starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 4 głosy | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Bogusław52
Na stronie od 2016 luty
10 lat 2 miesiące 5 dni
Dodane: 19 marca 2017, godz. 15:47:57
Autor zdjęcia: Bogusław52
Autor: Bogusław Kwiatkowski ... więcej (3075)
Rozmiar: 2500px x 1667px
Aparat: NIKON D5000
1 / 320sƒ / 10ISO 20021mm
2 pobrania
936 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Bogusław52
Obiekty widoczne na zdjęciu
cmentarze
Kaplica cmentarna
więcej zdjęć (7)
Cmentarz Komunalny
więcej zdjęć (13)
Zbudowano: 1842
Szczecinecki cmentarz komunalny zalicza się do jednego z najpiękniejszych na terenie Pomorza. Głównym jego atutem jest położenie i stare drzewa. Nekropolia rozpościera się na pięciu wzgórzach, z których najwyższy jest ten bezimienny, rozciągający się od ronda przy ul. Lipowej do Wilczego Kanału. Od strony ul. Lipowej na jego szczyt prowadzą wybudowane w latach 60. betonowe schody.
Niemieccy mieszkańcy wzgórze to nazwali Ritzig Berg. Taka też nazwa widnieje na planie miasta pochodzącym z połowy XIX wieku. Najwyższy jego punkt położony jest na wysokości 152,7 m n.p.m. Po przeciwnej stronie głównej alei znajduje się Wisielcza Góra, mająca w najwyższym punkcie 151,7 m n.p.m.Pierwsze pochówki na cmentarzu przy ul. Lipowej rozpoczęto w 1842 roku. Jeszcze na początku XX wieku jego teren ograniczał się do szczytu Ritzig Berg (Zadraśnięta Góra?). W tej chwili, po tej dawnej nekropolii pozostał jedynie układ głównych alejek. W miejscu dzisiejszej głównej alei prowadziła niegdyś droga w kierunku cegielni (istniała do 1945 roku w miejscu dzisiejszego nowego cmentarza przy ul. Prusa), dalej można było dojechać do Godzimierza.
Po ostatniej wojnie, już w polskim Szczecinku, pochówki zaczęły się właśnie w najstarszej części cmentarza. Jeszcze do lat 60. najbardziej okazałe nagrobki i pomniki (pochodzące z lat międzywojennych), znajdowały się pomiędzy główną aleją, a stokiem wzgórza ze stacją przekaźnikową na Wisielczej Górze. Powszechne lastriko, wypierane w ostatnich latach przez granit, jeszcze nie istniało. Królował tzw. sztuczny kamień. Bardzo dużo grobów opasanych było żeliwnymi, bardzo dekoracyjnymi płotkami lub kutymi, mocowanymi do kamiennych słupków łańcuchami. Ponieważ nagrobki nie były tak stłoczone jak dzisiaj, całe połacie szczecineckiej nekropolii dosłownie tonęły w zieleni. Najbardziej popularną rośliną z pewnością były cyprysy oraz wszędobylski bluszcz. Nieco inaczej wyglądała też kaplica. W jej ścianach na zewnątrz wmurowane były tablice epitafijne i płyty nagrobne, przeniesione tutaj z rozebranego w 1908 roku kościoła pw. św. Mikołaja. W latach sześćdziesiątych, te cenne dla przeszłości miasta, pamiątki zostały w barbarzyński sposób zniszczone.
Niestety nie wiemy, jak dużo mieszkańców znalazło tutaj swoje miejsce wiecznego odpoczynku. Cmentarne księgi zaczęto prowadzić dopiero od 1957 roku. Od tego czasu pochowanych zostało ok. 21 tys. osób. W tej chwili szczecinecka nekropolia zajmuje ok. 17 hektarów. Źródło: szczecinek.com
ul. Cieślaka Władysława
więcej zdjęć (74)
Obecna ulica Władysława Cieślaka powstała w latach sześćdziesiątych XX w. łącząc ulicę Słowiańską z Lipową . Początkowo ulica nazywała się Różana, w latach 80 XX w. zmieniono nazwę na Władysława Cieślaka mieszkańca Szczecinka, uczestnika wojny obronnej 1939 r. żołnierza I Armii Wojska Polskiego. W nocy 27 lutego na 28 lutego 1945 r. postawił pierwszy słup graniczny na brzegu Odry