starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 13 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. kujawsko-pomorskie powiat żniński Wenecja Ośrodek wypoczynkowy Przystań Wenecka Górka "Łyska"

1 maja 2016 , Górka "Łyską". Lasek i malutka górka otaczajacy przestrzeń naokolo Ośrodka wypoczynkowego. Jest ciekawe, źe to jest jeden z mala terenów w okolici na kturym rostna drzewa. Moźe dzieky tajemniczej legendzie, ktura jest zwiazana s tym terenem....

Skomentuj zdjęcie
trz (tedesse)
+1 głosów:1
Z prawej fotopolanin w akcji :)
2016-11-30 20:38:57 (9 lat temu)
do trz (tedesse): Nie da sie ukryć :-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: podziekowanie YouPiterowi za tlumaczenie :-)
2016-12-01 07:05:59 (9 lat temu)
do vetinari: ...ukryć :)
2016-12-01 11:44:17 (9 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do YouPiter: Dzieky :-)
2016-12-02 06:48:06 (9 lat temu)
vetinari
Na stronie od 2014 czerwiec
11 lat 10 miesięcy 11 dni
Dodane: 29 listopada 2016, godz. 8:32:07
Autor zdjęcia: vetinari
Rozmiar: 1700px x 1126px
Aparat: Canon EOS 1000D
1 / 50sƒ / 5.6ISO 10011mm
4 pobrania
833 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia vetinari
Obiekty widoczne na zdjęciu
Górka "Łyska"
więcej zdjęć (2)
Wenecja to legendarne miejsce słynące z pięknych krajobrazów oraz ogromnych bogactw naturalnych, ale skrywa również niejedną tajemnicę. Na szczycie góry sławni wojowie zamku Mikołaja Nałęcza wyzywali się na pojedynki. Miejsce to kryje historię dwóch rycerzy, walczących o sławę, przeklętych i zamienionych w dzikie zwierzęta- łosie.
Wśród okolicznej ludności krążą opowieści przypominające o mrocznych czasach inkwizycji, która w bezwzględny sposób rozprawiała się z adeptkami magii. To właśnie tu, na wzgórzu, które z uwagi na brak zadrzewienia zostało okrzyknięte Łysą Górą, odbywały się sabaty czarownic. Do dnia dzisiejszego miejsce to nazywane jest przez okolicznych mieszkańców Łyską.
Dziś po tych magicznych praktykach nie ma już śladu, a na słynnym czarodziejskim wziesieniu gdzieniegdzie rosną samotne drzewa. Czasami tylko, gdy zapadnie zmrok, w oknach Przystani Weneckiej odbijają się wesołe błyski, wiatr niesie ze sobą ni to szum drzew, ni to szelest trzciny złudnie przypominający szeptem wypowiadane zaklęcia. W jasne księżycowe noce ukazują się postacie łosi, odprawiających swoje gody.
źródlo i moje skroma ciekawoścz i checz do pitania :-)