starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
vetinari
+1 głosów:1
FotoPiesek :-) Australijczyk....Mile i temperamentne stworzenie, jak kaźdy owczarek, tylko...nieprubuj go wkurzycz :-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dodatek :-)
2016-12-30 07:45:47 (9 lat temu)
do vetinari: Znasz się na psach ?
2016-12-30 09:15:13 (9 lat temu)
do ZPKSoft: Majac Sally to nie ma problem sie zapoznać...Sporo piesków tutaj lata :-) I z drugiej strony, Czesi sa ponać jendymy z najwiekszych wielbiczeli i wlaśczicielami psów w Europie.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: corect :-)
2016-12-30 09:23:39 (9 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do vetinari: Ponoć tak, choć w Ołomuńcu spotkaliśmy się z bardzo negatywnym podejściem do psów. Nie pozwolono nam wejść z małą ( trzymaną na rękach) jamniczką do ogródka przy restauracji. Aby zjeść obiad nawet przy stoliku na zewnątrz budynku trzeba było zostawić psa w samochodzie, na szczęście nie było upału.
2016-12-30 09:47:02 (9 lat temu)
do ZPKSoft: S czimś takym sie jeścze niespotkalem..Nastepnym razem wybierzcie inna restauracjie. W Olomuńcu ich jest sporo...I jeścze do Czeskim podejśczu do psów. Troche sie nalatalem po schroniskach. W naszej okolici ich troche jest. W Karviné sa 2, v Havířovie teź sa 2, (okreg 20km)ale razem nie maja tyle psów co widzialem w schronisku w Cieszynie...Troche wiecej jest ich w Ostrawie, ale to jest wieksie masto...Coź to chyba o nas pokazuje. Cześi lubia psy, choćaź Wasze przeźycie z Olomuńca na to nie pokazuje, niestety...
2016-12-30 10:13:36 (9 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do vetinari: Próbowaliśmy w kilku restauracjach z takim samym efektem, nie wchodziliśmy więc do żadnej restauracji w budynku. To było w 2001 r., może teraz jest lepiej, nie mamy okazji sprawdzić, bo Pako jest za dużym i zbyt żywym psem aby gdziekolwiek bywać. W Polsce nasza jamniczka Figa wchodziła z nami nawet do eleganckich lokali ale musiała siedzieć cicho. W Karpaczu właściciel restauracji przyniósł dla niej talerz gotowanych kości wieprzowych ;-)
2016-12-30 10:26:16 (9 lat temu)
do ZPKSoft: Kdziekolwiek przyjde do restauracji odrazu sie pitaja czy chce miske s woda dla Sally... Coś dziwnego jest w tym Olomuńcu...Z drugies trony wiem o wielkiej walce miedzi miastem i wlaśczicielami restauraciji w tym mieście. Wynejame placów przed restauracijami, ceny, warunky zamykania o 22godz. itd itp...pare lat temu tak bylo, moźe nawed to byl rok 2011...
2016-12-30 10:42:15 (9 lat temu)
Dodałam znacznik restauracji.
2024-11-15 06:44:07 (rok temu)
ireneusz1966
Na stronie od 2014 kwiecień
12 lat 0 miesięcy 20 dni
Dodane: 29 grudnia 2016, godz. 7:43:31
Autor zdjęcia: ireneusz1966
Rozmiar: 1900px x 1060px
Licencja: CC-BY 4.0
1 pobranie
804 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia ireneusz1966
Obiekty widoczne na zdjęciu
parki
Park Giszowiecki
więcej zdjęć (84)
Zbudowano: 2010
pl. Pod Lipami
więcej zdjęć (335)
Dawniej: Am Ringe, Hermann Göring Platz
Plac Pod Lipami – plac miejski, położony na terenie dzielnicy Giszowiec, którego nazwa pochodzi od znajdujących się dookoła niego lip. Stanowi środkową część powstałego wraz z nim zabytkowego osiedla patronackiego Giszowiec, wybudowanego w latach 1907–1910, autorstwa Emila i Georga Zillmannów. Zlokalizowano w tym miejscu obiekty użyteczności publicznej osiedla: dom nadleśniczego wraz z siedzibą nadleśnictwa, gospodę, szkołę, konsum oraz urząd obszaru dworskiego.