starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 9 głosów | średnia głosów: 5.29

Polska woj. śląskie powiat cieszyński Cieszyn Śródmieście ul. Kluckiego

22 czerwca 2010 , Pozostałość jakiegoś mechanizmu na ścianie.

Skomentuj zdjęcie
To mechanizm do windy od lampy wiszącej
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: ____
2010-06-23 14:19:52 (15 lat temu)
Mógłbyś bardziej przybliżyć temat tej lampki??
2010-06-23 16:57:04 (15 lat temu)
do 308_Banan: Sie wkłada korbe, sie krenci w lewo (albo w prawo), sie opuszcza (albo sie podnosi), sie wyjmuje korbe. (?)
Chyba po to, żeby móc zapalić lampę i zapaloną podnieść wysoko bez potrzeby użycia zapalarki na kiju.
2010-06-23 18:10:53 (15 lat temu)
do Julo: Tutaj też widać podobne urządzenie, już niestety nieistniejące
2010-06-23 18:20:20 (15 lat temu)
do Julo: Stosowane też przy elektrycznych latarniach zawieszonych na przewieszce między budynkami - pozwalało opuścić oprawę dla wymiany żarówki.
2010-06-23 22:30:32 (15 lat temu)
do Jarosław Dubowski: Że też im się chciało takie mechanizmy robić żeby raz na kilka miesięcy wymienić żarówkę :)
2010-06-23 22:33:57 (15 lat temu)
do Neo[EZN]: Być może mechanizm był wygodniejszy i tańszy niż wołanie do każdej wymiany fachowców z drabiną. U mnie w firmie jest to problem, mamy na placu jeden słup z lampą, w której od wielu tygodni nawala starter w rtęciówce i ze względów oszczędnościowych (chyba?) unikają wzywania podnośnika.
2010-06-24 06:06:39 (15 lat temu)
Hmm... ciekawy mechanizm.
2010-06-27 22:06:05 (15 lat temu)
Lampa wykorzystująca taki mechanizm zostanie w Cieszynie zrekonstruowana:
2017-06-11 11:28:58 (8 lat temu)
do augiasz: To nie korba, tylko mechanizm windki korbowej. Korbę trzeba było przynieść i włożyć w środek bębna, w widoczny tu otwór w środku bębna.
Nie do lampy wiszącej, tylko do elektrycznej oprawy oświetleniowej, choć popularnie tak ludzie na oprawy mówią

PS - tego mechanizmu już tam od paru lat nie ma
PS - proponuję do Muzeum Cieszyna dać oryginał windki z ul. Sienkiewicza (ten z "kominkiem" przeciwdeszczowym, a na ulicę zamontować kopię, bądź drugi z 2 mechanizmów odzyskanych z ul. Sienkiewicza, uzupełniony o szpulę, zapadkę ze sprężyną i klapę przednią, zamykającą bęben i kominek chroniący wnętrze bębna przed zalaniem wodą
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Corr
2017-06-12 21:04:42 (8 lat temu)
do Stenek: Na ulicy zostanie zamontowany odrestaurowany oryginał, a nie kopia. Nie planujemy przekazywać pozyskanych elementów do Muzeum.
2017-06-13 04:56:53 (8 lat temu)
do augiasz: Wielka szkoda, w Muzeum jest dla tego mechanizmu jak najbardziej właściwe miejsce, bo pokazywać będzie na wieki kawałek historii oświetlenia miasta. Mam zbadane ok 15 miejsc, które w Cieszynie były wyposażone w te mechanizmy, więc oprócz samego mechanizmu, byłbym w stanie opracować jakieś tablice informacyjno poglądowe, zdjęcia itp.
2017-06-14 20:17:45 (8 lat temu)
do Stenek: Nie musisz nas wyręczać - temat mamy opracowany. Co do prezentacji to oczywiście lepsza jest forma renowacji, a następnie prezentacji działającego mechanizmu w przestrzeni publicznej a nie wystawiania w gablocie martwego kawałka żelastwa. I tak też zostanie to zrealizowane przy poparciu władz miasta.
2017-06-14 22:42:46 (8 lat temu)
do augiasz: Dzięki za radę, zupełnie sie nie zgadzam, nie będę szczegółowo polemizował, szkoda czasu, bo niechęć do mnie jest zbyt widoczna i zupełnie niezrozumiała, nie wiem, co wiecie o tym mechanizmie, skoro macie jego temat opracowany, ale ja pracowicie dochodziłem do szczegółowej wiedzy w tym zakresie przez kilka lat i wiem, że w przestrzeni internetowej byłem przez kilka lat jedyną osobą w Polsce która ten mechanizm odkryła i zdobyła o nim bardzo rozległą wiedzę, której chyba nie macie, ale na siłę nikomu pomagać nie zamierzam, nie mam żadnych, zwykłych czy rodzinnych znajomości jak inni w Muzeum, do forsowania tamże, lub nie, swego pomysłu, mój pomysł na aktywną prezentację windki w muzeum zupełnie nie jest tożsamy z bezpodstawnie i bez sensu sugerowanym tu wystawianiem jakiegoś żelastwa w gablocie, i oczywiście lepsza jest koncepcja dwutorowa - aktywna prezentacja tego urządzenia w Muzeum wraz z syntetycznym i poglądowym, multimedialnym kompendium wiedzy na jego temat oraz jego instalacja i bezpieczna eksploatacja w przestrzeni miejskiej (gdzie wiedzy tej przekazać się nie da). Życzę powodzenia
2017-06-14 23:27:08 (8 lat temu)
do augiasz: To nie jest: "mechanizm do windy od lampy wiszącej" - jest to natomiast: Mechanizm windki korbowej do podnoszenia i opuszczania ulicznych opraw oświetleniowych
2017-06-14 23:31:59 (8 lat temu)
do Stenek: Odkryłeś mechanizm... Interesujące. Co do wiedzy na jego temat to mamy wystarczającą zarówno z literatury jak i praktyki, więc nie musisz się martwić.
2017-06-15 06:57:10 (8 lat temu)
do Stenek: Natomiast będę zobowiązany jeśli mógłbyś wskazać gdzie widziałbyś w Cieszynie drugą lampę na przewieszce z tym mechanizmem. Najlepiej w eksponowanym miejscu, gdzie być może kiedyś wisiała? Z góry dziękuję
2017-06-15 07:39:44 (8 lat temu)
do augiasz: Odpisałem Ci Macieju szczegółowo na PRV, poczytaj, zapraszam do miłej lektury. ;-) Może powinienem tu też to opisać?

Co do wiedzy praktycznej windki, to sorry, ale nie macie pełnej wiedzy (i nic w tym złego), wszak trudno zdobyć literaturę, która traktuje o wszystkich przypadkach zastosowania, zaś praktyka wiąże się ze znajomością np. kilku rodzajów sprzęgieł oraz wielu rodzajów windek, np. windek słupowych, strychowych, a z tym, przypuszczam, raczej nie mieliście do czynienia ;-) ;-) ;-)

Faktycznie, nie jest to "Mechanizm do windy od lampy wiszącej", jest to natomiast: "Mechanizm windki korbowej do podnoszenia i opuszczania ulicznych opraw oświetleniowych" ;-) ;-) ;-)
2017-06-19 20:27:59 (8 lat temu)
308_Banan
Na stronie od 2010 luty
16 lat 3 miesiące 13 dni
Dodane: 23 czerwca 2010, godz. 0:00:15
Autor zdjęcia: 308_Banan
Rozmiar: 768px x 1024px
4 pobrania
2130 odsłon
5.29 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia 308_Banan
Obiekty widoczne na zdjęciu
ul. Kluckiego
więcej zdjęć (49)
Dawniej: Bürgergasse
Schody betonowe wykonano w latach 1903-1905. Podczas prac jeden z robotników wpadł do głębokiego lochu, łamiąc ręce i nogi.