Czarne - Bacówka w Czarnem, Dawno, dawno temu (2003) kupowałem w tej bacówce różne bacówkowe dobra. Bo lubię. I baca miał psa. Wielkiego owczarka podhalańskiego. Przywitałem się z psem, merdał ogonem i ocierał się o mnie; i wchodzę do bacówki. Baca wybałuszył gały i mówi do mnie: Psa to się trzeba bać! A po co? - odrzekłem :)
2010
- polskup - 2025-06-06 20:15