Jak obecnie wyglądają osiedla na wrocławskich Huby i Gaj każdy może zobaczyć na mapach i zdjęciach. W kwartale ulic Kamienna – Bardzka – Świeradowska – Borowska są to niemal wyłącznie wysokie bloki mieszkalne. Jednak jeszcze kilkadziesiąt lat temu teren ten w większości był zajmowany przez ogródki działkowe i uliczki mające niewiele wspólnego z obecnym układem. Wraz z rozwojem osiedli kilka z nich wybudowano zupełnie od zera (np. Armii Krajowej, Krynicką, czy Śliczną), część gruntownie przebudowano (Świeradowska, Borowska, Bardzka), a inne z kolei zniknęły w całości, bądź zostały bardzo mocno zmarginalizowane. O ich przebiegu dawnymi dzisiejszym napisałem kilka zdań.
Ceglana - Ulica została praktycznie całkowicie unicestwiona w czasie budowy osiedla wieżowców. Ciągnęła się ona od Gajowej do Bardzkiej równolegle do Kamiennej. Ostatni istniejący odcinek to sięgacz od ul. Bardzkiej do supermarketu Kaufland. Pozostały przebieg dawnej ulicy zajmują bloki i trawniki dookoła.
Działkowa – była to chyba najdłuższa w układzie wschód-zachód ulica rejonu. Zaczynała się przy Ślężnej, a kończyła na Bardzkiej. Po pierwszej przebudowie Świeradowskiej odcinek od Niemczańskiej do Bardzkiej stracił na znaczeniu. Przy okazji budowy bloku Świeradowska 59-73 przerwano jego ciągłość i częściowo adaptowano na uliczkę parkingową. Ostatni fragment nadal istnieje, lecz jest już częścią ul. Świeradowskiej. Zachodni odcinek ulicy ma się lepiej. Wprawdzie fragment przebiegający przez park jest wyłączony z ruchu, a skrzyżowanie z Borowską zostało zamknięte (w poprzek Działkowej zbudowano wyspę dla autobusów), ale sama ulica istnieje nadal.
Proletariacka – Proletariacka (tuż po wojnie Krośnieńska) to dawna nazwa Armii Krajowej. Jej historia jest jednak nieco bardziej złożona. Przebieg pierwotnej Proletariackiej pokrywa się jedynie w 60% z Armii Krajowej, co daje około 20% jej całkowitej długości (pozostałe 80% zbudowano praktycznie do zera). Z dawnej ulicy do dziś pozostały tylko krótkie odcinki i parę reliktów. Pierwotna Proletariacka ciągnęła się od Borowskiej (obecne skrzyżowanie ze Śliczną) do Bardzkiej (tuż obok obecnego skrzyżowania z Armii Krajowej). Przebieg Pomiędzy Bardzką a Orzechową można bez trudu prześledzić – od wschodu dawna ulica służy jako parking, a za budynkiem AB wzdłuż jej dawnego przebiegu od strony Armii Krajowej stoją ogrodzenia posesji. Z odcinka w kierunku Bardzkiej do dziś ocalały dwa fragmenty – zatoczka koło Biedronki przy Orzechowej i kawałek bruku przy sklepie tej samej sieci na roku z Krynicką.
Żegiestowska – Z dawnej ulicy pozostał tylko ślepy na obu końcach ogryzek. Od zachodu zablokowany przez stację paliw, a na wschodzie blokiem przy ul. Orzechowej. Dalej w tym kierunku, aż do Bardzkiej, ulica szła równolegle do Proletariackiej i Działkowej.
Ponadto warto wspomnieć jeszcze o trzech innych ulicach:
Łódzka, Gajowa, Wapienna – Ulice te dziś istnieją i są gęsto zabudowane, ale kiedyś sięgały dalej na południe: Łódzka i Gajowa do Proletariackiej, zaś Wapienna – Ceglanej.
Proletariacka to _jest_ dawna nazwa al. Armii Krajowej. Bo po całkowitej przebudowie połączonej ze zmianą przebiegu ulica dalej nosiła nazwę Proletariacka. Jedyną różnicą między nimi jest odcinek od Ślężnej do Borowskiej, który przed przemianowaniem ulicy należał nie do Proletariackiej, a do Wiśniowej.
Z Żegiestowskiej i pierwszej Proletariackiej zostało troszkę więcej. No i jest istotny relikt dawnego przebiegu Gajowej.
do Licho: Zapominasz o odcinku od Bardzkiej do Krakowskiej. Moim zdaniem Armii Krajowej jest zupełnie nową ulicą, która na odcinku 600 metrów (z całych 3 km) pokrywa się z dawną Proletariacką. nie napisałem też że jest to całkowita bzdura, ale że prawda jest trochę bardziej skomplikowana. Dawna Proletariacka miała około kilometra długości, z czego w obecnym przebiegu Armii krajowej jest raptem 60%. Faktem jest, że do 1989 (1990?) roku cała nowa ulica nosiła tę nazwę - w tamtych czasach likwidacja ulicy o tej nazwie byłaby traktowana jak zamach stanu. Niemniej to nie do końca te same ulice są.
Żegiestowską to na upartego dałoby się w miarę odtworzyć (tylko po co?), a co do Gajowej - do czasu budowy tego nowego klocka przy Kamiennej też. Teraz odcięli ciąg wolnej przestrzeni tuż za Kamienną.
A który relikt masz na myśli?
do Marek Potocki: Helmutstrasse już w planach z początku wielku miała się stać częścią obwodnicy śródmiejskiej i w związku z tym być przedłużona do Pięknej. Będę się upierał, że stara i nowa Proletariacka to ta sama ulica, tylko ze skorygowanym przebiegiem.
Spory odcinek Żegiestowskiej uchował się między Orzechową, a (prawie) Krynicką.
Z dawnego biegu Gajowej uchował się odcinek od Ślicznej do starej Proletariackiej. Jeszcze w latach osiemdziesiątych nawet wisiała przy nim tabliczka "Gajowa".
do Marek Potocki: A tak poza tym to zupełnie możliwe, że zmiana nazwy z pasującej do okolicznych ulic Krośnieńskiej na Proletariacką była efektem planów jej przebudowy.
Wyprostowanie Działkowej i utworzenie w tym miejscu szerokiej arterii łączącej osiedla ze wschodu na zachód to pomysł jeszcze z końca lat 30. Całość miała nazywać się Ostendstraße. Także osiedle domów przy dzisiejszych ulicach Dzierżoniowskiej i Bielawskiej nazywało się Siedlung Ostendstraße