starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 9 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Scena dosyć kuriozalna, ciekawe, kim była kobieta ze zdjęć - Polką, Niemką??
2016-12-20 00:05:14 (9 lat temu)
Biorąc pod uwagę okoliczności wyburzenia kościoła, raczej Niemka lub "folksdojczka" - za kilka lat już nie będzie jej tak wesoło.
2016-12-20 10:49:37 (9 lat temu)
do bydgoszczak: Na całej serii zdjęć są raczej Niemcy, bo zachowują się jak turyści.
2016-12-20 16:15:44 (9 lat temu)
labeo7
Na stronie od 2010 maj
15 lat 11 miesięcy 6 dni
Dodane: 19 grudnia 2016, godz. 21:18:56
Rozmiar: 1275px x 1700px
Aparat: DMC-LZ7
1 / 15sƒ / 2.9ISO 2007mm
15 pobrań
1784 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia labeo7
Obiekty widoczne na zdjęciu
kościoły, katedry, kaplice
Zbudowano: 1638
Zlikwidowano: 1940
Kościół pojezuicki pw. św. Ignacego Loyoli (pierwotnie św. Krzyża) – historyczny, istniejący w latach 1638-1940 kościół położony w Bydgoszczy w zachodniej pierzei Starego Rynku. Patronem świątyni był do 1806 r. Święty Krzyż, po czym nadano jej wezwanie św. Ignacego Loyoli.

Historia

Powstanie kościoła jezuickiego wiąże się z ulokowaniem w Bydgoszczy na początku XVII w. konwentu jezuitów.
Okres staropolski 1638-1772

Pierwsi zakonnicy przybyli do Bydgoszczy z kolegium poznańskiego w 1616 r. i zajęli pomieszczenia przy kościele parafialnym. Sprowadzenie nowego zakonu odbyło się w kontekście znacznego poparcia władz miejskich, części mieszczan oraz dziekana Kapituły Kujawskiej (późniejszego biskupa chełmińskiego) Kaspra Działyńskiego. W 1619 r. zakonnicy założyli w mieście swoją rezydencję, a przy niej szkołę gramatyki. Był to początek owocnej działalności oświatowej, której rozwinięciem było później powołanie pełnoprawnego kolegium jezuickiego w Bydgoszczy (1647)[1].

Biskup chełmiński uposażył jezuitów w wieś Płonkowo, kamienicę w Bydgoszczy oraz przekazał w 1638 r. cudowny krzyż z relikwiami. Wtedy to podjęto decyzję o wezwaniu nowo budowanego kościoła – Świętego Krzyża. Jezuici sprowadzili do budowy wysokiej klasy rzemieślników: brata zakonnego - muratora Wojciecha Przybyłkiewicza[2] i złotnika M. Małczykiewicza – wykonawcy ołtarza. W 1642 r. biskup przyjął jako współfundatora wielkiego kanclerza koronnego Jerzego Ossolińskiego, a po śmierci biskupa w 1646 r. całość zobowiązań finansowych dźwigał Ossoliński.

Budowę kościoła św. Krzyża ukończono w 1649 r. 27 maja tego roku został poświęcony przez archidiakona warszawskiego, a uroczysta konsekracja wraz z kolegium nastąpiła w roku 1653[3].

Była to budowla pierwotnie manierystyczna, bezwieżowa, jednonawowa, z prezbiterium i dwiema kaplicami: Matki Boskiej i św. Józefa. W roku 1650 rozpoczęto budowę wieży północnej. Na sztychu Erika Dahlberga z 1657 r. widnieje ona w pełni wykończona. Wieżę południową zbudowano w latach 1691–1695 r. z fundacji chorążego malborskiego Jana Komorowskiego. Obie zwieńczone miedzianymi hełmami barokowymi miały 48 m wysokości i stanowiły dominantę w krajobrazie miasta.

W czasie potopu szwedzkiego świątynia została splądrowana. Ponowny rozwój klasztoru przypada na II połowę XVII wieku; kolejne etapy przebudowy świątyni i kolegium trwały do 1740 r.
Okres rozbiorów 1772-1920

W 1780 r. po kasacie jezuitów, kościół przeszedł pod kuratelę parafii farnej. W 1806 r. wojska francuskie urządziły swój sztab w kościele. Duchowieństwo, w obawie przed zbezczeszczeniem cudownego krzyża z ołtarza głównego, przeniosło go do kościoła farnego i już stamtąd nie powrócił.

W 1806 r. patronem świątyni został św. Ignacy Loyola. W latach 1814–1830, gdy remontowany był kościół farny, jego funkcję pełnił kościół pojezuicki. Odprawiano w nim nabożeństwa zarówno dla Polaków, jak i dla Niemców. 18 sierpnia 1834 r. świątynię oficjalnie przekazano niemieckiej wspólnocie katolickiej, zmieniając przy tym fasadę kościoła.

Znakami Bydgoszczy i okolicznej przestrzeni już od XVIII w. stały się dwie barokowe wieże kościoła. Anonimowi autorzy w 1843 r. pisali o „szczególnie pięknych wieżach kościelnych, prawdziwej ozdobie miasta”. Natomiast w 1848 r. pisano o kościele: „Największa ozdoba naszego miasta, atrakcja dla przybyszów, nasza duma, wyniosłe wieże kościoła jezuitów” Jednak 16 czerwca 1848 r. wichura podczas gwałtownej burzy z gradobiciem strąciła hełmy z wież. Od razu zawiązał się „Komitet Odbudowy Wieżyc Kościoła Jezuickiego”, który rozpoczął zbieranie składek. W 1857 r. przykryto je tymczasowymi daszkami, a w latach 1880–1882 odbudowano w formie neogotyckiej, przywracając ich dawną wysokość. Przy tej okazji zmieniono również wygląd zewnętrzny fasady w stylu neoklasycystycznym oraz zbudowano taras ze schodami przed wejściem. W 1881 r. gmina niemiecka ufundowała 3 dzwony (św. Ignacy, św. Bonifacy, św. Wojciech), z których I wojnę światową przetrwał tylko najmniejszy dzwon – św. Wojciech.
Okres międzywojenny 1920–1939

W okresie międzywojennym, mimo że kościół oficjalnie należał do katolików niemieckich, co niedziela suma o 11.00 była odprawiana w języku polskim. W 1925 r. zarwała się posadzka przy głównym ołtarzu i wówczas dokonano oględzin podziemi kościoła. W podziemnej krypcie znaleziono 86 trumien z II połowy XVII wieku. W krypcie pod bocznym ołtarzem znajdowała się trumna Franciszka Ossolińskiego, przedwcześnie zmarłego w 1648 r. starosty bydgoskiego, jedynego syna kanclerza wielkiego koronnego Jerzego Ossolińskiego. Kościół był chętnie odwiedzany przez turystów zauroczonych jej stylem włoskiej proweniencji.
Okres wojny 1939–1940

Po zajęciu miasta przez hitlerowców, nowy nadburmistrz Bydgoszczy, nazista Werner Kampe zarządził przebudowę centrum miasta na modłę narodowosocjalistyczną. Doprowadził on do realizacji pomysłu wyburzenia zachodniej pierzei rynku i wschodniej pierzei ul. Mostowej, aby stworzyć przestrzeń dla nowego ratusza w stylu „hitlerowskim” i zapewnić odpowiednią przestrzeń dla defilad wojskowych. Legenda głosi, że podczas rozstrzeliwań 9 września 1939 r. na ścianie kościoła odcisnęła się ręka księdza (Piotra Szarka lub Stanisława Wiórka z parafii św. Wincentego a Paulo), której Niemcy nie potrafili zetrzeć.[4] Poza licznymi relacjami świadków nie udało się jednak udowodnić wystąpienia tego zjawiska, którego nie widać na zdjęciach z rozbiórki kościoła, przez co sprawa do dziś budzi kontrowersje. Wyburzenie kościoła przeprowadzono od 18 stycznia do 27 marca, a kamienic do 23 października 1940 r. W zamian hitlerowcy nie zdążyli postawić nic nowego. W ten sposób po wojnie pozostało okaleczone centrum miasta, bez świątyni, która do tego czasu była jedną z ikon miejskiej architektury (ze względu na wieże – dominanty) i miejskiej historii.
Celebracje wydarzeń historycznych

Świątynia położona w eksponowanym miejscu na rynku była naturalnym miejscem dla celebracji różnorodnych świąt i wydarzeń historycznych[5].

6 listopada 1657 r. król Jan Kazimierz Waza oraz elektor Prus Książęcych Fryderyk Wilhelm Hohenzzolern zaprzysiężyli przed nią traktaty welawsko-bydgoskie,
6 grudnia 1806 r. ogłoszono w świątyni powstanie antypruskie,
19 lutego 1807 r. uroczyście odczytano dekret o powstaniu Księstwa Warszawskiego,
5 stycznia 1814 r. odbyła się Msza św. w intencji spokoju duszy śp. Ks. Józefa Poniatowskiego,
20 stycznia 1920 r. odbyła się uroczystość przejęcia władzy po 148 latach zaboru pruskiego, w obecności polskiego wojska,
9-10 września 1939 r. Niemcy przed jej frontem rozstrzelali 50 bydgoszczan, w tym kilku księży w odwecie za „krwawą niedzielę” 3 września 1939 r., kiedy społeczeństwo Bydgoszczy spontanicznie stłumiło hitlerowską dywersję.

Starania o odbudowę kościoła

Akt zburzenia kościoła i całej zachodniej pierzei Starego Rynku polscy mieszkańcy odebrali jako przejaw barbarzyńskiego niszczenia kultury i polskości. Zachodnia pierzeja rynku była reprezentacyjną częścią Starego Miasta i wyznaczała odpowiednie proporcje architektoniczne dla rynku, co artykułowali historycy sztuki oraz urbaniści.

Postulat o odbudowie kościoła powstał już w 1946 r. Niestety hasło „kościół” był nie od przełknięcia dla władz socjalistycznych, które niewygodny dla niej temat przez wiele lat ignorowały. Celowe zepchnięcie starań o odbudowę na margines życia społecznego miał bardzo poważne konsekwencje dla późniejszych procesów świadomościowych i integracyjnych nowych pokoleń bydgoszczan.

Nowe starania o odbudowę kościoła i pierzei datują się na lata 80. XX wieku. W 1990 r. zawiązał się Społeczny Komitet Rekonstrukcji Zachodniej Pierzei Starego Rynku w Bydgoszczy. Obecnie istnieją dwa zasadnicze nurty społeczne:

zwolennicy wiernego odtworzenia kościoła i pierzei, stawiający na pierwszym miejscu szacunek dla tożsamości historycznej miasta, gdyż współczesna architektura uniwersalistyczna nie może udźwignąć ciężaru historii w tym miejscu,
zwolennicy tzw twórczego odtworzenia (budowy w stylu współczesnym), łącząc szacunek dla historii z dziełem współczesnego pokolenia.

Architektura

Kościół jezuicki został wzniesiony w rzadkim w Polsce stylu klasycyzmu palladiańskiego. Była to odmiana późnego renesansu (manieryzmu) wprowadzona przez włoskiego architekta Andrea Palladio, którego wyznawcą był budowniczy świątyni Wojciech Przybyłkowicz.

Kościół był budowlą jednonawową, salową o długości 36,5 m i szerokości 13,4 m wkomponowaną w zachodnią pierzeję Starego Rynku. Posiadała dwie kaplice boczne: Matki Boskiej i św. Józefa. Wnętrze kościoła utrzymane było w stylu baroku. W kamiennym ołtarzu umieszczono cudowny krzyż podarowany przez biskupa Kaspra Działyńskiego.

Wieże kościoła dostawione później (w latach 1650-1652 i 1690-1695) posiadały okazałe barokowe hełmy nałożone (nie przytwierdzone) na szczyty wież. W latach 1880-1882 dokonano neogotyckiej stylizacji fasady i wież kościoła.

W 1850 r. w kościele zostały zainstalowane dwa obrazy wybitnego malarza Maksymiliana Piotrowskiego:

św. Ignacy Loyola – w ołtarzu głównym,
Niepokalane Poczęcie Najświętszej Marii Panny – w ołtarzu kaplicy prawej.

Ponadto kaplicę Matki Boskiej ozdabiał obraz Antoniego Procajłowicza, a wnętrze kościoła zdobiły dzieła rzeźbiarza poznańskiego, Władysława Marcinkowskiego.
Relikty świątyni

Relikty wyposażenia kościoła znajdują się obecnie na wyposażeniu innych świątyń:

obraz św. Ignacego Loyoli M. A. Piotrowskiego, który znajdował się w ołtarzu głównym – w kościele jezuitów w Jastrzębiej Górze,
obraz M.A. Piotrowskiego „Niepokalane Poczęcie Najświętszej Marii Panny” – w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Bydgoszczy,
obraz Najświętszego Serca Jezusa, ławy, konfesjonały – w kościele katedralnym w Bydgoszczy,
cudowny krzyż z ołtarza głównego – w kościele katedralnym w Bydgoszczy (od 1806 r.)
ołtarze św. Józefa i św. Wojciecha, świecznik, tabernakulum – w kościele pw. św. Wincentego a’Paulo w Bydgoszczy,
ołtarz św. Antoniego i ambona – w kościele św. Antoniego w Bydgoszczy.

źródło: wikipedia
Pierzeja została rozebrana w okresie styczeń–marzec 1940 r. w wyniku decyzji Kreisleitera NSDAP, nadburmistrza Bydgoszczy Wernera Kampe, po publicznych egzekucjach dokonanych przed kościołem pojezuickim we wrześniu 1939 r. Nieistniejący kościół pojezuicki, a zwłaszcza jego dwie 40-metrowe wieże stanowiły główną dominantę i ozdobę Starego Rynku.

Do kościoła przylegał budynek, w którym na początku XIX w. mieściło się prezydium policji, potem Miejska Kasa Oszczędności, a w latach 1923-1939 Muzeum Miejskie. W czasie egzekucji we wrześniu 1939 r. na murze Muzeum odcisnął się ślad ręki umierającego księdza katolickiego, którego hitlerowcy nie potrafili zetrzeć. Fakt ten stał się podstawą do rozpowszechnienia legendy o ”krwawej ręce”. Hitlerowcy rozebrali kamienice zamierzając zbudować na miejscu zachodniej pierzei nowy ratusz, nadając akcenty niemieckie w zabudowie Starego Miasta.

Obecnie pierzeję zachodnią Starego Rynku stanowi elewacja gmachu ratusza, który w latach 1644-1782 był użytkowany jako kolegium jezuickie.

źródło: wikipedia
Wykonawca: Karol Kowalczewski
Zbudowano: 1909
Dzieci bawiące się z gęsią – rzeźba-fontanna położona w Bydgoszczy na Starym Rynku.

Jest jedną z najstarszych zachowanych rzeźb publicznych w mieście i od początku swego istnienia upiększa Stary Rynek.

Historia
Fontanna zwana „Studzienką” została odsłonięta 4 października 1909 roku[1]. Twórcą był rzeźbiarz Karol Kowalczewski, a jej fundatorem właściciel apteki „Pod Złotym Orłem" dr farmacji Alfred Kupffender[1]. Fundacja nastąpiła z okazji jubileuszu 100-lecia posiadania apteki przez rodzinę Kupffenderów. Fontannę z rzeźbą ustawiono na Starym Rynku przy zachodniej pierzei, naprzeciw wejścia do apteki „Pod Złotym Orłem"[1].

Gdy w 1940 r. hitlerowcy przystąpili do burzenia kościoła pojezuickiego i całej zachodniej pierzei Starego Rynku, rozebrano również „Studzienkę". Części rzeźby, złożone w składnicy ogrodów miejskich, szczęśliwie przetrwały okres okupacji[2]. Uratował je zawiadowca magazynu Franciszek Górski, chociaż brąz z rzeźby był przeznaczony na cele wojenne[3].

Po odzyskaniu niepodległości zrekonstruowaną „Studzienkę" ustawiono w dniu 1 maja 1948 roku na Starym Rynku przed gmachem biblioteki[1].

Opis
Rzeźba jest wykonana z brązu i przedstawia dwoje dzieci: dziewczynkę i chłopca, bawiących się z gęsią. Spoczywa ona na szczycie kamiennego obelisku, który znajduje się w misie fontanny. Zarówno obelisk, jak i misa wykonane są z wapienia muszlowego. Woda wypływa z otworów w obelisku, jak również z misy fontanny do zbiornika położonego niżej. Zarówno rzeźba jak i cała fontanna zachowała się w formie oryginalnej z 1909 r.

We wrześniu-październiku 2014 rzeźba została gruntownie odrestaurowana.

źródło: Wikipedia
Urząd Miejski
więcej zdjęć (43)
Zbudowano: 1644-53,
Dawniej: Klasztor OO.Jezuitów, kolegium jezuickie,
Zabytek: nr rej.: A/783 z 6.05.1992
Rok budowy -1644-53, 1697-1702, 1726-40, 1817-78,
Stary Rynek
więcej zdjęć (565)