starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 16 głosów | średnia głosów: 5.6

Polska woj. dolnośląskie powiat karkonoski Łomnica ul. Karpnicka Zespół pałacowo-folwarczny Dom Wdów

sierpień 2010 , Łomnica - dawny Dom Wdów przy pałacu, obecnie restauracja i hotel.

Skomentuj zdjęcie
Kavikvs nie lubi Thora.
2010-08-24 15:31:29 (15 lat temu)
do † Festung: Thora zapewne bardzo lubi :) Nie lubi tylko korekcji perspektywy - nawet drobna korekturka nie ujdzie jego czujnej uwadze. Ale to normalne - jednym to się podoba - innym nie. Dla mnie wszystko jest w granicach normy i rozsądku :)
2010-08-24 16:13:49 (15 lat temu)
do Neo[EZN]: Lubię Thora, ale nie lubię jego \"korekt\" zwłaszcza, że wiem co potrafił robić. Nie rozumiem za bardzo jego \"ripost\" pod moimi zdjęciami, ale prawdę mówiąc, nie chcę tego wiedzieć.
2010-08-24 16:20:02 (15 lat temu)
do † Festung: Mnie się też czasem obrywa od Kavikvsa:). Oko i rękę ma kształcone we właściwym postrzeganiu proporcji, perspektywy, kolorów itp.
2010-08-24 16:41:12 (15 lat temu)
zuf
Ja nie wiem co Wy z tą perspektywą. Żeby zrobić takie zdjęcie nic nie trzeba korygować. Choć kolorki dość... pastelowe :).
2010-08-24 19:33:17 (15 lat temu)
do Neo[EZN]: Też tak myślę. Każdy ma swoje spojrzenie. Bardzo szanuję opinie Kavikvsa nie tylko dlatego że jest „starym” użytkownikiem i fachowcem w omawianych kwestiach, ale też dlatego, że ma swoje zdanie, którego twardo broni. Niemniej, ja też mam swoje zdanie. Rzeczywistość często nie jest krzywa i drobne korekty optyki aparatu i formy autora ;) bywają wskazane, bo „w terenie” ściany jednak zwykle stoją prosto ;). Zapewne bez korekty pojawiłyby się opinie typu „leci w lewo” lub „zaraz się zawali”. Wcześniej czy później pojawi nam się ktoś, dla kogo zdjęcia z aparatów cyfrowych są zimne, bez duszy i klimatu i z sugestią powrotu do Zenitów czy Smien. Ja też nie lubię zdjęć obiektów robionych z bardzo bliskiej odległości obiektywem np. 12 mm (zwykle wymuszonych blisko stojącymi drzewami, krzaczorami i innymi wrażymi przeszkodami terenowymi ;). Albo są koszmarnie koślawe, albo po korekcie – karykaturalne. Niemniej przyjmuję, że czasem inaczej się nie da nawet w bezlistnych porach roku. Zresztą, po to istnieją programy graficzne, aby w razie potrzeby skorygować perspektywę, wykadrować co zbędne, czy wyretuszować zabłąkany przypadkiem w kadrze pieskowy tyłek. Po to używamy tych mniej czy bardziej zaawansowanych kompaktów czy lustrzanek, aby korzystać czy po prostu eksperymentować z ich możliwościami. A to też poprawianie natury, podobnie jak używanie filtrów czy … solenie ziemniaków i słodzenie herbaty ;) Zupełnie inna sprawa, że ziemniaki można przesolić a herbatę przesłodzić i to jak najbardziej podlega ocenie przez dobry smak. Jeśli przesolę lub przesłodzę to dajcie znać. Posypię głowę popiołem ;)
2010-08-25 22:08:27 (15 lat temu)
do Thor: Każdy kto chce dać znać robi to między innymi za pomocą ocen i to chyba wystarczy, żeby wiedzieć czy się z czymś przesadziło czy trzeba użyć popiołu ;)
2010-08-25 22:12:27 (15 lat temu)
do Kavikvs: Jednak odpowiem, bo nie lubię niejasnych sytuacji. Swoje zdanie nt. „korekt” wyraziłem dość obszernie wyżej. Ale Ty mnie tu posądzasz o „rewanżyzm” ;) Ujmę to tak – w jednym z niedawnych komentarzy Danuta (chyba) pisała o pewnej przypadłości (w dosłownym tego słowa znaczeniu), którą ma wielu z nas. Ja też, niestety. Otóż, jeśli wg. własnego spojrzenia chcemy ocenić zdjęcie poniżej 5, to w ogóle go nie oceniamy. Inną ludzką przypadłością jest to, że podobne opory znikają po „zachęcie”. I chyba nie ma tu większego znaczenia, czy jest to „zachęta” odbierana złośliwie, czy jak najbardziej obiektywnie. Przynajmniej, w świetle ostatniej dyskusji dot. „naganiania” do oceniania zdjęć, to aspekt jak najbardziej pozytywny ;) A tak na serio, to oczywiście subiektywnie myślę, że te – jak to nazwałeś – „riposty” – nie noszą znamion odwetowych (upss ;). Po prostu niektóre Twoje zdjęcia podobają mi się bardzo, a inne mniej lub dużo mniej. I nie zmienia tego nawet to, że mam sentyment do Podkarpacia, bo stamtąd pochodzę i tam spędziłem połowę życia. Zresztą nie przesadzajmy, większość tych „ripost” mieści się w granicach -5 : -6. Na przyszłość postaram się na bieżąco uzasadniać swoje zdanie i Ciebie również o to proszę. Zwłaszcza, że cenię Twoje opinie, chociaż dość często się z nimi nie zgadzam. Pozdrawiam bez żadnych idiotycznych i szczeniackich uraz honoru ;)
2010-08-25 22:12:35 (15 lat temu)
do Thor: Ten pieskowy tyłek to ja sobie wypraszam. Pieski mają zostać. :-)
2010-08-25 22:14:15 (15 lat temu)
do Julo: No jasne, całe pieski jak najbardziej ;) Ale za samo dupsko, to zwierzaki mogą sie wkurzyc ;)
2010-08-25 22:21:53 (15 lat temu)
do Thor: Mam syndrom Maciarewicza kiedy dostaję 4 pod zdjęciem, które wydaje mi się zupełnie przyzwoite (zwłaszcza gdy oddałem komuś całą serię czwórek). Dlatego komentarz co do jakości był by mile widziany. Często dodaję kiepskie zdjęcia świadomie, bo są ważną częścią fotografowanego tematu lub z braku substytutu. Dziwią mnie tez kiepskie oceny zdjęć porównawczych, bo nie rozumiem przekazu oceniających- złe porównanie, czy niewiadomo co. Akurat to mi wychodzi całkiem nieźle więc lepiej nie oceniać i nie wprowadzać zamętu w mojej głowie (to do wszystkich gamoni na tej stronie). Tak więc, nie ma obowiązku wyjaśniania ocen powyżej 3 ale czasem by się przydało napisać co jest źle.
Co do tego zdjęcia, to gdyby faktycznie przedstawiało dworek w takim stanie to inspektorat budowlany musiał by natychmiast obiekt zamknąć bo wali się na lewą stronę. Większość zdjęć też wygląda na reprtaż z osuwisk. Wiem, że taka krytyka irytuje, zwłaszcza, że włożyło się w to sporo pracy ale ja wolę oglądać \"orginalne pliki RAW\" jak to się potocznie mówi. Nie trzymam się sztywno zasad perspektywy i doceniam zdjęcia przekłamane np. we wnętrzach obiektów bo pokazują więcej etc. Cieszę się, że nie odstawiamy gówniarzerki ocenowej w stosunku do siebie bo jest to odstręczające w dodawaniu zdjęć.
2010-08-25 23:11:27 (15 lat temu)
zuf
do Kavikvs: Dla mnie od kiedy jestem na stronie (hydralu) oceną wyjściową jest 5. A że jestem od 3 lat to we łbie mam to tak zakorzenione, że każde odstępstwo z mojej strony od mojego systemu oceniania wywołuje skrajne wątpliwości. Pomyśl sobie teraz jaki mi mieszają w głowie Twoje czwórki. Za diabła nie mogę rozgryźć Twojego sytemu oceniania :) A zależy mi na tym, żeby zdjęcia podobały się Wam wszystkim, w końcu nie robię ich dla siebie. I teraz nie wiem, czy to 4 to u Ciebie ocena wyjściowa czy moje zdjęcie ma jakieś wady.

I jeszcze taka mała uwaga, głównie do Ciebie. Wszyscy wiemy, że nie lubisz uwydatnionej perspektywy ale nie powinieneś \"karać\" za np. zniekształcone auta, zdjęć robionych takim obiektywem. Żaden obiektyw nie odwzorowuje obrazu tak jak ludzkie oko, tak więc każdy zniekształca obraz i w tym momencie powinieneś być konsekwentny w ocenianiu. To nie moja winna, że mam taki obiektyw i takim robie zdjęci. Moim zdaniem przywiązujesz przy ocenianiu zbyt dużą wagę do zniekształceń obrazu.
2010-08-26 00:27:19 (15 lat temu)
Thor
Na stronie od 2005 listopad
20 lat 6 miesięcy 3 dni
Dodane: 23 sierpnia 2010, godz. 21:48:02
Autor zdjęcia: Thor
Rozmiar: 1200px x 787px
4 pobrania
2909 odsłon
5.6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Thor
Obiekty widoczne na zdjęciu
pałace
Dom Wdów
więcej zdjęć (59)
Zbudowano: 1803-1804
Dawniej: Witwenhaus
Zabytek: 896/J z 14.08.1987
Mniejszy pałacyk w Łomnicy powstał w latach 1803 – 1804, a pomysłodawca jego budowy był Christian Gottfried Mentzel II. Powstał kilkadziesiąt metrów od głównego pałacu i był przeznaczony na siedzibę wdów. W 1835 r. cały majątek, wraz z Domem Wdów, kupił Carl Gustav Ernst von Küster. W 1919 r. rozwiązano łomnickie i lubiechowskie dobra niepodzielne i niesprzedażne, a w związku z tym Alfred von Küster sprzedał pałacyk Markowi Albrechtowi von Küster. Mark Albrecht wydzierżawił również duży pałac do 1926 r. i mieszkał w nim wraz z rodziną. Dom Wdów stał się siedzibą zarządcy dóbr. Mark Albrecht von Küster zginął w 1941 r. w katastrofie samolotowej, a wdowa po nim, Constanze, z domu von Schweinichen pozostała tu do końca II wojny światowej.
Po wojnie w pałacyku mieściła się administracja Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej. W 1978 r. przeprowadzono pierwszą renowację, a w 1995 r. kupiła go polsko – niemiecka fundacja, będąca już wcześniej właścicielem dużego pałacu. Obecnie w Domu Wdów mieści się hotel i restauracja oraz ma swoją siedzibę Stowarzyszenie Pielęgnowania Śląskiej Sztuki i Kultury.
Zespół pałacowo-folwarczny
więcej zdjęć (110)
Zbudowano: 1720
Dawniej: Schloss Lomnitz
Zabytek: 653/J z dn. 27.08.80

W północnej części wsi Łomnica znajduje się rozległe założenie parkowo – pałacowe. Głównym budynkiem kompleksu, jest pochodzący z XVII wieku pałac rodziny von Zedlitz.

Obecny wygląd posiadłość zawdzięcza gruntownej przebudowie, która miała miejsce w 1838 roku. Budowla ma dwie kondygnacje z wyodrębnionymi ryzalitami, które zostały zwieńczone nietypowymi hełmowymi dachami. Smukłe kolumny w głównym portalu podtrzymują kamienny balkon.

W bezpośrednim sąsiedztwie pałacu von Zedlitzów znajduje się klasycystyczny pałac z 1800 roku, zwany Domem Wdowy. Główna fasada budowli posiada trzy osiowy portyk zwieńczony trójkątnym tympanonem.

Założenie pałacowe w Łomnicy od 2011 roku wpisane jest na listę Pomników Historii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. To jedna z czterech form ochrony zabytków w Polsce. W tej grupie znajdują się najwybitniejsze zabytki o wyjątkowej wartości. Info.

/p>
ul. Karpnicka
więcej zdjęć (497)