27.04.2026 - zamówione 2 dyski SSD GOODRAM CX 400 2TB za 1698 zł - kończy nam się miejsce na dyskach SSD 460 GB (zostało 15 GB wolnego miejsca). Na tych dyskach są m.in. system operacyjny, kafelki mapy i miniatury zdjęć. Dyski będą w czwartek, w majowy weekend przeniosę na nie wszystkie dane. W maju lub w czerwcu kupię dyski HDD ~ 20 TB i przeniesiemy tam dane z dysków 3 TB (oprócz tego mamy 2 x 12 TB w RAID 1 od Esskiego).
| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
powiat pilski
Więcej (15)
Obiekty w okolicy
Krzyż na rozstaju dróg
61
m
Piła
Kossaka 140
61
m
Piła
Kossaka 144
157
m
Piła
Dunikowskiego 13
163
m
Piła
Dunikowskiego 11
168
m
Piła

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...
proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
Neo[EZN]
+1 głosów:1
Myślę że szkoda czasu na zamazywanie tablic rejestracyjnych, to nie dane osobowe :)
2017-05-13 22:30:50 (8 lat temu)
do Neo[EZN]: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2017-05-13 23:16:34 (8 lat temu)
do Neo[EZN]: Może i racja!
2017-05-13 23:16:37 (8 lat temu)
do Neo[EZN]: Czasami jestem o to prośony przes wlaściciely samochodów. Wydarzylo sie mi to chyba 2-3 razy...
2017-05-14 15:38:56 (8 lat temu)
do Neo[EZN]: Masz dobre sposoby. Trochę gorzej jest wbić się na klatkę. Dzwonisz na chybił trafił, ale do południa to tylko na jednocyfrowe, bo starzy przeważnie zameldowani na parterach albo na pierwszych i niestety są nieufni, trzeba użyć kilka dobrych słów. Na dwucyfrowe nie ma co dzwonić, gdyż młodzi w pracy.
Ostatnio dreptałem koło pewnego placu i pomyślałem, że dobrze by było cyknąć z góry, więc warta pod bramą. Taka warta sprawdza się po 5 minutach. Zawsze ktoś wychodzi, albo wchodzi. Gdy nic się nie dzieje czas się ulotnić i tak było, więc obszedłem plac i wróciłem w to samo miejsce. Warowałem jeszcze 12 minut, a na placu się działo, oj działo. Zamyśliłem się, a tu w kąt oka wbija się chłopak z psem zostawiając za sobą zamykającą się bramę. O, dziękuję! Chłopak nawet się nie obejrzał, tak go pies pociągnął ku trawnikowi. Dwa kroki i byłem w środku. Na ostatnim piętrze okratowane okno, ale można uchylić i włożyć aparat w szczelinę. W lewej ręce postronek w prawej stabilizator, a jak nacisnąć? Daje się i tego dokonać, jest jedno, drugie, ale nie zadowalające. Spoko, jak się już jest na szczycie można pomyśleć, dopracować zanim się zejdzie w dół.
Chłopak widział jak wychodziłem. Pokazałem mu dla uspokojenia, że nie jestem jakiś tam pajęczarz czy szopenfeldziarz. On zdjęcie widział pierwszy, dla nas wrzucę jutro.
Warto trzymać pieski w dużym mieście.
2017-05-15 22:03:04 (8 lat temu)
do vetinari: Tak na ulicy czy przez e-mail?
2017-05-14 17:50:10 (8 lat temu)
do Neo[EZN]: Najzwyczajniej jest tak:
"Co pan robi ? Po co to Pan robi? Aha....I szanuje pan priwatnoścz? I szanuje Pan prawa Autorskie (?) ( :-D)..........
Zawsie jak ktoś mnie aź tak mile zasypuje pytaniami, to obiecuje nawed zmazanie tablic registracijnych- i odziwo...ludzie sa zadowoloni..Ja mam czyste sumnienie, i oni maja zadowolenie-coś za coś :-).....
2017-05-14 18:54:04 (8 lat temu)
do vetinari: A to ciekawe. Mnie jeszcze nikt nie prosił o zamazanie tablic rejestracyjnych.
2017-05-14 18:56:09 (8 lat temu)
cracusiac
+1 głosów:1
do vetinari: A ja po prostu nie dyskutuje i przestaje robić zdjęcia. Z przewrażliwionymi "właścicielami" szkoda czasu na rozmowę i tak nie zrozumieją..Dotyczy to również prywatnych domów. Ostatnio miałem dyskusje gdy robiłem zdjęcia Kossakówki. Przyczepił się jakiś gdy robiłem zdjęcia poprzez kratę ogrodzenia. Powiedziałem mu ze stoję na drodze publicznej i nic mu do tego. Stwierdził, że robiłem przez kratę. Odpowiedziałem mu aby się nie ośmieszał i poszedłem. Ciekawe, gdyż Kossakówka jest obecnie remontowana z budżetu miasta i traktowana jako muzeum.
2017-05-14 19:09:44 (8 lat temu)
do cracusiac: Jeźeli mi pomoźe obietnica takiej "duperelky" w fotografowaniu..nie ma sprawy. Jest prawda źe nik niechcial dokladnie wymazania numerów registracijnych, ala stojac na cienkiej linii prywatnego terenu albo publicznego... Watpie źe 99.9999 % ludzi kturzy mnie zadawali pytania kiedyś znajda zdjiecie swojego samochodu albo domu na stronach. Poprostu-mialem to zdarzenie 2-3 razy, i nie widze problemu z wyretuśowaniem jak juź im obiecalem źe pośanuje jak najwiecej priwatnośczi... Jakoś wierze na dzalanie karmy :-)
2017-05-14 20:05:39 (8 lat temu)
do cracusiac: Ja miałem podobny przypadek na nowo powstającym osiedlu w Dolaszewie w powiecie pilskim, jedna z właścicielek zaczepiła mnie i mówi - od jakiegoś czasu widzę że pan robi tu zdjęcia, a w jakim celu - odpowiadam jej - dokumentuję powstające nowe osiedle - a ona ale ja z sąsiadem nie życzymy sobie aby pan tu robił zdjęcia :(
2017-05-15 19:51:08 (8 lat temu)
esski
+3 głosów:3
do vetinari: zdjęcie z 5 maja, opublikowane 18 sierpnia, email dotarł nie dalej jak dwa tygodnie po publikacji...Trafiło na brakujące 0.0001%
2017-05-15 01:04:00 (8 lat temu)
do esski : I niemuwilem :-) karma jest karma... Poprostu-Murphy'ego prawa :
1) nic nie jest takie proste, jak się wydawało,
2) każda sprawa zajmie więcej czasu, niż myślimy,
3) jeśli coś może zawieść, to zawiedzie
2017-05-15 10:15:18 (8 lat temu)
WW
+2 głosów:2
do trz (tedesse): Wtedy się mówi: "To proszę zadzwonić na policję - czekam!"
2017-05-15 20:50:11 (8 lat temu)
Neo[EZN]
+4 głosów:4
do trz (tedesse): Nie wiem czy jest sens podawać prawdziwy powód dla którego robi się zdjęcia bo 90% ludzi tego nie zrozumie a jeżeli nie zrozumie to będzie dalej się "rzucać". Najlepiej mieć w zanadrzu jakąś "ściemę" albo spróbować zrobić tak jak napisał WW - poprosić o telefon na 112 lub 997. Koniecznie też trzeba mieć przy sobie gaz pieprzowy bo można trafić na furiatów.

Kiedy idę na nowe osiedle / fotografuję nowe budynki i ktoś się pyta po co robię zdjęcia to mówię że na forum inwestycyjne które przeglądają przyszli mieszkańcy / inwestorzy albo że dla dewelopera. Kiedy fotografuję komunalne kamienice to mówię że robię dokumentację do wniosku o dofinansowanie remontu, kiedy czyjeś domy to że robię zdjęcia dla żony która pisze na uczelnię ABC pracę o urbanistyce / historii / architekturze osiedla XYZ a kiedy fotografuję starsze biurowce to mówię że słyszałem że jest tu biuro do wynajęcia i chciałem pokazać koledze bo szukamy na wynajem, "nie ma tutaj na wynajem? a to może podał mi zły adres".
2017-05-15 20:58:51 (8 lat temu)
vetinari
+2 głosów:2
do Neo[EZN]: Teź wole uźywacz przy komuniakaciji w wlaśczicielami mózg. pare normalnych zdań, troche "sosu i śmietany" i wychodzi na dobrze. Ludzie potrzebuja se czuć powaźni i dobrze traktowani. Ocziwiścze, na zderzenie "czolowe z glupota" nie ma pomocy....
2017-05-16 07:22:14 (8 lat temu)
do Neo[EZN]: Dzięki! Myślę, że nie raz skorzystam z tych rad!
2017-05-18 00:10:28 (8 lat temu)
do Wacław Grabkowski: No to widzę że robiłem podobnie jak Ty i to raz w Twoim "fyrtelu" (jak to napisał przed chwilą po poznańsku "trz"). Zaczaiłem się z Agatką pod bramą - czekaliśmy niecałe 5 minut i wyszła dziewczyna z dużym, białym psem - nie chcieliśmy wchodzić bez słowa więc spytałem się jej czy możemy wejść żeby zrobić zdjęcie budowy. Nie miała nic przeciwko. Młodzi nigdy mi nie robili problemu, starsze osoby są znacznie bardziej nieufne - tak jak napisałeś, podejrzewam że dlatego, że znają lepiej ludzi niż młodzi. Kiedyś też byłem bardzie ufny, z wiekiem chyba to powoli przechodzi pod wpływem innych osób.

Miałem też nieudane próby z dwoma panami - jeden ok. 60 lat, drugi ponad 70. Jednego spotkałem kiedy wychodził z budynku przy Biurowcu Dominikańskim - spytałem czy mogę wejść żeby zrobić zdjęcie budowy, powiedział zdecydowanym tonem że nie a kiedy przeprosiłem go i zacząłem odchodzić od budynku to chyba zorientował się, że nic złego jego klatce schodowej nie groziło z mojej strony i dodał, że otworzyłby mi drzwi ale okna są wysoko i nie dałbym rady do nich dosięgnąć.

Innym razem starszy pan wychodził z budynku przy ulicy Kościuszki (rozbiórka dawnego etablissement przy Podwalu / Kołłątaja) - spytałem czy mogę wejść ale nie odezwał się nawet słowem więc odpuściłem.
2017-05-15 22:37:02 (8 lat temu)
Pokaż na mapie
1 Dyskusja (ostatnia 8 lat temu)
Zdjęcia
Pokaż wszystkie | Ostatnio dodane
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: starachowice armii Sępa grabiszyn osiedle grabiszyn osiedle częstochowa częstochowa grabiszyn wierzbno starachowice starachowice wierzbno wierzbno tarnow tarnow browarna Okęcie Warszawa Warszawa Komuny duńska Królowej Śniegu ustron czantoria JASTEW słodownia lublin olesno olesno Komuny dworzec dworzec Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu brama brama warszawa bitwy warszawskiej POLNA 1 Na Niskich