29-30.04.2026 - synchronizują się dane między starymi (0,5TB) a nowymi (2TB) dyskami SSD, w czwartek mogą występować chwilowe przerwy w działaniu strony (trzeba będzie wyciągnąć stare dyski i w ich miejsce włożyć nowe oraz sprawdzić uruchamianie serwera).
Proszę ADM o korektę, Dzielnica Rury, widok na pawilon usługowo-handlowy ul. Nadbystrzycka 25 z ul. Pszennej. Za pawilonem wieżowiec mieszkalny ul. Nadbystrzycka 39 i ul. Zachodnia 1.
Po co dwa takie same zdjęcia tej samej ulicy w tym samym miejscu ? Na dodatek to Dzielnica Rury, a nie Konstantynów, proszę ADM o weryfikację i odpowiedź.
do ylooC: Część użytkowników stosuje inną metodę. Zakłada się obiekt budowy a potem jak budynek jest gotowy to tworzy się dla niego obiekt i do niego, jako podobiekt dokleja wcześniejszy z budowy. Wszystko zależy od inwencji jak również od ilości i tematu zdjęć.
do ZPKSoft: Będąc świadomym tego faktu, napisałem komentarz o zmianie nazwy obiektu. Zawsze można wrócić. Wolę poinformować o wprowadzonej zmianie, niż potem zbierać żniwo, kto kiedy po co i czemu. Moim zdaniem, podkreślam moim... po to jest stworzony "status", żeby z niego korzystać, zamiast pisać np. "Rozbiórka Kościuszki 34" ...
do ZPKSoft: Wiem, i tak naprawde pocichutku podziwiam takych fotopolanów. Ich uwagy i komentarze uzupelniają biale plamy na nasze mapie. Ponownie się potwierdza, źe kaźdo coś wiemy, więc razem wiemy wszystko ☺☺☺
do Dana : W przypadku tego trolejbusu bylo calkiem proste rozwiązanie. Mapa linii trolejbusowych w Lublinie, potem popatrzyć na to troche nietypowe zkrzyźowanie ulic (ostry kąt zamiast kątu prostego) i potym juź zprawdzienie za pomocą GSV troche lyczenia okien i balkonów i bylo gotowe. Tu powyźej byl juź dla mnie problem większy. Niebylo się czego zlapać ☺☺☺ No, tak jak piszesz, miejscowy raczej niemają czasu ☺
do Woj11: Daleko mi do tego..☺☺☺ Lublin jest moźe troche specificzny, ale warto się ofiarować. Mam kolege który się w Lublinie urodzil. Byl zdziwony źe chociaź tam w źyciu niebylem, to się orientuje w tych okolicach. To jest zaleta fotopolaństwa....nieźaluje ani jednego momentu spędzonego przy zabawie na fotopolsce ☺
Jak ty to robisz.....Ponownie, napewno przez awarie usterky, i pomimo wszystko masz ponownie dziśaj dodanych 41 zdjięć, choć masz przyznanych tylko 40 na dobę.....
Ponownie, napewno przez błądy techniczne i usterky, ale napewno nie na fotopolsce, masz na jutro dodane aź 43 zdjięć, pomimo źe masz przyznanych 40 zdjięć na dobe...dziwne, ale spodziewane.....
do vetinari: Nemezis (gr. Némesis) w mitologii greckiej to bogini zemsty, sprawiedliwości i przeznaczenia, uosobienie gniewu bogów wobec pychy (hybris) i nadmiernego szczęścia ludzi.
do Michał. K: Niech się nazywa jak chce, Ma dotrzymiwać limit jej dodany. Albo ma problem tz "Dyskalkulie" albo w ten zposób poprostu nam sika na plecy....
do polskup: To jest bez sęnsu, temat wiele razy poruszany, aktiwowany i później zakopany....Eliza swojim krzykiem zpowodowala źe jest odbierana jako ofiara spisku. Ja swojimy komentarzamy wskazuje na to, źe sama jest winna swojim zachowiwaniem na reakcjie wobec jej dzialaniu. Kiedy miala przyznanych 30 zdjięć na dobe, dodawala 36, sama wtedy napisala źe jeźeli jej limyt zostanie podwyszony, niebędzie juź oszukiwać. Tu widziś źe nadal oszukuje. Te trzy zdjięcia powyźej limytu mają być dodane o 23.59. godź. Moźe jeścze zmnieni date dodania i tym dotrzyma swój limyt.....
do vetinari: Jest takie powiedzenie: Nie chodzi o te śliwki, tylko po coś tam lazł! W tym przypadku problemem nie jest te kilka zdjęć więcej, lecz psychiczno-etyczny kontekst całej sprawy. Nie może być mowy o spisku, gdy wszystko dzieje się publicznie. Mówimy otwartym tekstem. W komunie mówiło się na to "postawa aspołeczna". Porozmawiać też się nie da - odwraca kota ogonem i odpowiada pustymi słowami, a nie myślą. A ponieważ takim ludziom zależy na rozgłosie, a nie zadowala ich normalne funkcjonowanie zgodne z duchem społeczności, jedynym sposobem jest kran. Zakręcić. Ja wiem, że można założyć milion kont i z każdego truć. Ale w końcu się to znudzi. Może dojrzeje, zrozumie. Może kiedyś dojdzie do tego, że udział w społeczności nie polega na wrzucaniu granatów, żeby zostać zauważonym. Może wystarczy miło porozmawiać z ludźmi. Powiesić ciekawe zdjęcia. Napisać ciekawy artykuł... Nie potrzebne jest do tego czerwone Porsche, 300 na budziku i trupy na drodze.