starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Petrus
+2 głosów:2
Kościół - wiadomo, dom po lewej Witosa 43 też stoi, a u góry szkoła Witosa 49 i budynek przy lewej krawędzi też stoi (tylko budynek w tle zdaje się nie istnieje)
2020-12-22 20:52:56 (5 lat temu)
Neo[EZN]
Na stronie od 2001 wrzesień
24 lat 7 miesięcy 3 dni
Dodane: 19 listopada 2017, godz. 18:35:01
Rozmiar: 924px x 1450px
7 pobrań
2254 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Neo[EZN]
Obiekty widoczne na zdjęciu
kościoły, katedry, kaplice
Zbudowano: 1660,1966
Zabytek: 1158 z 20.11.1964
Kościół w Laskowicach powstał prawdopodobnie krótko po lokacji wsi Laskowice na prawie niemieckim. Lokacja, czyli założenie wsi według zasad niemieckich, niedaleko istniejącej już wcześniej osady Laskowice, miało miejsce w 1293 r., a inicjatorem tego wydarzenia był książę śląski Henryk V Gruby. Do parafii należały wtedy 2 wolne łany.
Pierwsza wzmianka dotycząca kościoła pochodzi z 1389 r.; w dokumencie tym wymienia się także proboszcza Petera Sachse z Laskowic. W tym czasie był to na pewno drewniany, rzymskokatolicki kościół parafialny. Obok kościoła postawiono wtedy drewnianą wieżę - dzwonnicę.
W czasach reformacji, w 1534 r., kościół został objęty wyznaniem protestanckim (luterańskim), ponieważ ówcześni właściciele Laskowic - ród Prittwitzów, przeszli na wiarę luterańską, podobnie jak całe księstwo brzeskie, do którego należały wtedy Laskowice. Pierwszym pastorem Laskowic został Basilius Brictus (lub Brictii). Do parafii należały oprócz Laskowic: Jelcz, Piekary, Dębina, Dziuplina, później dołączono jeszcze Nowy Dwór, Chwałowice, Grędzinę i Brzezinki. Jedyny kościołem katolickim pozostała świątynia w Miłoszycach.
W latach 1632 - 1639 brak informacji o duszpasterzach - prawdopodobnie z powodu działań wojennych parafia nie miała wtedy swojego proboszcza.
W czasie wojny trzydziestoletniej (1618-1648), prawdopodobnie w 1637 r., kościół wraz z częścią majątku i wsi został doszczętnie spalony, a nabożeństwa odprawiano potem w domu parafialnym, w lesie lub w stodole. Spłonęły wtedy wszystkie dokumenty. Nowe księgi parafialne datuje się od 1646 r.
W połowie XVII wieku kościół służył także ewangelikom z Jelcza, którzy stracili wtedy swoją świątynię (ponieważ zwracano w tym czasie kościoły protestanckie katolikom).
Prawdopodobnie w 1649 r., z inicjatywy nowego pastora Baltasara Schrötern oraz barona Wolfa Albrechta von Sauerma - Jeltsch i jego żony Marii, rozpoczęto odbudowę świątyni, którą zakończono w 1654 r., za rządów kolejnego pastora Georga Gaworecka. Pracami kierował Michael Kalcher z Brzegu. Kościółek stanowił wtedy prostą, skromną budowlę, nakrytą płaskim dachem. W środku, w części wschodniej postawiono ołtarz, a po obu jego stronach umieszczono empory, czyli galerie otwarte do wnętrza. Lewa empora została przeznaczona dla darczyńców - przedstawicieli rodu von Sauerma- Jeltsch - umieszczono tam herby Wolfa Albrechta oraz Marii z inicjałami i datą 1660 r. Ludwisarz Sebastian Goetz z Wrocławia wykonał w 1656 r., na zlecenie Sauermów, wielki dzwon.
W 1711 r., w starej wieży, zamontowano zegar.
W 1718 r. przeprowadzono poważne prace renowacyjne, a Konrad Wenzel von Sauerma-Jeltsch ufundował nowe organy, które znalazły swoje miejsce w nowej, specjalnie wzniesionej emporze muzycznej. Dbał o nie J. D. Foman - organmistrz z Wrocławia. W 1725 r. pomalowano je, zwiększono ilość głosów, a w latach 1735, 1750, 1772 dokonywano poważniejszych napraw.


W 1748 r. zamontowano nowy zegar na wieży i wykonano prace renowacyjne murowanej krypty, którą otwarto, ponieważ groziła zawaleniem i trzeba było naprawić strop. Wejście do niej znajdowało się koło drzwi do zakrystii. Ciągnęła się na szerokość 2 m, od drzwi między kościołem a zakrystią, w stronę kościoła, aż do połowy długości nawy głównej. Podczas prac natrafiono tam na 5 sarkofagów należących do Wolfa Albrechta von Sauermy, jego żony Marii oraz dwójki ich dzieci - Hansa Bernharda i Evy Magdaleny. Nie wiemy kogo pochowano w ostatnim grobowcu. Kolejna krypta mieściła się pod emporą organową - w 1750 r. pochowano tam panią na Rtowicach Hedwig Wilhelmine von Rumes(in?), z domu Gaffron. Kryptę tę remontowano w 1767 r. Trzecią kryptę odkryto przed ołtarzem, podczas wykładania nowej posadzki w kościele, w połowie XIX wieku. Wieczny spoczynek znaleźli tam Konrad Wenzel von Sauerma (zm. w 1723 r.) oraz jego żona Marie Luise Charlotte z domu Colonna (zm. w 1716r.).
Zakrystię odnowiono w latach 1767/68., także kościół i wieża - dzwonnica wymagały renowacji. Wymianę wieży planowano już w 1770 r. bo była bardzo zniszczona i groziła zawaleniem. Ostatecznie rozebrano ją i postawiono nową na przełomie 1771 i 1772 r. W 1814 r. Johan Rosa z Wrocławia ufundował dla świątyni mały dzwon.
W latach 1825 i 1864 nastąpił kolejny remont wieży, ponieważ zaczęła niebezpiecznie odchylać się od pionu. Ostatecznie obniżono jej wysokość i później przedłużono kościół o 5 łokci tak, że wraz z wieżą tworzył jedną architektoniczną całość. Stary zegar odremontowano, a w gałce zdjętej ze starej wieży umieszczono blaszaną puszkę - prawdopodobnie z dokumentami. Wieża była dziełem mistrza ciesielskiego Gottfrieda Poppe. Remont zakończono pracami dekoracyjnymi, pobielono ściany, pokryto także gontem dach i założono nowe ogrodzenie. Prace ciesielskie w kościele wykonał mistrz Windę z Jelcza. Koszt przebudowy wyniósł 830 talarów.
Na przełomie 1837 i 1838 r. postawiono koło kościoła drewniany budynek plebanii. Drewno sprowadzono z miejscowości Teichvorwerk. Dzięki ofiarności wiernych w 1864 r., w kościele położono nową posadzkę. W tym samym czasie wstawiono nowy klasycystyczny ołtarz główny z obrazem w części centralnej. Wnętrze kościoła ozdobiono 3 wiszącymi świecznikami oraz ufundowano nową chrzcielnicę. W 1907 r. dobudowano ambonę, która nawiązywała stylem do późnobarokowego prospektu organowego. Dziesięć lat później (1917 r.) Heinrich Grabisch z Jelcza podarował dwa witraże, z których jeden przedstawiał Marcina Lutra a drugi Filipa Melanchtona (dwóch czołowych przedstawicieli i twórców reformacji, równocześnie bliskich współpracowników).


Podczas II wojny światowej kościół został częściowo zniszczony, ocalały jednak XIX wieczne empory okalające wnętrze z trzech stron, pokryte inskrypcjami (od strony zachodniej), z ażurową balustradą (od strony wschodniej), nowoczesny ołtarz ambonowy i organy.
Po wojnie świątynia przeszła w ręce rzymsko-katolickiej parafii. Budowla przetrwała do 1968 r., wcześniej w 1962 r. odnowiono jeszcze organy.

Początek rozbiórki i całkowitej przebudowy kościoła nastąpił w 1966 r. Powodem tych prac był bardzo zły stan obiektu. Ponieważ nie było izolacji drewno zmurszało i pojawił się grzyb, dlatego trzeba było stare ściany, wzniesione na drewnianej konstrukcji szkieletowej, wypełnionej cegłą, zastąpić współczesnymi - z cegły dziurawki. Deski imitujące dawną formę, przybito do ścian od zewnątrz, tworząc jej imitację. Stary oryginalny, zbutwiały, drewniany strop wymieniono na stalową więźbę dachową. Na podłodze położono także nową posadzkę. W 1969 r. postawiono wieżę.
W 1970 r. zakończono prace - w miejscu starego kościółka stanął zupełnie nowy, zachowując wiernie stary wzór - bryłę, rzut, plan wnętrza a w wystroju elewacji zewnętrznych konstrukcję ścian. Kształt budowli został jedynie poszerzony - dobudowano zakrystię i przedłużono prezbiterium. W 1976 r. Wykonano dekoracje, między innymi wstawiono witraże i na nowo wyposażono kościół.

W 2001 r. w wyniku pożaru plebanii, zostało całkowicie zniszczone jej zabytkowe wyposażenie liturgiczne, datowane na początek XX wieku.
Spłonęły wtedy:
neogotycka, metalowa, pozłacana monstrancja (pochodząca prawdopodobnie z pocz. XX wieku),
neobarokowy kielich, metalowy, pozłacany (przełom XIX i XX wieku),
kielich eklektyczny, metalowy, pozłacany (pocz. XX wieku),
relikwiarz św. Stanisława, neobarokowy, wykonany ze srebra i pozłacanej blachy, przywieziony prawdopodobnie z Kresów Wschodnich (pocz. XX wieku).

W kościele znajduje się prospekt organowy, neobarokowy, drewniany, polichromowany (wtórnie), pochodzący prawdopodobnie na początku XX wieku. Mechanizm organów wykonano współcześnie.
Jednym z pastorów w Laskowicach, w XVI wieku, był Simon Figuliusz, który przybył do Laskowic z podwrocławskich Swojszyc. Około 1573 r. Zakończył pracę nad pierwszym polskim mszałem rękopiśmiennym. Dzieło to zawierało Listy Apostolskie oraz ewangelie i liczyło 292 strony. Na karcie 210 autor napisał "Simon Figuliusz Polanczyk, na ten czas fararz w Laskowicach". Ten cenny rękopis jest przechowywany w Bibliotece Kapitulnej we Wrocławiu.

za :
Widokówki z Jelcza-Laskowic
więcej zdjęć (37)
ul. Witosa Wincentego
więcej zdjęć (160)