| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
OBIEKTY - Bahnhofstrasse 1
2

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

"Stargard 1937" - gra fabularna cz. 2

Zbudowano: 1937

Warsztat Gerhard Mellenthina

🔑 Mosiężny klucz z lekkim oporem obraca się w zamku.
Skrzypnięcie zawiasów rozdziera ciszę, która zalega w warsztacie.

Pomieszczenie mieści się na parterze secesyjnej kamienicy. Na wystawie — zegarki kieszonkowe, budziki, zegary kominkowe. Wszystkie nieruchome, jakby czas zatrzymał się razem z właścicielem.
Nad drzwiami szyld:

„K. Mellenthin – Uhrmachermeister”

W środku czuć zapach metalu, oleju do zegarów i chłodnego powietrza.
Zasłony w oknach przymknięte.
Na środku stoi masywny stół roboczy, a na nim niedokończony zegar kominkowy – wnętrze otwarte, mechanizm martwy. Narzędzia rozłożone dokładnie, jak zawsze u Gerharda.

Za ladą piętrzą się rachunki, szkatułki z trybikami, luźne kartki. Pośród nich dostrzegasz niedbale zapisaną notatkę, jakby pisaną w pośpiechu:

„Fritz – Holzmarkt 10 – odbiór przed sobotą!”

Zastanawiasz się, co Gerhard miał odebrać. Odręczne pismo, bez podpisu, ale to jego charakter pisma.

Tuż obok, na biurku, oparte o pustą filiżankę leży zdjęcie. Jedna postać. Mundur z czasów Wielkiej Wojny. Żołnierz w pozycji formalnej, na tle ciemnej kotary fotograficznej.

Odwracasz fotografię.

„Dla przyjaciela Gerharda. Do zobaczenia we wtorek. — Hans”

Na odwrocie pieczątka:

„Atelier Wolff, Markt 11, Stargard”

Zatrzymujesz wzrok na zdjęciu, gdy nagle…

🪵 Skrzypienie.

Jedna z desek nad tobą z jękiem ustępuje pod czyimś ciężarem.

Przez ułamek sekundy ogarnia cię lęk. Serce przyspiesza, dłoń instynktownie zaciska się na brzegu blatu. Ale równie szybko go odpierasz.

„Nie czas na domysły.”

Cicho ruszasz w stronę schodów prowadzących na piętro, gdzie Gerhard mieszkał z żoną. Z każdym krokiem próbujesz nie wydawać dźwięków. Kiedy się zbliżasz, w górze rozlega się nagły rumor, łoskot otwartego okna i stukot butów.
Słychać także trzask tłuczonego szkła.

🏃‍♂️ Wybiegasz tylnymi drzwiami na podwórko.

I wtedy — wpadasz niemal na kobietę. Zgarbiona postać w ciemnym płaszczu, kapelusz głęboko nasunięty. Rozpoznałbyś ją wszędzie.

„Pani Selma?”

Kobieta podnosi wzrok, jakby dopiero teraz zorientowała się, gdzie jest.

— „Ach, pan Plautz… przepraszam… ja tylko… chciałam zapytać, czy pan Gerhard… ale skoro nikogo nie ma, to ja już… nic nie słyszałam, naprawdę!”

Mówi szybko, nerwowo, nie patrząc ci w oczy.

„Czy widziała Pani człowieka, który wyskoczył przez okno?” — rzucasz z powątpiewaniem.

Selma uśmiecha się słabo, jakby nie usłyszała pytania.

— „Nikogo nie widziałam. Ja tylko… już idę.”

I rusza w stronę wyjścia z podwórza. Szybko. Za szybko.

Zdezorientowany, wybity z tropu, porzucasz próbę pościgu za tajemniczym nieznajomym. Głowa pulsuje od nagromadzenia niejasnych tropów.

Powoli zaczynasz dochodzić do siebie po tym, co właśnie się wydarzyło. Serce nadal bije szybciej, ale oddech się uspokaja. Rozbite okno na piętrze zieje zimnym powietrzem — musisz to zabezpieczyć.

Wracasz do swojego warsztatu. Po chwili wracasz z szybą odpowiednich wymiarów, szpachlą i kitem. To może zająć chwilę, ale nie możesz zostawić mieszkania Gerharda otwartego na oścież.

Podczas pracy, myśli krążą wokół włamania tajemniczego uciekiniera, dziwnego zachowania Pani Selmy, na którą niemal wpadłeś wychodząc na podwórze, notatek pozostawionych na biurku i zdjęcia nieznajomego mężczyzny w wojskowym mundurze.

To wszystko zaczyna się układać… w coś większego. Coś nienazwanego.

„I gdzie jest, do cholery, Gerhard ?”

Decydujesz, że nie możesz tego dłużej lekceważyć. Trzeba zgłosić sprawę na policji. Posterunek znajduje się w Ratuszu, przy rynku — niedaleko stąd.

Ale zanim tam pójdziesz, postanawiasz wstąpić do sklepu Heinricha Fritza przy Holzmarktstraße 10. Może dowiesz się, co Karl zamówił. Może rzuci to nowe światło na to, czym się ostatnio zajmował. A jeśli tak, warto to przekazać policji.


🎯 Zadanie dla gracza:

>> Udaj się do sklepu Heinricha Fritza przy Holzmarktstraße 10, by kontynuować śledztwo <<

proszę czekać...
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: siewierz police police siewierz siewierz siewierz cynków mysłów zielony targ ciechanów dworzec dworzec dworzec dworzec rozdzielnia huta katowice margonin dąbrowa górnicza sportowa dworzec dworzec siewierz siewierz siewierz odnowa siewierz Sąd Okręgowy we Wrocławiu Sąd Okręgowy we Wrocławiu siewierz ulica Syreny 44 ulica Syreny 44 ul. Syreny i zawiszy łódź łódź dworzec dworzec ul. Syreny 44