|  | powiat lubański |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2219%22%3Bi%3A1%3Bs%3A14%3A%22dolno%C5%9Bl%C4%85skie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22364%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22luba%C5%84ski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2253590%22%3Bi%3A1%3Bs%3A5%3A%22Sucha%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Historie związane ze studnią:
Christoph von Nostitz-Rieneck. W wieku 24 lat postanowił on ożenić się ze znacznie starszą od siebie, lecz ‘bogatą’ krewniaczką cesarza, Gertrudą. Po wystawnych zaślubinach okazało się jednak, że obietnice wielkiego posagu były tylko mrzonką, a Gertruda, choć szlachetnie urodzona, nie posiada żadnego majątku. Gwałtownie osłabiło się zatem uczucie młodzieńca, który z rozbrajającą szczerością i nieukrywanym rozczarowaniem stwierdził, iż wobec tego nie ma zamiaru współżyć z "brzydką, starą i grubą żoną". Odrzucona kobieta swoje potrzeby jednak miała, starając się zaspokajać je pod nieobecność męża z mniej wybrednymi od niego mężczyznami. I trwał sobie taki układ do czasu, kiedy Nostitz po powrocie z długiej podróży zastał Gertrudę w odmiennym stanie. Wściekł się wówczas nieludzko, bo choć z przymiotów małżonki osobiście nie korzystał, to zdrady tolerować nie zamierzał. Wpadł do sypialni przestraszonej niewiasty i ciągnąc ją za włosy zaprowadził na dziedziniec. Tam w zazdrosnym uniesieniu rozkazał jej skoczyć do studni, ale że małżonce takie rozwiązanie z oczywistych względów nie było na rękę, więc nieśmiało odmówiła. Christoph silny był i nie zamierzał negocjować - chwycił za włosy i babę utopił. Odtąd, gdy ktoś nachylił się nad studnią w środku nocy, słyszał kobiece jęki i przeraźliwe wołanie o pomoc.
Scenariusz ze studnią powtórzył się jeszcze dwukrotnie. Wpierw w ślady ojca poszedł syn, który utopił w niej żonę, gdy okazało się, że ta romansowała z woźnicą. Wreszcie w 1793 roku niejaka Ulryka urodziła nieślubne dziecko i za karę skończyła w wodzie, a Bogu ducha winne niemowlę zamurowano w komnacie marmurowej, w pięknym renesansowym kominku. Przewodnicy oprowadzający po zamku Czocha opowiadają przy wspomnianej studni jeszcze inną historię jeżącą włos na niejednej męskiej głowie. Otóż, gdy niewierny małżonek do niej zajrzy, wkrótce niechybnie... wyłysieje.
_________________________________________
https://www.zamkipolskie.com/czocha/czocha.html
|
proszę czekać...
|