Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
1809 , Poeta Theodor Körner był gościem pałacu w czasie podróży po Dolnym Śląsku w 1809 r. W swoich dziełach pozostawił wierszowaną zagadkę sylabową na temat nazwy wsi (wiersz jest dłuższy o półtorej zwrotki, w której autor zachwyca się urodą księżniczek z pałacu - Pauliny i Doroty), pochodzącej od słowa "Hohl" wydrążona, pusta - nazwy skały, nisza, która znajduje się we wnętrzu arkad, u stóp budynku. Kopia z publikacji "Der Riesengebirgs-Dichtungen" Körnera i propozycja przekładu: Nad czym tak często głowią się filozofowie,
Co pysznią się bogów wzniosłą mądrością,
Jakby mogli ujrzeć światła prapoczątek?
Czym jest natchnienie tylu ziemskich uciech,
Tyle dumnego, znojnego dążenia?
Pierwsza sylaba zdradzi ci to, [Hohl - wydrążony, pusty (pustka)]
Lecz co ci druga sylaba oznajmi, [stein - skała, kamień]
Nie ma nic wspólnego z radością życia,
Stoją zimne, choć wszystko rośnie i przemija.
Tylko tym, którzy poznali prawa natury,
Wydają się one jako przyjazne twory,
Niemi świadkami minionego świata.
Na skalnym szczycie króluje moja dumna postać,
Spoglądając przyjaźnie na srebrzysty blask rzeki (Bobru)
Patrząc w czarujący zapach doliny.