14.05.2026, godz. 11:40 - bany na boty (przez to strona zawiesiła się na 5 minut), poprawki kodu strony.
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2215%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22lubelskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22300%22%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Lublin%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2244708%22%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Lublin%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
W dniu wczorajszym tj. 13.06.2025 r. przed budynkiem Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Lubelskiej został odsłonięty kolejny lubelski "koziołek". Uroczystość odsłonięcia rzeźby koziołka zbiegła się z jubileuszem 60-lecia Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Lubelskiej. Koziołek Stach oddaje cześć pierwszym budowniczym Politechiniki Lubelskiej - prof. Stanisławowi Ziemieckiemu (pierwszy rektor Politechniki), doc. inż. Stanisławowi Podkowie (rektor w czasie tworzenia Wydziału Budownictwa) i doc. dr. inż. Stanisławowi Matyaszewskiemu (pierwszy dziekan wydziału). Autorką rzeźby z brązu - Koziołka Stacha jest architektka Marta Mirynowska, która zaprojektowała również pozostałe lubelskie "koziołki" oraz wrocławskie "krasnale". Rzeźba koziołka spoczywa na postumencie z cegły ceramicznej. Koziołek Stach ma na głowie obowiązkowy kask, a w rękach trzyma rulony rysynków technicznych, narzędzia kreślarskie oraz łatę geodezyjną, prezentując się jako inspektor nadzoru, projektant, kierownik budowy i inżynier. Na postumencie znajduje się także tabliczka z kodem QR oraz cytatem Winstona Churchilla;
"Najpierw my kształtujemy nasze budynki, a potem one kształtują nas".
Źródło; Eliza S.
|
proszę czekać...
|