starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 9 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. kujawsko-pomorskie powiat bydgoski Buszkowo Most kolejowy

4 września 1939 , Zerwany most ... i tu mam małą wątpliwość czy w Buszkowie, ze względu na brak historycznych zdjęć i pewne różnice w stosunku do współczesnego. Oryginalny podpis "Brücke bei Buschikowo"

Skomentuj zdjęcie
WW
Skoro taki podpis, to chyba jednak prawda.
2017-01-09 21:28:35 (9 lat temu)
leszek_k
+1 głosów:1
Ta i pozostałe fotografie z 4 września 1939 przedstawiają wysadzony most kolejowy w Buszkowie. Most został wysadzony wieczorem, 1 września 1939 roku przez polskich żołnierzy z 9 batalionu saperów, przydzielonego do 22 pułku piechoty.
2017-11-02 20:29:15 (8 lat temu)
labeo7
Na stronie od 2010 maj
15 lat 11 miesięcy 28 dni
Dodane: 9 stycznia 2017, godz. 19:25:10
Rozmiar: 1200px x 1231px
20 pobrań
3470 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia labeo7
Obiekty widoczne na zdjęciu
Most kolejowy
więcej zdjęć (38)
Zbudowano: 1909

Wybudowany w roku 1909 kamienno-ceglany, łukowy most przerzucony nad rzeką Krówką łączącą staw Młyński z jeziorem Kadzionka na nieczynnej obecnie trasie kolejowej Koronowo-Tuchola. Jego wysokość wynosi aż 30 metrów. Most stanowi jeden z najciekawszych zabytków techniki z początku XX wieku na Pomorzu. Wyjątkowo malowniczy, jest zarazem mocno zarośnięty przez drzewa, niektórzy więc twierdzą, że odkrywa swe piękno dopiero jesienią. Z mostu rozpościera się pi



Kamienno-ceglany wiadukt powstał w 1909 roku w przysiółku Buszkowa – Grzmotnym Młynie.  Został przerzucony nad rzeką Krówką, łączącą staw Młyński z jeziorem Kadzionka. Ma pięć łukowatych przęseł. Wznosi się na wysokości  25 metrów (od szyn do poziomu wody), jest długi na 105 metrów i szeroki na 6 metrów. Wiedzie po nim trasa kolejowa nr 241, łącząca Tucholę z Koronowem.



Pierwszy pociąg przejechał po wiadukcie 3 listopada 1909 roku. Wieczorem 1 września 1939 roku konstrukcja została wysadzona przez polskich żołnierzy z 9 Batalionu Saperów.  Wiadukt bowiem był elementem Rejonu Umocnionego Jezior Koronowskich i w przypadku niekorzystnej sytuacji dla wojsk polskich był przeznaczony do zniszczenia. Tak też się stało – zawaliły się wtedy trzy łuki oraz dwa kamienne filary. Ponieważ przysiółek leżał w pasie natarcia wojsk niemieckich dążących do szybkiego przerwania Korytarza Pomorskiego, Niemcy szybko usunęli gruzy blokujące drogę. Spieszyli się tym bardziej, że miał tędy jechać Hitler.  W czasie okupacji wiadukt został odbudowany.



W 1939 roku podczas działań wojennych obiekt został wysadzony i w 1940 roku odbudowany. – Wysadzenie miało miejsce wieczorem 1 września 1939 roku przez patrole polskich saperów (2/9 bsap) przydzielone do 22 Pułku Piechoty w obliczu natarcia niemieckiej 32 DP, która miała za zadanie przebicia się w tym miejscu przez przesmyk między jeziorami linii jezior byszewskich – czytamy na forum Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków Bunkier.



Ostatni pociąg pasażerski przejechał 23 maja 1993 roku, a towarowy 28 lutego 2011 roku. Kiedy w 2015 roku ukradziono część torowiska, linia stała się nieprzejezdna.  Rok później, po fragmencie linii (Tuchola-Pruszcz-Bagienica) chojnickie Stowarzyszenie Miłośników Kolei zaczęło organizować turystyczne przejazdy drezynami.  Dziś cała trasa jest po remoncie, ale kursują po niej wyłącznie pociągi specjalne. Linia kolejowa nr 241 została w całości zapisana w ewidencji zabytków.