6 maja w godz. 9:00 - 12:00 wystąpią przerwy w działaniu strony - nie udało się wszystkiego zrobić we wtorek, ciąg dalszy w środę.
| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Historia komunikacji miejskiej we Wrocławiu - 19.02.1947 - 5.09.1947

proszę czekać...

Wybrane artykuły z wrocławskiej prasy


19.02.1947 - NALEŻY SIĘ ZWROT

Swego czasu Koleje Elektryczne Zagłębia Śląsko-Dąbrowskiego wypożyczyło z Wrocławia 6 wagonów tramwajowych silnikowych i 9 wagonów przyczepnych, zapominając do dnia dzisiejszego o uregulowaniu tej tranzakcji. Wrocław dziś - posiadając obecnie stanowczo za małą ilość wozów, co staje się bolączką Nr. 1 naszego miasta - jest zmuszony do jaknajszybszego reaktywowania wypożyczonego taboru. Zarząd Miejski na ostatnim posiedzeniu upoważnił MZK do przeprowadzenia rozmów z naszymi dłużnikami, które winny doprowadzić, albo do zwrotu wypożyczonych wozów, lub też zrealizowania długo za pomocą równoważnika pieniężnego. 


22.02.1947 - TRAMWAJU NIE MA, NUMER JEST...

Linia tramwajowa Nr. 10 nie kursuje już od pewnego czasu, mimo to na jej dawnych przystankach nie zdjęto tabliczek z dziesiątką. Tabliczki te dezorientują publiczność i powinny być zdjęte.


1.03.1947 - DYREKCJA ZAKŁADÓW KOMUNIKACYJNYCH M. WROCŁAWIA PODAJE

do publicznej wiadomości, że na wypadek nagłej odwilży ze względów technicznych i ogólnej troski niedopuszczenia do całkowitego zniszczenia motorów tramwajowych, które skutkiem wyniszczającej gospodarki niemieckiej uległy bardzo poważnemu zużyciu i straciły swą odporność na przemakanie - zostaną czasowo zmienione trasy linii tramwajowych a nawet ruch na niektórych liniach zostanie na przeciąg kilkunastu godzin całkowicie wstrzymany. 

Z chwilą uwolnienia tras tramwajowych z większego nawodnienia, normalny ruch tramwajowy na wszystkich liniach zostanie natychmiast podjęty.


9.03.1947 - SENSACJA TRAMWAJOWA

Zdziwieni mieszkańcy Wrocławia oglądali wczoraj kilka wozów tramwajowych z niemieckimi napisami, ciągnionych przez wóz służbowy.

Są to tramwaje wyciągnięte z gruzów dzielnicy południowej. Jak nas informują pracownicy M.Z.K. znajduje się tam jeszcze wiele wozów zdatnych do użytku. Stan ich naogół jest wcale dobry. Ręka szabrownika widać nie dobrała się jeszcze do nich. Poznajemy to po obiciach pluszowych zachowanych w całości na siedzeniach. Brakuje naturalnie wszystkich szyb. Tan motorów jeszcze nie jest dokładnie zbadany. Muszą to zrobić specjaliści.

Miejmy nadzieję, że po krótkim remoncie nowe wozy tramwajowe ruszą na linie Wrocławia. Przyczynią się one do złagodzenia krytycznej sytuacji naszego taboru tramwajowego.


12.03.1947 - NA ULICACH WROCŁAWIA

Na trasie "siódemki" pojawił się ostatnio pociąg tramwajowy składający się z dwóch wagonów i obydwóch z motorami i z pałąkami prądowymi. Tajemnicą tego niezwykłego połączenia jest posiadanie przez oba wozy po jednym motorze, co pozwala każdemu z nich posuwać się tylko w jednym kierunku. Dyrekcja tramwajów chcąc zużytkować jednomotorowce połączyła dwa wozy razem, z których jeden pracuje w czasie jazdy w stronę Krzyków, a drugi w stronę miasta. Pomysł ten poprawił w znacznym stopniu komunikację z Krzykami, gdzie z powodu braku pętli tramwajowej mogły kursować tylko pojedyńcze wozy. Dowcipni wrocławianie nazwali dwa równorzędne wagony "braćmi sjamskimi".


13.03.1947 - ZMIANA TRASY TRAMWAJU NR. 2

Tramwaj Nr. 2 od dnia 11 bm., nie kursuje przez ulice: Krupniczą, plac Bohaterów Getta, Szajnochy, Zamkową, rynek do dworca Odry i Katłowic z powodu wyburzania kamienicy przy ul. Zamkowej. Kurs 2-ki odbywa się obecnie na trasie tramwaju Nr. 10.


10.05.1947 - PRZESUNIĘCIE KOŃCOWEGO PRZYSTANKU 1-NKI

Niedawno Miejskie Zakłady Komunikacyjne m. Wrocławia przesunęły trasę 1-nki o jeden przystanek dalej. Przedtem ostatni przystanek znajdował się u wylotu ul. Spółdzielczej, obecnie zaś na końcu ulicy Olszewskiego i na końcu bloków mieszkalnych. Fakt ten z uznaniem został przyjęty przez rzesze studentów, mieszkańców domów akademickich i mieszkańców innych bloków.


29.05.1947 - NOCNY TRAMWAJ

Dyrekcja Zakładów Komunikacyjnych m. Wrocławia zawiadamia, że z dniem 1 czerwca 1947 r. uruchamia nocny ruch tramwajowy na trasie Dworzec Główny - Rynek - Dworzec Nadodrzański - ul. Nowowiejska - Kliniki Uniwersyteckie - Dąbie - Zajezdnia VI Z. K. m. W. Wozy będą kursować począwszy od godz. 24-tej w odstępach półgodzinnych do godz. 5-tej.

Równocześnie ogranicza się dzienny ruch wagonów tramwajowych do godziny 23.40.

Cena biletu za przejazd wagonem nocnym wynosi 25 zł, za bilet bagażowy 50zł, wszelkie ulgi i karty tramwajowe nieważne.


16.08.1947 - CO SŁYCHAĆ Z 14-KĄ

Mimo kilkakrotnych zapowiedzi o otwarciu nowej linii tramwajowej "14" dotychczas linii tej nie uruchomiono. Jak się dowiadujemy, nastąpi to dopiero po ukończeniu mostu Grunwaldzkiego. Tym czasem remont tego mostu przeciąga się w nieskończoność. Obecnie kierownictwo robót zapewnia, że do końca tego miesiąca odda most do użytku. W tym czasie więc możnaby się spodziewać również uruchomienia nowej linii tramwajowej, na którą Wrocław czeka już od dość dawna. Okazuje się, że sprawa uruchomienia mostu Grunwaldzkiego jest równocześnie szkołą cierpliwości tutejszego społeczeństwa.

Dyrekcja Tramwajów wrocławskich zamierza z chwilą otwarcia mostu zmienić również dotychczasową trasę "jedynki". Jest w projekcie stworzenie z tej linii trasy okólnej, która będzie przebiegać od Placu Solnego, przez most, plac Grunwaldzki, ul. Nowowiejską, Dworzec Odra, Pomorską, plac Solny. Dotychczasową trasę od Placu Grunwaldzkiego do końca na Sępolnie obsługiwałaby już nowa linia "14".

Jak więc widzimy, wszystko zależy wyłącznie od mostu. Miejmy nadzieję, że jednak przyjdzie taki dzień, że doczekamy się ukończenia remontu a wraz z nim rozwiązania wszystkich łączących się z nim problemów.


23.08.1947 - PRZEWRÓT W KOMUNIKACJI WROCŁAWIA - CZY POJEDZIEMY MOSTEM GRUNWALDZKIM 1 WRZEŚNIA?

W remizach tramwajowych przygotowano już wozy na Most Grunwaldzki. Szyny tramwajowe już całkiem gotowe. Poustawiano słupy z napisami orientacyjnymi na przystankach. Sieć górnych przewodów dla prądu też jest w porządku, brak tylko górnego przewodnika na samym moście. Tramwajarze czekają na wezwanie. Spodziewają się 1 września ruszyć z pasażerami przed odbudowany, olakierowany i ukwiecony Most Grunwaldzki.

- Na pewno pierwszego? - pytamy firmę prowadzącą odbudowę.
- Co znowu? - my nic nie wiemy. 
- Więc pierwszego nie pojedziemy?
- Dlaczego? To jest zupełnie możliwe, przecież roboty są już na ukończeniu.

Wobec takiego wyniku rozmowy, zapytujemy w Województwie.

- Kiedy nastąpi otwarcie mostu? Czy I-go września?
- Panowie chcą w prasie umieścić datę? - Niech Pan Bóg broni. Jeszcze nic nie wiemy. Próby trwają. Każdy termin może zawieść.

Wobec tego i czytelnik "Słowa Polskiego" nic napewno wiedzieć nie może, ale umówmy się - nic nie jest wykluczone.

Komunikacja we Wrocławiu mocno szwankowała. Kto mieszka na ul. Curie - Skłodowskiej, okrążał przez 30 minut tramwajem całe miasto, aby móc się dostać do Rynku. Teraz na ten cel straci około 10 minut. Ulice dziś pełne ożywionego ruchu uspokoją się, niektóre zmartwieją nawet, a inne dziś puste, ożywią się. Otwarcie mostu - to przewrót w stosunkach komunikacyjnych Wrocławia.

Mostem Grunwaldzkim przejdą trzy linie tramwajowe: 14-ka, 12-ka i 0. Czternastka z Sępolna pójdzie przez Plac i Most Grunwaldzki ulicą Słowackiego, Krasińskiego i Dąbrowskiego na Dworzec Główny. Dwunastka z Sępolna pójdzie przez Słowackiego i następnie wprost do Rynku. Linia Okólna skieruje się najpierw trasą 12-ki (od placu Grunwaldzkiego do Solnego) i następnie dalej do Placu Grunwaldzkiego torem jedynki.

Most Grunwaldzki uległ pewnym przeobrażeniom w porównaniu z okresem przedwojennym. Kamienne pylony (słupy) podtrzymujące żelazną taśmę nośną mostu nie są już zakończone kopulastymi wieżyczkami, lecz uległy obcięciu. Na środkach między pylonami łuków też niema trójkąta tak charakterystycznego dawniej, lecz od słupa do słupa idzie linia prosta.

W tej chwili most całkowicie wisi na linach, czyli bocznych taśmach, niosących cały ciężar jezdni. Liny dźwigają płaszczyznę nośną mostu za pomocą t.zw. wieszaków.

Obecnie regulowana jest lina mostu w ten sposób, że poszczególne wieszaki są podciągane lub opuszczane (śrubami), aby jezdnia miała właściwy poziom. Są to prace wymagające wielkiej dokładności. 

Jeden chodnik i jezdnia dla ruchu kołowego są już ukończone. Jedno z rusztowań stojące jeszcze pośrodku mostu, będzie dziś usunięte, aby umożliwić roboty nad przeciągnięciem górnych przewodów dla tramwaju. Jednocześnie trwa praca nad montowaniem balustrady i malowaniem żelaznych konstrukcji.

Prawdopodobnie otwarcie mostu odbędzie się bardzo uroczyście. Przed tym poddany on będzie próbom na wytrzymałość. Specjalne przyrządy pomiarowe umieszczone w dużej ilości na poszczególnych punktach konstrukcyjnych dokładnie zarejestrują wynik egzaminu. Egzamin ten powinien wypaść pomyślnie.


5.09.1947 - PASAŻEROWIE PCHAJĄ TRAMWAJ

Na Rynku, wprost ul. Kurzy Targ, wyskoczył z szyn przyczepny wagon Nr. 3727 tramwajowy linii "4". Pasażerowie wyszli z wagonu i wraz z obsługą tramwajową pchali wagon przez kilka minut, dopóki nie wjechał w szyny.


5.09.1947 - OPORÓW ZBLIŻYŁ SIĘ DO MIASTA O 20 MINUT

W dniu 3 bm. rozpoczął kursować zapowiadany autobus między osiedlem Oporów a ostatnim przystankiem "czwórki".

Wprawdzie nazwa autobus niezupełnie odpowiada ciężarówce przykrytej plandeką, która spełnia jego rolę, tym niemniej ciężarówka ta zbliża mieszkańców Oporowa do miasta o całe 20 minut uciążliwego marszu do przystanku.

Koszt przejazdu dla pracowników wynosi jednorazowo 5 złotych. Bilet normalny 10 złotych.


5.09.1947 - POLSCY INŻYNIEROWIE I ROBOTNICY ZDALI EGZAMIN - JUTRO NORMALNY RUCH TRAMWAJOWY PRZEZ MOST GRUNWALDZKI

Wczoraj już we wczesnych godzinach rannych zapanował na moście Grunwaldzkim ożywiony ruch.

Próba obciążenia! Punktualnie o 7-mej pierwszy wóz tramwajowy powoli przesuwa się przez most. Inżynierowie robią pomiary. Narazie wszystko w porządku. Mimo tysiącznych trudności, braku odpowiedniego materiału i przyrządów, budowa mostu została pomyślnie ukończona. Pozostały jeszcze tylko drobne prace uzupełniające.

Około 10 godziny następuje ostatnia próba. 10 wozów tramwajowych wjeżdża na most, który to obciążenie wytrzymuje doskonale, dokładnie według obliczeń. Wyniki rekonstrukcji zgadzają się z przewidywaniami. Most posiada tę samą siłę nośną co poprzednio, nim został uszkodzony.

Przysłuchuję się rozmowie inżynierów.
Rozchodzi się o czołg wagi 60 ton.

- Niemcy nawet podczas wojny nie przepuszczali czołgów przez most, choć niewątpliwie zdolny on jest utrzymać taki ciężar.  Nie było więc sensu robić koniecznych do przekonania się o tym obliczeń, skoro wojna się skończyła i czołgi nie są potrzebne. Mówi jeden z nich:
- Próba skończona.

Wozy tramwajowe wracają do zajezdni.

Normalny ruch tramwajowy przez most rozpocznie się jutro o godz. 7 rano. Rozkład linii podaliśmy w przedwczorajszym numerze. 


5.09.1947 - "BĘDĘ  SOBOTĘ O 7 RANO NA MOŚCIE" - MOST GRUNWALDZKI URUCHOMIONY BĘDZIE O DOBĘ WCZEŚNIEJ

Wczoraj na wyremontowanym moście Grunwaldzkim odbyła się próba obciążenia konstrukcji 20 tramwajami. Jak się dowiadujemy, wyniki próby określają inżynierowie jako "nadspodziewanie dobre".

Zamiary urządzenia uroczystego otwarcia mostu w niedzielę upadły. Przeciął je wojewoda wrocławski, mgr Piaskowski zapowiedzią:
"W sobotę o 7-ej rano będę na moście. Wszystko do tego terminu ma być gotowe". O 7 rano rusza komunikacja przez most. W ten sposób ku wygodzie mieszkańców Wrocławia już w sobotę będzie można podążać do pracy krótszą drogą.

Przez most Grunwaldzki prowadzić będą dwie linie tramwajowe - Nr 1 i Nr 12. 

"Jedynka" w sobotę o 7 rano zmienia trasę. Opuszcza Sępolno i przebiegać będzie od Pl. Grunwaldzkiego ul. Piastowską, Nowowiejską, Słowiańską, Plac Trzebnicki, Pomorską, Kiełbaśniczą, Pl. Solny, Krupniczą, Gen. Świerczewskiego, Dąbrowskiego, Krasińskiego, Słowackiego przez most Grunwaldzki do Pl. Grunwaldzkiego. Drugie "jedynki" tę samą trasę odbywać będą w odwrotnym kierunku.

Z Sępolna iść będzie teraz nowa linia "12" przez most Grunwaldzki, ul. Słowackiego do Rynku i z powrotem.

Opłaty za przejazd na linii Nr 1 (okólnej) pobierane będą na odcinkach od Pl. Solnego do Pl. Grunwaldzkiego. Kto z jednego odcinka będzie jechał na drugi, musi wykupywać nowy bilet.


Materiały zebrane przez Pawła Puchalskiego. Opracowanie - Piotr Herba.

Skomentuj artykuł
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: milowice milowice 3 maja wiesław smyk smyk smyk strażacka pasieki lw 541 kwidzyn paczkó paczkó chrzanów chrzanów Targ na Sewerynowie piaskowice kłomino Kicin kisielice wojska polskiego wojska polskiego Łódź, kowalska pasieki bibiela kopalnia wisła willa miechów miechów sanok sanok brama brama sanok sanok wago k 445 k 445