Pierwszym w Cieszynie ogrodem, łączącym cechy parku i ogrodu botanicznego, był ogród stworzony przez ks. L . J. Szersznika nad brzegiem Bobrówki. Korzystała także z niego szkolna młodzież. Ogród, chociaż miał bardziej służyć przyjemności, budząc zainteresowanie, oddziaływał też samoistnie jako wzorzec i posiadał walor edukacyjny. Poglądowe metody nauczania, jakie stosował Szersznik, miały się wyrażać w poznawaniu najbliższego środowiska, w osobistym obcowaniu z przyrodą. Idea nauczania przyrody, botaniki, ogrodnictwa w bezpośrednim kontakcie z przedmiotem zajęć, przyświecała także późniejszym cieszyńskim inicjatorom tworzenia upraw o charakterze dydaktycznym. Stało się to jednak już na gruncie popularyzacji ogrodów szkolnych, jaka miała miejsce od drugiej połowy lat dwudziestych ubiegłego wieku. Cieszyńscy nauczyciele zdobywali potrzebne doświadczenia zapoznając się ze sprawdzonymi w kraju rozwiązaniami, uczestniczyli w kursach. Jeden z nich, którego tematem było urządzanie ogrodów szkolnych, odbył się w lipcu 1929r. w Cieszynie. Leżący przez lata odłogiem ogród przy szkole powszechnej im. Konarskiego zawdzięczał temu kursowi uporządkowanie, a później przeobrażenie w profesjonalnie i wzorowo prowadzony ogród botaniczny. http://cieszyn.fotopolska.eu/177712,foto.html W następnym już roku Gwiazdka Cieszyńska informowała: "Ogród szkolny przy Placu Wolności urządzony będzie jako ogród botaniczny dla celów naukowych. Urządzenie i opieka nad ogrodem spoczywać będzie w ręku fachowych pedagogów. Cieszyńscy pedagodzy nie tylko zgłębiali niezbędną wiedzę, ale również propagowali walory dydaktyczne szkolnych ogrodów, przybliżali zagadnienia związane z prowadzeniem szkolnych upraw. Ich artykuły publikowano między innymi w Miesięczniku Pedagogicznym (np. J. Wojnar, Nieco o ogrodach szkolnych, nr 8/9/1930r. i nr 10/1930r. lub T. Młynek, Ogrody szkolne dawniej i dziś, Sprawozdanie Dyrekcji Państwowego Gimnazjum im. A. Osuchowskiego w Cieszynie, 1933/1934). Cenna wiedza przełożyła się w naturalny spososób na powstawanie, rozwijanie się i prowadzenie największej tego rodzaju placówki w Cieszynie - Centralnego Ogrodu Szkolnego (także jednego z największych w kraju). Ogród zaczęto tworzyć w 1928r. na należącym dawniej do Komory Cieszyńskiej terenie, jaki udało się, po długich staraniach, pozyskać dyrektorowi Państwowego Gimnazjum im. A. Osuchowskiego Franciszkowi Popiołkowi. Rozległa przestrzeń pełniła kiedyś rolę składu drewna (Holzplatz), przy której funkcjonował arcyksiążęcy tartak parowy. http://cieszyn.fotopolska.eu/Cieszyn/b89452,Arcyksiazecy_tartak_parowy_i_sklad_drewna.html Część tego terenu oraz budynek tartaku zajęły już wcześniej Zakłady Elektromaszynowe (ZEM Sp. z o.o. w Cieszynie), które dały początek istniejącej do dziś Celmie. Sąsiadujący grunt przydzielono gimnazjum, które oprócz ogrodu, urządziło tu korty wpisane w jego teren i boisko. Jeszcze na początku lat trzydziestych po dawnym składzie drewna pozostawały niezasypane nieużytki, o które powiększono powstający ogród gimnazjalny. Obszar zajmowanego przez ogród gruntu wynosił ok. 10 tys.m² (podawano też wielkość 9 tys.m² lub przestrzeń 2 morgów polskich oraz areał docelowy - 13 tys.m²) W roku 1929 gimnazjum im. A.Osuchowskiego podzielono na dwie odrębne szkoły. Nową, wyodrębnioną szkołą było Państwowe Gimnazjum Matematyczno - Przyrodnicze. http://cieszyn.fotopolska.eu/Cieszyn/b2583,Zespol_Szkol_Ekonomiczno-Gastronomicznych_im_Macierzy_Ziemi_Cieszynskiej_.html W punkcie trzecim protokołu zarządzeń dotyczących podziału gimnazjum im. Osuchowskiego czytamy : "(...) Oba zakłady mogą korzystać wspólnie bez przeszkody z boiska i ogrodu szkolnego (...)" Ogród miał jednak służyć i służył potrzebom nauczania we wszystkich szkołach średnich ogólnokształcących, seminariach nauczycielskich oraz szkołach powszechnych i wydziałowych. W roku 1932 Centralny Ogród Szkolny posiadał siedem działów. Zaczęto przygotowywać także alpinarium, na które zwieziono 15 m³ głazów wapiennych, darowanych przez Goleszowską Fabrykę Cementu. W następnym roku szkolnym (32/33) dział ten obsadzono 100 gatunkami roślin. W tym też roku liczba działów zwiększyła się do dziewięciu. Były to: rośliny użytkowe, rośliny lekarskie, drzewa i krzewy, dział biologiczny, rośliny ozdobne, szkółka drzew owocowych razem z działem doświadczalnym, grządki uczniowskie, dział systematyki roślin na etapie prac przygotowawczych oraz wspomniane już alpinarium. Już w roku 1933 ogród posiadał około 1000 rozmaitych gatunków roślin. Dział drzew i krzewów ciągnął się dookoła całego ogrodu. O walorach dekoracyjnych przesądzał jednak dział zdobniczy, składający się z klombów, trawników, kwietników oraz iglaków. Do zmian jakie miały miejsce w roku szkolnym 32/33 zalicza się również powiększenie tego działu. Wyróżniały się dwie jego większe partie. Jedna w pobliżu alpinarium, druga przy pawilonie. W roku szkolnym 1935/1936 zwiększono powierzchnię kwietników. W tym roku dokonano też zmian w układzie upraw. Wszystkie działy o charakterze demonstracyjno - botanicznym przeniesiono na wschodnią część ogrodu zaś działy praktyczne, jak warzywnik, szkółka drzewek, grządki uczniowskie, grządki doświadczalne, przeniesiono na zachodnią część, koło sadu. Od roku szk. 1933/1934 istniała pasieka (wówczas 4 ule), którą w ostatnim roku szkolnym przed wybuchem wojny zlikwidowano. Stało się tak za sprawą zanieczyszczeń przemysłowych, które przypisywano trzynieckiej hucie (o sąsiedniej fabryce ani słowa ). Znalazło się w ogrodzie też miejsce dla ptaków. W roku szkolnym 1935/1936 uczniowie zawiesili 15 sztucznych gniazd dla sikorek i 15 dla szpaków. Istniały na obszarze kompleksu upraw także baseny. Przeprowadzano tu obserwacje nad życiem żab, traszek, ryb. W roku szkolnym 1934/1935 wybudowano też większy zbiornik do mycia lub kąpieli. Wodę do nawadniania upraw i wypełniania zbiorników czerpano z pobliskiej Młynówki. Centralny Ogród Szkolny posiadał od roku szkolnego 1932/1933 składnicę nasion. W 1936r. dysponowała już ona 154 gatunkami nasion wyprodukowanych w ogrodzie. W nasiona z tej składnicy zaopatrywały się ogródki dziesiątek szkół woj. śląskiego. Rozsady potrzebne do innych szkolnych upraw także pozyskiwano z Centralnego Ogrodu Szkolnego. W roku szkolnym 1933/1934 zaopatrzono w nie ogródki cieszyńskich szkół powszechnych. Były to: szkoła im. Hassewicza, im. Mickiewicza i szkoła powszechna im. Konarskiego. Na początku lat trzydziestych wybudowano między ogrodem a boiskiem gimnazjalnym pawilon, w roku szkolnym 1931/1932 szopę na sprzęt, a nowy budynek gospodarczy powstał w roku szk. 1935/1936. Pawilon mieścił szatnię, mieszkanie dla stróża oraz tzw. salę letnią, w której prowadzono lekcje. Salę tą uruchomiono jesienią 1931r. W roku szkolnym 1933/1934 odgrodzono ogród od boiska siatką, zdarzało się bowiem często, że piłka z boiska trafiała na uprawy, co skutkowało deptaniem grządek. Gospodarze ogrodu, czyli uczniowie dwóch wspomnianych gimnazjów, posiadali własne grządki. Początkowo było ich tylko 35, a w roku szk. 1931/1932 już 100. Jednak zagony uczniowskie dostosowywano do bieżących potrzeb i w roku szk. 1934/1935 grządki o pow. 6m² posiadało 50 uczniów gimnazjum klasycznego i 30 gimnazjum matematyczno-przyrodniczego. Na łamach prasy pisano: "Uczniowie zapoznają się z wszelkimi pracami ogrodniczemi, uczą się ryć, i formować grządki, nawozić, obsiewać, obsadzać (...) uczą się dalej hodować drzewka owocowe i krzewy, oraz je uszlachetniać. W ogrodzie spędza młodzież wolny czas, pracując bądź na własnych grządkach, bądź na grządkach mniej zaprawionych do pracy kolegów, bądź wreszcie pomagając w porządkowaniu i utrzymaniu samego ogrodu." ("Światowid" nr 37/1932) Ogród był dumą cieszyńskich szkół, świadczy o tym nie tylko zainteresowanie poczytnej, krajowej prasy prasy ilustrowanej. Szkolne uprawy prezentowano także licznym wycieczkom. Przyrodnicy z woj. śląskiego odwiedzili ogród w roku szk. 1932/1933, a łączna liczba zwiedzających przekroczyła 700 osób. W okresie od września 1938r. do czerwca 1939r. ogród zwiedziło 29 wycieczek. Spośród publikowanych, bogatych wspomnień dawnych gimnazjalistów da się wyszperać też kilka zdań o ogrodzie, zaś wśród nich także uwagi o jego gospodarczej sytuacji. W publikacji wydanej z okazji siedemdziesiątej rocznicy założenia Państwowego Gimnazjum Matematyczno – Przyrodniczego, Gustaw Halama wspominał m. in. o sprzedaży prowadzonej na miejscu i wysyłkowo. Dalej czytamy, że Centralny Ogród Szkolny "pod względem ekonomicznym był samowystarczalny". Rzeczywiście sprzedawano z powodzeniem plony uczniowskiej pracy, niestety nie były one w stanie pokryć wszystkich bieżących potrzeb. Na przykład w roku sprawozdawczym 1932/19933 dochody z ogrodu wynosiły 257 zł. potrzebne jednak były dotacje, które i tak nie były wystarczające dla realizacji wszystkich planów. Najczęściej subwencji udzielał Wydział Oświecenia Publicznego. Za rok szkolny 1933/1934 odnotowano dotację z W.O.P wynoszącą 550 zł. W roku szkolnym 1935/1936 na pokrycie kosztów utrzymania (727 zł i 13gr) fundusz ogrodu wyłożył 487zł i 13 gr., a dotacja z W.O.P wynosiła 240 zł. W urządzaniu ogrodu i jego pielęgnacji w dużej mierze uczestniczyli uczniowie gimnazjów. W roku szkolnym 1935/1936 większą część tych zadań realizował jednak Państwowy Wyższy Kurs Nauczycielski. Prace techniczne, fachowe i nadzór nad ogrodem spoczywały na dozorcy - ogrodniku oraz jego pomocniku. Do 1 IV 1934r. funkcję dozorcy sprawował Jerzy Broda, zaś od tego czasu aż do września 1939r. Augustyn Dworzak. Jego pomocnikiem był Jan Krupa. W kwietniu pomocnikiem ogrodnika został Paweł Haratyk. W czasie wakacji, w zastępstwie kierownictwa, ogrodu doglądali i dbali o niego wybrani uczniowie. W pierwszej połowie lat trzydziestych szczególnie wyróżnił się w tym względzie Szulz Franciszek, uczeń Gimnazjum Matematyczno - Przyrodniczego. Kierownictwo Centralnego Ogrodu Szkolnego przez długi czas sprawował inż. Tadeusz Młynek, nauczyciel biologii w Państwowym Gimnazjum Klasycznym im. A.Osuchowskiego, osoba najbardziej zasłużona w realizacji całego, długoletniego przedsięwzięcia. W roku szkolnym 1934/1935 jego zastępcą był Bezwiński Włodzimierz nauczyciel biologii Państwowego Gimnazjum Matematyczno - Przyrodniczego. W następnym roku oprócz niego zastępcą kierownika była Jadwiga Dobrzańska, także z tego gimnazjum. W 1938 roku kierownikiem ogrodu gimnazjalnego został Jan Wałach, profesor biologii w Państwowym Gimnazjum Męskim im. M.Kopernika. Zastępował go dyrektor Franciszek Bogocz, prowadzący dział sadowniczy i szkółkarski. W monografii Celmy (Andrzej Pilch, 50 lat FME CELMA w Cieszynie, s. 87) w jednym z rozdziałów przywołuje się trudne dla fabryki powojenne miesiące, w którym to czasie fabryczna stołówka wykorzystywała zbiory z zakładowego ogrodu ( jabłka). Trudno się oprzeć podejrzeniom, że może tu chodzić o dawny ogród gimnazjalny. W każdym razie, to właśnie pierwszy powojenny etap rozbudowy fabryki wyznaczył kres jego istnienia. Po wyburzanych obecnie halach, wybudowanych po 1947r., powstaje obszerny fabryczny plac. Patrząc na niego trudno uwierzyć, że w znacznej części zajmowały go kiedyś wypielęgnowane grządki, kwietniki, utrzymane w największym porządku trawniki, ścieżki, owocowe drzewa. http://cieszyn.fotopolska.eu/965841,foto.html Warto jednak ocalić od zapomnienia historię tego i podobnych miejsc. Zatem, jak napisał Jonasz Kofta, a zaśpiewało z powodzeniem wielu artystów - pamiętajcie o ogrodach ... https://www.youtube.com/watch?v=jqf2TpqAwmY