Stalowa konstrukcja projektu Stanisława Hempla, która jest jednym z obiektów w kompleksie Hali Stulecia, przeszła już proces renowacji. Brak informacji o gatunku stali użytej do wykonania ważnego elementu mocowania iglicy, w dokumentacji technicznej z roku 1948, jest głównym powodem, dla którego przełożono operację jej pionizowania na marzec 2017.
Remont stalowej konstrukcji trwa od 19 lipca ubiegłego roku, a sama iglica miała być postawiona 25 listopada 2016 r. Tak się jednak nie stało, gdyż przy podjętej próbie jej podniesienia, uszkodzeniu uległa jedna z podpór przegubowych mocujących iglicę do podłoża. Z powodu „zmęczenia” materiału pękł trzpień gwintowany, który jest rodzajem śruby, wykonanym na specjalne zamówienie. Zarząd spółki Hala Ludowa zdecydował, że wymieniona zostanie nie tylko zniszczona część, ale również trzpienie mocujące pozostałe dwie nogi iglicy.
- Optymistyczny scenariusz zakładał, że iglicę uda się postawić do końca roku. Jednak okazało się, że w dokumentacji technicznej z roku 1948 projektant nie podał z jakiego gatunku stali wykonany został trzpień, który uległ uszkodzeniu. Oddaliśmy próbkę do laboratorium, ale ustalenie jej parametrów technicznych i sporządzenie ekspertyzy technicznej trwało kilka tygodni – tłumaczy Daniel Czerek, kierownik Działu Inwestycji w Przedsiębiorstwie Hala Ludowa, który koordynuje wszystkie prace związane z renowacją iglicy. Poinformował równocześnie, że obecnie trwają poszukiwania wykonawcy, który będzie odpowiadał zarówno za dorobienie uszkodzonej części, jak i jej montaż u podstawy iglicy. Daniel Czerek zaznacza, że powodzenie operacji zależy od kilku czynników, na które inwestor nie ma wpływu. Pogoda musi być bezwietrzna, powietrze powinno być przejrzyste i nie mogą występować intensywne opady deszczu ani śniegu. Ponadto termin operacji uzależniony jest również od dostępności specjalistycznych ekip technicznych i sprzętu, zwłaszcza potężnego dźwigu, mającego ulokować ważącą 44 tony konstrukcję, na jej pierwotnym miejscu.
- W lutym trudno liczyć na sprzyjającą aurę. Wstępne plany zakładają powtórzenie operacji ustawienia iglicy w połowie marca tego roku – mówi Daniel Czerek.
*Iglica to stalowa konstrukcja o wysokości 90 m i wadze 44 ton, stojąca na placu przed wrocławską Halą Stulecia. Zaprojektował ją Stanisław Hempel z okazji otwarcia Wystawy Ziem Odzyskanych w 1948 roku. Była remontowana w pozycji leżącej w 1963 r. oraz 1979 r. W 1997 została pomalowana, ale bez kładzenia. Pierwotnie iglica mierzyła 96 m, prawdopodobnie w 1953 r., w trakcie burzy, ułamał się czubek, który podczas remontu w 1963 r. odpiłowano i wymieniono szczytowy element wykonany z rur. Wtedy to iglica została skrócona do wysokości 90 m.
Wykonawcy remontu w 2016 r.
Prace związane z piaskowaniem, konserwacją i malowaniem wykonało Biuro Projektów i Realizacji Inwestycji "Archi-test" z Wrocławia. Specjalistyczne usługi dźwigowe zapewniła firma TONAR, podpory dostarczył PERI Polska Sp. z o.o. z Płochocina. Prace alpinistyczne wykonała lokalna firma ROCK and WORK, usługi geodezyjne - Geodezja i Kartografia Mateusz Zawiślak. Wsparcia w zakresie kontaktów z dostawcą farb i podpór udzielił lokalny zarząd oddziału Związku Mostowców Rzeczypospolitej Polskiej.
Źródło:
Wrocławskie Przedsiębiorstwo Hala Ludowa Sp. z o.o. ul. Wystawowa 1
do Licho: Zanim pani Zosia odebrała maila, przesłała go do firmy obsługującej stronę potem ktoś tego maila odebrał, włączył stronę, skopiował treść to minął ten tydzień ;)
Postawią iglicę wtedy,kiedy Hala wróci z powrotem do tej nazwy którą miała wtedy,kiedy iglica była nowa? :)
PS.Czyżby nazwa "Hala Ludowa" została zdekomunizowana" ?