Pomorze Zachodnie wkroczyło w XIV wiek podzielone, rozbite na szereg małych księstw, z których każde prowadziło swoją własną, mniej lub bardziej niezależną politykę. Od 1295 roku w dzielnicy wołogoskiej, panował Bogusław IV. Otto I natomiast władał dzielnicą szczecińską. Księstwo szczecińskie obejmowało wówczas obszar nad dolną Odrą i na południe od Piany, wysypy Uznam i Wolin oraz tereny na wschód od Kamienia i Stargardu aż po ziemię kołobrzeską (od 1248 r. należała do biskupów kamieńskich). Przetrwało w stanie nienaruszonym do śmierci księcia Ottona w 1344 roku. Wówczas to objął w nim panowanie jego jedyny syn Barnim III, który sprawował rządy do 1368 roku. Księstwo wołogoskie w 1317 roku zostało poszerzone o ziemię słupsko-sławieńską, a w 1325 roku o ziemię księstwa rugijskiego. Po śmierci księcia Bogusława IV w 1309 r., władzę w księstwie objął jego jedyny syn Warcisław IV. To właśnie ten władca założył Szczecinek. Miejsce lokalizacji miasta nie było kwestią przypadku. Położone na przesmyku dwóch jezior, wśród trudno dostępnych bagien i mokradeł, doskonale nadawało się na graniczną twierdzę. Już we wczesnym średniowieczu zresztą na tzw. Wzgórzu Przemysława (zwanym również Wzgórzem Bismarcka) istniało grodzisko obronne, a w jego bezpośrednim sąsiedztwie jeszcze dwa inne słowiańskie grodziska, "Trzesieka" i "Zamek". W politycznych planach Warcisław IV Szczecinek miał pełnić bardzo ważną rolę granicznej warowni, zabezpieczającej jego księstwo przed terytorialną ekspansją Marchii Brandenburskiej, która na przełomie XIII/XIV wieku coraz częściej zaczęła zagrażać politycznym interesom Gryfitów.
Nazwa miasta wyraźnie nawiązywała do Szczecina, stolicy całego księstwa pomorskiego. W herbie miasto otrzymało czarnego książęcego gryfa na złotym polu oraz jesiotra, który już w średniowieczu należał na tych terenach do rzadkości. Od XIV wieku odnotować można coraz ściślejsze związki Pomorza Zachodniego z Polską. W 1341 r. król Kazimierz Wielki obiecał księciu pomorskiemu Bogusławowi V jedną ze swoich córek, Elżbietę. Porozumienie w tej kwestii zawarto ostatecznie w lutym 1343 r. w Poznaniu. Związki z książętami pomorskimi władca polski wykorzystał, starając się o odzyskanie Santoka i ziemi wałeckiej, która połączyła bezpośrednio Polskę i Pomorze Zachodnie. Wnuk ostatniego przedstawiciela dynastii Piastów, książę słupski Kaźko, brany był nawet pod uwagę jako następca tronu polskiego. Małopolska szlachta zniszczyła jednak po śmierci polskiego króla jego dokument sukcesyjny i ostatecznie wnuk ostatniego z Piastów nigdy nie zasiadł na tronie Polski. Kaźko Słupski objął jedynie władzę w ziemi dobrzyńskiej, Bydgoszczy, Złotowie i Wałczu jako lennach Korony Polskiej. Jego matka natomiast, Księżna Elżbieta, uciekając przed szalejącą na całym Pomorzu zarazą, schroniła się w szczecineckim klasztorze Marientron, gdzie w 1361 roku zmarła. Stosunki pomorsko-polskie uległy intensyfikacji w okresie panowania Warcisława VII, Bogusława VIII i Barnima V. Wpływ na to miała zapewne polityka zakonu krzyżackiego. Książęta pomorscy zawarli wtedy sojusze z królem polskim Władysławem Jagiełłą (Bogusław VII w 1393 r., Barnim V w 1401 r., a Bogusław VIII w 1403 r.).
Ważnym wydarzeniem w dziejach miasta był antypolski zjazd z udziałem Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyżackiego Ulryka von Jungingena i Świetobora I Szczecińskiego oraz Bogusława VIII Słupskiego, który odbył się na tutejszym zamku. Ciekawostką jest jednak fakt, że mimo podjęcia militarnych zobowiązań wobec Krzyżaków, żaden z nich nie wziął udziału w wojnie z Polską po stronie Zakonu. W wojnie polsko-krzyżackiej (1409-1411) wśród sprzymierzeńców Zakonu NMP pojawił się jedynie książę szczeciński Kazimierz. W 1410 r. w obozie pod Grunwaldem książę Bogusław VIII otrzymał w lenno od króla polskiego Bytów, który jednak na mocy pierwszego pokoju toruńskiego (1411) znalazł się ponownie w granicach krzyżackich Prus. Dopiero w 1466 r. po drugim pokoju toruńskim ziemia lęborsko-bytowska została przyłączona do Pomorza Zachodniego. Podobny zjazd odbył się w Szczecinku w 1423 roku. Wtedy to na szczecineckim zamku, oprócz książąt pomorskich i zakonnych dygnitarzy pojawił się pochodzący z dynastii Gryfitów Eryk I - król Dani, Szwecji i Norwegii. Okres Wojny Trzynastoletniej (1454-1466) okazał się dla Szczecinka bardzo burzliwy. Lawirowanie pomiędzy Polską a Zakonem Krzyżackim było dla Gryfitów czasami zbyt trudne, a co najważniejsze, nie zawsze przynosiło pożądane rezultaty. Bywało tak, że koflikt między potężnymi sąsiadami, uderzał pośrednio w księstwa pomorskie. Tak było w 1455 roku, kiedy to wójt Szczecinka - Kurd Glasenapp - w związku ze spustoszeniem przez wojska zakonne kilku przygranicznych wsi, zmuszony był wypowiedzieć Zakonowi Krzyżackiemu pokój. Najgorszy jednak dla ziemi szczecineckiej okazał się najazd wojsk polskich i posiłkujących ich Tatarów, który miał miejsce w 1461 roku. Król polski, Kazimierz Jagiellończyk, chcąc zmusić sprzymierzonego z Zakonem Krzyżackim księcia Eryka Pomorskiego do zmiany polityki i jednoznacznego opowiedzenia się po stronie polskiej, najechał na Szczecinek. Najazd ten nie był samowolnym wypadem niesubordynowanych wojsk lecz świadomie zaplanowaną wyprawą. Nie ulega w każdym razie wątpliwości, że Kazimierz Jagiellończyk doskonale wiedział o wyprawie ochotników oraz Tatarów na okolice Szczecinka i w pełni tę akcję militarną aprobował. Po roku 1466 i podpisaniu pokoju toruńskiego w historiografii polskiej nie pojawiają się już wzmianki o najazdach na ziemie księstwa pomorskiego i sam Szczecinek. Można stąd wnioskować, że klęska Zakonu i objęcie panowania nad terenami byłego państwa krzyżackiego przez najwybitniejszego z Jagiellonów ustabilizowało sytuację na pograniczu pomorsko-polskim. XVI wiek i panowanie Bogusława X to w dziejach Szczecinka okres względnego spokoju i propsperity. Dopiero w latach 1581-1592, podobnie jak na całym Pomorzu, nasiliły się niepokoje społeczne, które w przypadku Szczecinka przybrały formę walki z czarownicami. W tym czasie spalono w naszym mieście za czary prawie 30 osób. Okres wojny 30-letniej (1618 - 1648) należał do najgorszych w dziejach miasta. Przemarsze wojsk wszystkich walczących armii, rabunki, napady i wreszcie zaraza spustoszyły Szczecinek w sposób dotychczas nienotowany. Jedynym jaśniejszym punktem było w tamtym czasie ufundowanie w 1640 roku przez księżną Jadwigę Brunszwicką jednego z pierwszych na Pomorzu Zachodnim gimnazjów. Koniec XVIII i wiek XIX przynosi dalszy rozwój miasta. Wielkie znaczenie dla rozwoju miasta miało obniżenie wód jeziora Wielimie przeprowadzone w latach 1780-1784. To potężne przedsięwzięcie pozwoliło na uzyskanie nowych gruntów. Wojny napoleońskie na krótko zakłóciły ten pomyślny rozwój. Szczecinek w lutym 1807 roku zajęły wojska generała Tomasza Łubieńskiego. W ciągu następnych lat kwaterowały tu dziesiątki tysięcy żołnierzy. Klęska Wielkiej Armii i jej odwrót spod Moskwy miały i swój szczecinecki finał. W kilku zbiorowych mogiłach pochowano tu bowiem 119 żołnierzy, którzy zmarli z zimna i wyczerpania. Dzisiaj w miejscu pochówku stoi popiersie młodego żołnierza napoleońskiego dłuta Z. Wujka. Koniec wojen napoleońskich przyniósł Szczecinkowi znaczne ożywienie gospodarcze i inwestycyjne. Dzięki przeprowadzonym wówczas w Prusach reformom, przekształcono ustrój państwa, stwarzając podwaliny do rozwoju gospodarki kapitalistycznej. W myśl ustaleń z 1818r. Szczecinek stał się siedzibą władz powiatowych, a także jednostką sądu okręgowego. Zniesienie pańszczyzny w Prusach umożliwiło napływ ludności wiejskiej do Szczecinka, wobec czego znacznie wzrosła liczba jego mieszkańców. W 1812 roku Szczecinek zamieszkiwało 1.749 osób, a już w 1843r.- 4.054. Zwiększała się też liczba domów. W 1800r. było ich 299, w 1825r. - 347, 1840r. - 378, a w 1855r. - 466. W okresie międzywojennym miasto stało się znanym i popularnym ośrodkiem turystycznym. Duża w tym zasługa dobrych połączeń kolejowych, dzięki którym Szczecinek stał się ważnym węzłem komunikacyjnym na Pomorzu. W czasach hitlerowskich wzniesiono w mieście dwa duże kompleksy koszar i system umocnień Wału Pomorskiego na zachód od miasta. To właśnie stąd stąd we wrześniu
1939 roku ruszył na Polskę Korpus Pancerny gen. H. Guderiana. Miasto zostało zdobyte 27 lutego 1945 roku (a nie jak do niedawna sądzono 28 lutego) przez oddziały 32 Dyw. Kaw. Gwardii pod dowództwem generała J. P. Kałużnego, po krótkiej, zaledwie jednodniowej walce. W wyniku postanowień pokojowych pomiędzy państwami koalicji antyhitlerowskiej wszystkich niemieckich mieszkańców Szczecinka przesiedlono do Niemiec (m.in. w okolice Eutin), a ich miejsce zajęli repatrianci z utraconych na rzecz ZSRR kresów wschodnich oraz z Polski centralnej. Źródło:
więcej 
|
proszę czekać...
|