starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 17 głosów | średnia głosów: 5.93

Polska Fotopolska Fotopolanie w akcji

17 czerwca 2017 , Z balkonu ktury sie znajduje nad sala gimnastyczna sa napewno ciekawe kadry na ul. Michejdy. Wlaśnie takych szuka kolega czesil.

Skomentuj zdjęcie
czesil
+2 głosów:2
:-)
2017-08-28 15:09:09 (8 lat temu)
vetinari
+2 głosów:2
do czesil: Nie dalem rady sie oprzecz tej kadrze. :-)
2017-08-28 15:18:21 (8 lat temu)
do czesil: :-)
2017-08-28 16:05:17 (8 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
Fotopolanin ... od strony pleców ;-)
2017-08-28 16:07:38 (8 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do ZPKSoft: No..czekalem kiedy sie mi czesil postawi z drugiej strony tego okna, niestety..nie mial tyle odwagy :-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: correct :-)
2017-08-28 18:35:50 (8 lat temu)
do vetinari: To wygląda, jakby Czesiu chciał tym oknem uciec 🚀
2017-08-28 19:17:32 (8 lat temu)
Stenek
+1 głosów:1
do Stenek: eszcze je jedna możliwość: - Veti wytarguje kit z łokiyn :-)))
2017-08-28 21:38:06 (8 lat temu)
do Stenek: Myślisz, że to członkowie Klubu Zbieraczy Kitu jak w "Chłopcach z placu broni"? :))
2017-08-28 21:48:50 (8 lat temu)
Stenek
+1 głosów:1
do Marek W : Aleś mi Marku wyjął to z ust! Aż się bałem to napisać, że mało kto to zna
Ten klub to chyba był inny:
Klub Przeżuwaczy Kitu!
- oni chyba żuli ten kit, bo wtedy gum do żucia nie było, bo nie miał kto przywieźć z Efu ;))))
2017-08-28 22:11:26 (8 lat temu)
do Stenek: Możesz mieć rację. O ile pamiętam to członkowie klubu zbierali kit i żuli go, aby nie stwardniał. Kit wydłubywali z okien. Gdy dyrektor dowiedział się o tym kazał oddać symbole i zlikwidował związek. Poza tym wszyscy dostali po naganie.
2017-08-28 22:39:36 (8 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
do Stenek: Nie veti, ale Czeslaw :-) myślalem źe zwariuje jak go tam zobaczilem. Nie wierze w zamocowania tych okien. sam widzialem jak sie takie okna mocuja. No dobrze sie skończylo, Czeslaw nadal jest miedzi nami, i nietrzeba splacacz okno ani rame :-)
2017-08-29 07:05:52 (8 lat temu)
Stenek
+2 głosów:2
do vetinari: Nale dyć przeca Czesiu je fest opaterny, tuż se isto dowoł pozór jak tam wloz 😜
2017-08-29 13:27:22 (8 lat temu)
do Stenek: Jak sie tam wdrapiwal to by inspetkor BHP napewno dostal zawal....:-)
2017-08-29 16:24:26 (8 lat temu)
czesil
+1 głosów:1
do Stenek: Na szczynści móm eszcze dobry balans.
2017-08-29 20:33:13 (8 lat temu)
do czesil: :-)
2017-08-30 06:55:17 (8 lat temu)
vetinari
Na stronie od 2014 czerwiec
11 lat 10 miesięcy 26 dni
Dodane: 28 sierpnia 2017, godz. 8:46:42
Autor zdjęcia: vetinari
Rozmiar: 1126px x 1700px
Aparat: Canon EOS 1000D
1 / 13sƒ / 5ISO 50010mm
1 pobranie
1067 odsłon
5.93 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia vetinari
Obiekty widoczne na zdjęciu
Fotopolanie w akcji
więcej zdjęć (787)
Fotopolska
więcej zdjęć (18)
Wnętrza
więcej zdjęć (9)
Architekci: Ernest Lindner, Theodor Schreier
Wykonawca: Ludwig Kametz
Inwestor: Miasto Teschen
Zbudowano: 1906
Gimnazjum nr 1
więcej zdjęć (5)
Architekci: Karl Friedrich Wolschner, Rupert Diedtel
Wykonawca: Ludwig Kametz
Inwestor: Miasto Teschen
Zbudowano: 1906
Dawniej: Mädchenvolksschule
ul. Michejdy Jana, dra
więcej zdjęć (580)
Dawniej: Lastenstraße
Dokładna data powstania drogi, która przypisana była do Frysztackiego Przedmieścia nie jest znana. Niemniej jednak jest już widoczna pod nazwą Schiessstadt Gasse na mapie katastralnej miasta z 1836 r. Jej pierwotna nazwa odnosiła się do dawnej Strzelnicy miejskiej , która znajdowała się nieopodal drogi. Kiedy w 1882 r. wzniesiono nową Strzelnicę na przedmieściu Kamieniec przeniesiono w nowe miejsce również nazwę ulicy. W latach 1883-1884 miejski inżynier Carl Khünl przygotował projekt wyprostowania i poszerzenia ulicy. Odtąd nazywała się Lastenstraße - Ciężarowa. Projekt Khünla zrealizowano dopiero w 1901 r. Po śmierci Jana Michejdy w 1927 r. prawnika i pierwszego polskiego burmistrza Cieszyna pochodzącego z Olbrachcic (obecnie na tzw. Zaolziu w Republice Czeskiej) drogę przemianowano na jego cześć. Stało się tak dopiero w 1929 r.