Na miejscu spalonego w 1812 roku dworu Tarasowicze wybudowali około 1835 roku nowy dom. Został wzniesiony na planie wydłużonego prostokąta. Jest to budynek parterowy.
Roman Aftanazy tak opisał wnętrza dworu: Układ wnętrz był w zasadzie dwutraktowy, ale nie symetryczny, z korytarzami w obu częściach parterowych. Pokoje miały wystrój skromny. W jednym z nich znajdował się kominek z kafli gdańskich w tonacji biało-szafirowej, naśladujących starą porcelanę, a w innym piec pokryty kaflami zielonymi, pochodzący z XVIII w. (...) Pomieszczenie o grubszych niż pozostałe ścianach i sklepieniu beczkowym, nazywano „skarbczykiem”. Dom miał posadzki parkietowe lub ze zwykłych desek z drewna miękkiego. Sala jadalna znajdowała się po lewej stronie hallu i miała ściany do połowy wysokości wyłożone ciemną dębową boazerią. Znaczną część traktu ogrodowego zajmował salon z trzema wychodzącymi na taras portfenetrami i jednym oknem.
Wśród mebli przed 1939 rokiem zwracały uwagę: duża kanapa w stylu Ludwika Filipa i wiklinowe plecione foteliki ze stołem. W sali jadalnej m.in. mahoniowa szafa gdańska, dębowy, rozsuwany stół oraz neorenesansowe krzesła, obite czarną, wytłaczaną skórą. W salonie, naprzeciw okien był kominek wyłożony białym marmurem. Z sufitu zwisał wenecki, szklany żyrandol, złożony z kwiatów w kolorach niebieskim, różowym i białym. W salonie znajdowało się wiele cennych mebli z epoki, wśród nich m.in.: komplet złożony z kanapy, sześciu krzeseł i czterech foteli, białych i złoconych, w stylu Ludwika XV, w tym samym stylu dwie bankietki (rodzaj kanapy) stojące między oknami, palisandrowa kanapka, kryta jedwabiem zielonym w złoty rzucik, palisandrowa komoda z czterema szufladami i dekoracjami ze złoconego brązu w stylu Ludwika XVI, wysoka, wąska szafka mahoniowa z dziewięcioma szufladami, z tego samego okresu, serwantka z początków XIX wieku, w której przechowywano m.in. zestaw figurek z saskiej porcelany z XVIII wieku. W rogu stały: fortepian Érarda z połowy XIX wieku i klawesyn z końca XVIII wieku. Na ścianach salonu, poza weneckim lustrem, wisiało wiele obrazów, m.in. Głowa Św. Piotra, szkoły włoskiej przypisywany Guido Reniemu, Chrystus w cierniowej koronie niosący krzyż, szkoły hiszpańskiej z XVII wieku, dwa holenderskie pejzaże z XVII wieku, olejne studium ruin rzymskich z obróconą tyłem do widza postacią kobiecą Henryka Siemiradzkiego, dwa szkice piórkiem Jana Matejki, z dedykacją dla Juliana Kazimierza Straszewskiego. Starsze meble i obraz przywiezione z Francji były spadkiem po Florianie Straszewskim, stolniku dobrzyńskim, 3xpradziadkiem Juliana Kazimierza.
Przed domem był kolisty trawnik, po obu jego stronach stały dwie identyczne, zachowane do dziś oficyny. Z drugiej strony domu był istniejący do dziś staw zasilany z rzeczki Nietupy. Dalej stały liczne zabudowania gospodarcze, w tym neogotycki XIX-wieczny lamus i stajnie. Całość była otoczona przez rozległy park, przechodzący w las, zwany „Bażantarnią”ub „Bażantownią”.
Przedwojenny układ wnętrz dworu, ich wystrój oraz wyposażenie nie zachowały się. Obecnie w budynku mieści się klub, biblioteka i siedziba sielsowietu.
Cały kompleks jest historyczno-kulturalnym zabytkiem Republiki Białorusi o numerze 413Г000097.