|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 6
11 września 2016 , Figura Matki Bożej w StraszewieSkomentuj zdjęcie
|
Dodane: 9 grudnia 2016, godz. 14:40:05 Autor zdjęcia: piotr brzezina Rozmiar: 1600px x 1146px Licencja: CC-BY-NC-ND 3.0 Aparat: NIKON D5300 1 / 640sƒ / 7.1ISO 20018mm
1 pobranie 1824 odsłony 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia piotr brzezina Obiekty widoczne na zdjęciu
Kościół św. Marcina więcej zdjęć (2) Z dostępnych dokumentów wynika, iż pierwszy kościół w Straszewie powstał na przełomie XIII i XIV wieku. Obecny z 1781 roku jest już czwartą drewnianą świątynią na tym miejscu. Pierwszy mógł być spalony przez Krzyżaków pod koniec XIV w. Drugi odbudowany w latach 1631 – 1641 przez bpa Macieja Łubieńskiego został zniszczony przez „Potop Szwedzki” w XVII w. Odbudowany w 1687 r. przez archidiakona włocławskiego Stanisława Niemierza po około stu latach spalił się i w 1781 r. odbudowany został staraniem kapituły włocławskiej i przetrwał do naszych czasów. Ciekawostką jest to, że ołtarz główny jest ołtarzem filarowym pochodzący z katedry włocławskiej jako dar za drewno z lasów Straszewskich na rozbudowę katedry. O bogactwie historycznym świadczą żelazne, nitowane drzwi, prowadzące z zakrystii do prezbiterium, które przetrwały wszystkie pożary i nawałnice. Także kamienne kropielnice w kruchcie, na których są widoczne wyżłobienia powstałe poprzez ocieranie mieczami rycerstwa polskiego wchodzącego i wychodzącego z kościoła. Podczas ostatnich prac remontowych okazało się, że pod prezbiterium znajdują się krypty. Należy przypuszczać, że są to groby fundatorów kościoła. Kościół w Straszewie był czynny w czasie II wojny światowej. Na plebanii mieszkał niemiecki komisarz wojenny, który w ostatnich dniach wojny odebrał sobie życie strzelając w głowę. SS-mani prowadzący śledztwo znaleźli w jego bucie krótki list z podaniem przyczyny samobójstwa, miało być napisane: „Nie chcę mieć nic wspólnego z ludobójstwem Hitlera”. Wtedy zwolniono rodzinę księdza, którą wcześniej postawiono pod ścianą do rozstrzelania oskarżając o morderstwo. (Taką relację przekazała rodzina księdza, a o liście i jego treści dowiedział się ojciec księdza znający niemiecki od jednego z żołnierzy niemieckich, których pozostawiono przy zwłokach do dnia następnego). Opis z Figura Matki Bożej więcej zdjęć (2) |