjęciem nie robiłem. Na dowód tu oryginał (takie jakie wyszło z aparatu)
. Wierz mi, nie jestem maniakiem prostowania perspektywy i jak tylko mogę to tego nie robię. Jednak w tym przypadku powinienem. Kurde...już sam nie wiem... i tak źle i tak nie dobrze. Poprawiam to źle, nie poprawiłem to też źle :) Budynek wyszedł jak wyszedł bo obiektyw skierowałem za bardzo ku ziemi. W każdym razie. Wygląda to źle i, o ironio, muszę poprawić perspektywę. Ha! :)
2010-03-24 19:29:07 (16 lat temu)
do zuf: Jako czlonek żuri powiem ostatnio popularną w srodkach masowego przekazu kwestię: \"Pokaż mi plik RAW a powiem Ci kim jesteś\".
2010-03-24 19:49:29 (16 lat temu)
zuf
do Kavikvs: Nie mam pliku RAW. W ogóle nie robie zdjęć RAW tylko Jotpegi. Jak bym robił w RAW-e to później przy obrabianiu na kompie życia by mi nie starczyło - tak by muliło. Po za tym plikiem z linku nie mam innych dowodów niewinności....
2010-03-24 20:24:11 (16 lat temu)
do zuf: Trzeba Zuf działać przyszłościowo i zostawiać sobie te RAWy tak jak kiedyś negatywy się skrzętnie chowało do odpowiednich papierków :) JPG sporo informacji ucina a RAW to RAW.
2010-03-24 20:41:24 (16 lat temu)
do Neo[EZN]: Dodam, że jest takie starodawne powiedzonko: \"My RAW is my castle\".
2010-03-24 20:57:10 (16 lat temu)
do Kavikvs: Kavikvsie przecież \"surowe\" zdjęcie wykonane obiektywem szerokokątnym (lub ultraszerokokątnym w przypadku Zufa) posiadają na starcie zdeformowaną rzeczywistość, choćby dystorsję beczkowatą. Moim skromnym zdaniem jednak warto poświęcić trochę czasu, aby poprawić rzeczywistość (oczywiście z umiarem i wyczuciem!!).
2010-03-25 00:18:10 (16 lat temu)
do zuf: Zuf przełącz na tryb robienia JPG+RAW. Aparat wtedy zapisuje zdjęcie do dwóch plików i jeśli z jotpegiem coś nie tak, można popracować w Rawie.
2010-03-25 00:19:28 (16 lat temu)
zuf
do Mmaciek: I tak będę musiał zrobić... bo mi spokoju nie dadzą :)
2010-03-25 01:01:10 (16 lat temu)
zuf
do Mmaciek: Maciek. Dystorsja to jedno, a \"walące się ściany\" to inny rodzaj zaburzeń perspektywy. Wszystko zależy od obiektywu. Jeżeli posiada on odpowiednie soczewki (bodajże asferyczne) to koryguje dystorsje (beczkowata lub poduszkowatą) tak jak moja sigma. Efekt walących ścian to zupełnie inna bajka wynikająca ze złego wcelowania obiektywem w obiekt fotografowany. Błona (matryca) w aparacie powinna być ustawiona równolegle do płaszczyzny fotografowanego obiektu. I tak łatwo sobie wyobrazić, że gdy mamy obiektyw, powiedzmy, 50mm i mamy interesujący nas obiekt ładnie skadrowany to podniesienie aparatu do góry lub w dól jest na tyle niezauważalne, że nie widać zaburzeń perspektywy (walących ścian). Ale jak jest 10mm to milimetry graja rolę. Tutaj pierwsza lepsza dyskusja na ten temat
2010-03-25 01:15:37 (16 lat temu)
Zuf, to o czym piszesz, jak i właściwości Twojej Sigmy (którą za jakiś czas też zakupię) doskonale znam (beczka była przykładem, nie uwagą co do Twojego szkła). Trochę chyba mnie nie zrozumiałeś. Chodziło mi oto, że każde zdjęcie posiada (mniej lub więcej) zniekształcenia , a korekta \"z umiarem\" daje daje dużo i obiekt wydaje się być bardziej naturalny. Warto więc na korektę poświęcić trochę czasu i energii.

Trzeba kończyć dyskusje, bo zaraz znowu zacznie się bitwa Prostowacze Vs Anytyprostowacze ;-D
2010-03-25 01:51:30 (16 lat temu)
zuf
do Mmaciek: Tak. Trochę Cię nie zrozumiałem i nawet jak pisałem ten post, mimo późnej pory, robiłem to bez przekonania bo kto jak kto ale Ty o tym na pewno musisz wiedzieć. Może ktoś inny skorzysta mojego tekstu, choć taka wiedza w internecie jest do znalezienia bez żadnego problemu.
Co do korygowania zdjęć. To każdy nawet najlepszy i najdroższy obiektyw będzie zniekształcał zdjęcie i tak jak piszesz, poprawienie go jest jak najbardziej potrzebne. Temat prostowania jest dość monotony i raczej na pewno nie raz przewinie się na stronie bo nie ma jednoznacznych zasad czy prostować czy nie. Na koniec zdanie, które mi się spodobało zaczerpnięte stąd \"O ile w fotografii artystycznej czy wakacyjnej walące się ściany mogą nawet być atutem o tyle przy tworzeniu dokumentacji lub katalogów to jest nie do przyjęcia.
Stąd potrzeba korekcji.\" Kropka.
2010-03-25 08:31:33 (16 lat temu)
do zuf: Zuf nie łam się :) Walącym się budynkom mówimy stanowcze nie ;)
2010-03-25 16:28:45 (16 lat temu)
zuf
Na stronie od 2007 luty
19 lat 2 miesiące 7 dni
Dodane: 23 marca 2010, godz. 23:51:25
Autor zdjęcia: zuf
Rozmiar: 1200px x 1102px
1 pobranie
2685 odsłon
5.16 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia zuf
Obiekty widoczne na zdjęciu
młyny
Młyn "Maria"
więcej zdjęć (119)
Zbudowano: 1793
Dawniej: Marien Mühle

Po obu stronach kanału Odry, rozdzielającego Wyspy Piasek i Młyńską, przed 1267 r. stanęły dwa młyny: Maria i Feniks. W 1466 r. spłonęły. Po odbudowie zmieniły nazwę na Młyny Bożego Ciała. Po kolejnym pożarze zostały odbudowane w 1793 r. Po II wojnie światowej zlikwidowano większość urządzeń w młynach, a cały kompleks nazywany jest od tej pory Młynem Maria.


ul. Wyspa Słodowa
więcej zdjęć (761)
Dawniej: Vorderbleiche
ul. Staromłyńska
więcej zdjęć (366)
Dawniej: Mühl Gasse