starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 15 głosów | średnia głosów: 5.98
Skomentuj zdjęcie
2016-10-09 20:45:25 (9 lat temu)
do Neo[EZN]: Tak. Słuchaj, jak się zdziwiłem, gdy prześledziłem spływ do tego miejsca

Bardzo by się przydała na mapie cała "trasa".
2016-10-09 20:49:04 (9 lat temu)
do Neo[EZN]: Dopisałem i odpisałem od Międzyrzeckiej.
2016-10-09 20:54:45 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Faktycznie - to jest część tego cieku wodnego który zaczyna się chyba w Pollenie (dawnej).
2016-10-09 20:57:48 (9 lat temu)
do Neo[EZN]: Pollena (dawna) podpięła się niedawno, jednak ten kanał idzie stąd
2016-10-09 21:12:59 (9 lat temu)
Może kiedyś ktoś z ciekawości się tym zajmie.
2016-10-09 21:14:32 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Przecież widoczna tam Brochówka uchodzi do Górnej Oławy.
2016-10-09 21:21:22 (9 lat temu)
do Licho: Proszę Cię, wyjaśnij to. Niby tak, ale nadal nie wiem czy nie ma tam pod Krakowską przy Pralenie odnogi. Kanał kończący bieg przy Odrze ma parę punktów-budowli, np. przy Wilczej (zaglądaliśmy do niego z Piotrem), przy estakadzie i...? Za Krakowską nic nie ma, więc może w lewo?
2016-10-09 21:30:03 (9 lat temu)
do Licho: Tak wynika z mapy OSM i nawet widziałem kilka dni temu to ujście kiedy byłem w parku (szkoda że nie zrobiłem zdjęcia).
2016-10-09 22:16:45 (9 lat temu)

Może ta zastawka jest końcem tego
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: link
2016-10-09 22:58:16 (9 lat temu)
Z map wynika, że ten ciek wodny (rów melioracyjny) zaczyna się w okolicach kładki Siedleckiej i biegnie wzdłuż Krzywej Grobli. Pod Niskimi Łąkami przechodzi przepustem kd800.
2016-10-10 09:57:25 (9 lat temu)
do Neo[EZN]: d. Pollena jest z drugie strony Oławy. Raczej nie ma skrzyżowania bezkolizyjnego rzeki z rowem :-)
2016-10-10 10:00:21 (9 lat temu)
do Mateusz: Nie, nie "zaczyna się w okolicach kładki Siedleckiej" jak napisałeś. Idzie dalej pod ulicą przy estakadzie i pewnie pod Krakowską w stronę warsztatów parowozowni. W tym miejscu idzie na skos pod ulicą. W tych krzakach po lewej znajduje się wejście do kanału. Wiem w którym miejscu d. Pollena podłączyła się do tego rowu. Drugie wejście znajduje się przy estakadzie.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
2016-10-10 10:03:20 (9 lat temu)
Właśnie znalazłem i wrzuciłem zdjęcie tego kanału. W marcu 2010 r. zaglądaliśmy do niego z Piotrem. Zrobię jeszcze kilka zdjęć i utworzę obiekt.
2016-10-10 10:17:49 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Ty piszesz o kanale, a ta zastawka jest wylotem rowu melioracyjnego, zarurowanego na dwóch odcinkach.
Pollena nie mogła się do niego podłączyć, bo jest z drugiej strony Oławy.
2016-10-11 11:40:04 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: I jeszcze jedno: Cusson (Polenna) ma faktycznie przyłącze kanalizacji deszczowej z wylotem do rowu który odprowadza ścieki do Oławy, też w pobliżu kładki Siedleckiej, ale przy południowym brzegu. To inny ciek wodny, nie związany z tą zastawką. Tzn związany... wspólną zlewnią.
2016-10-11 11:50:03 (9 lat temu)
do Mateusz: Mateusz....

Piszesz: "Cusson (Polenna) ma faktycznie przyłącze kanalizacji deszczowej z wylotem do rowu który odprowadza ścieki do Oławy, też w pobliżu kładki Siedleckiej".
Nigdy Cussons ani Pollena nie odprowadzały ścieków do rzeki Oławy. Być może pomyliłeś to ujęcie wody z odprowadzaniem ścieków
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: + drugi link
2016-10-11 11:51:02 (9 lat temu)
do Mateusz: Byłeś w Lesie Rakowieckim? Powiedz mi, dokąd i skąd biegnie ten kanał ściekowy?
2016-10-11 11:55:55 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Czy byłem w lesie Rakowieckim :-) Przez dwa lata 2 razy dziennie w drodze rowerem na uczelnię. Przebieg kanału można sobie samemu prześledzić na stronie zgkikm, najlepiej w skali 1:500 z włączoną warstwą "kanalizacja deszczowa" Działki rowów melioracyjnych są wydzielone, co ułatwia sprawę.
2016-10-12 10:00:15 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Z układu sieci wynika, że rów który się kończy w miejscu którego zdjęcie pokazałeś jest zarówno punktem poboru jak i zrzutu ścieków deszczowych. Takie instalacje wykonuje się np jako tzw "niewyczerpalne źródło wody do celów ppoż" np. dla instalacji tryskaczowej, zamiast zbiorników. Więc treść tabliczki którą pokazałeś nie wyklucza funkcji odprowadzania wody. W jednym i drugim przypadku jest to szczególne korzystanie z wód w myśl Prawa Wodnego.
2016-10-12 10:08:58 (9 lat temu)
do Mateusz: Chłopie, tak nie można, poniżej twój cytat:
"Cusson (Polenna) ma faktycznie przyłącze kanalizacji deszczowej z wylotem do rowu który odprowadza ścieki do Oławy, też w pobliżu kładki Siedleckiej".
Nigdy takowej nie było, ani za Niemca ani za Polaka, gdyż do Oławy nie wolno zrzucać ścieków.
Przykre jest to, że włączasz się do dyskusji jako znawca, a twoje informacje nie mają pokrycia w rzeczywistości. Po co to robisz?
2016-10-12 10:14:49 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Ścieki, a kanalizacja deszczowa to nie to samo. I tak, do Oławy są kierowane wyloty kanałów burzowych.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka
2016-10-12 16:46:01 (9 lat temu)
do Licho: Ale Mateusz wyraźnie napisał: "przyłącze kanalizacji DESZCZOWEJ z wylotem do rowu który odprowadza ŚCIEKI.
2016-10-12 19:12:46 (9 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do Mateusz: Coś nie gra w twoim wywodzie. Piszesz, że ten obiekt „…jest zarówno punktem poboru jak i zrzutu ścieków deszczowych”. Skąd ta pewność?

A później dodajesz asekurancko:
„Więc treść tabliczki którą pokazałeś NIE WYKLUCZA funkcji odprowadzania wody”.
Znam to miejsce od pięćdziesięciu lat i zawsze woda wciągała różne rzeczy, śmieci, gałęzie, psy. Jeżeli wciągnęło psa, to on kruszał tam około tygodnia, więc jeżeli by puszczali z tamtej strony deszczówkę, takiego psa nurt wypchnąłby, a rzeka poniosłaby go na Rakowiec. Dodam, że wielokrotnie widziałem wydelegowanych pracowników, którzy oczyszczali systematycznie to ujęcie. Jeżeli byłby tu ruch wody w obydwie strony, takich „korków” by nie było.
2016-10-12 19:33:20 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Do Oławy odprowadzane są ścieki deszczowe. Po podczyszczeniu w separatorach i osadnikach. Wody opadowe z terenów utwardzonych zakładów przemysłowych są ściekami (patrz: Prawo Wodne) Nie zamierzam nikogo przekonywać bo i po co. Mam jakąś tam wiedzę w tej dziedzinie i się nią dzielę. Jeszcze raz polecam serwis .
EOT
2016-10-19 09:33:08 (9 lat temu)
do Mateusz: Jesteś fachowcem, więc proszę - dlaczego w swoim pierwszym komentarzu uznałeś (na podstawie map!), że to jest rów melioracyjny:
"Z map wynika, że ten ciek wodny (rów melioracyjny) zaczyna się w okolicach kładki Siedleckiej..."
Ewidentnie się pomyliłeś i się do tego nie przyznałeś.
Nie jestem fachowcem, ale od początku uznałem rzecz za kanał.
2016-10-19 16:35:17 (9 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Toszku mniej emocji. Znowu kłania się nomenklatura. Ścieki deszczowe mogą być ujęte w zamknięty system (kanał kanalizacji deszczowej) a następnie odprowadzone do rowu melioracyjnego, lub cieku wodnego. Rów melioracyjny może być na pewnym odcinku zarurowany i ma wtedy pewne (ale nie wysztkie) cechy kanału kanalizacji deszczowej. Rów melioracyjny może być zarówno rowem o funkcji melioracyjnej (odprowadzanie wód gruntowych) jak i odbiornikiem ścieków.
2016-10-20 16:20:02 (9 lat temu)
do Licho: Owszem. Ścieki (deszczowe, technologiczne, bytowe) to odpad. Kanalizacja (deszczowa, sanitarna, ogólnospławna) to obiekt budowlany liniowy transportujący ścieki.
2016-10-20 16:23:03 (9 lat temu)
do Mateusz: Z mojej strony nie ma wielkiej emocji, jeno dbałość o logikę. Ludzie to czytają. Nie można sypać ogólnikami, nie można nie odnosić się do faktów.
Nie migaj się, napisałeś „rów melioracyjny”.
„Rów wodny, rów melioracyjny, rów przydrożny – sztucznie, ręcznie lub mechanicznie wykonane, podłużne zagłębienie w ziemi o szerokości dna przy ujściu mniejszej od 1,5 m (zgodnie z ustawą „Prawo wodne”) służące do zbierania z okolicy nadmiernej ilości wody i odprowadzania jej do najbliższej rzeki lub zbiornika.


Rów melioracyjny - „służy do zbierania z okolicy nadmiernej ilości wody”, vide j.w.
A my cały czas mówimy o kanale burzowym, który nigdy nie był rowem melioracyjnym, notabene, nie zbierał z okolicy wody, gdyż jest tak oblepiony wieloletnimi warstwami smaru i nie wiem czym jeszcze, że nie może pełnić funkcji rowu melioracyjnego. Dzięki temu nieprzepuszczalnemu świństwu Las Rakowiecki może sobie spokojnie pić deszczówkę.
Przed laty wiele razy, także po powodzi 1997, badałem wodę z mojego ogródka w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej. Wyniki były nadzwyczaj dobre, nawet po powodzi, więc mogłem sobie spokojnie pić wodę, tak samo jak Las Rakowiecki.
I tu ciekawostka. Ludzie ze Stacji Sanitarno Epidemiologicznej wiedzieli, że kilkanaście metrów od mojego ogródka przebiega kanał burzowy i dziwili się, że woda wyciągana zwykłą, starą abisynką jest zdatna do picia.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: popr.
2016-10-20 19:55:38 (9 lat temu)
Wacław Grabkowski
Na stronie od 2009 czerwiec
16 lat 10 miesięcy 10 dni
Dodane: 9 października 2016, godz. 19:05:53
Autor zdjęcia: Wacław Grabkowski
Rozmiar: 1500px x 1125px
Licencja: CC-BY-NC-ND 3.0
Aparat: FinePix S5700 S700
1 / 220sƒ / 6.8ISO 646mm
2 pobrania
1889 odsłon
5.98 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Wacław Grabkowski
Obiekty widoczne na zdjęciu
2010 - powódź we Wrocławiu
więcej zdjęć (449)
Nieszczęśliwe wydarzenia
więcej zdjęć (44)
Wydarzenia
więcej zdjęć (30)
Zastawka
więcej zdjęć (11)
ul. Międzyrzecka
więcej zdjęć (192)
Dawniej: Pirschamer Strasse, Zedlitz
ul. Wilcza
więcej zdjęć (665)
Dawniej: Wolfwinkeler Strasse, Im Wolfswinkel