starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 7 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. śląskie powiat cieszyński Cieszyn Śródmieście ul. Zamkowa Pałac Myśliwski Habsburgów Basteja południowa Wnętrza

Lata 1969-1971 , Wnętrze kawiarni "Basztowa". Kelnerki zakładały do pracy ludowy strój cieszyński. Zdjęcie z folderu turystycznego z przełomu lat 60/70.

Skomentuj zdjęcie
Nie wiem, gdzieś poznikały moje dawne komentarze, bez sensu, kto je wyrzuca :-(
Bywałem nie raz w Basztowej, wiadomo, knajpa w PRL, ale klimat zamkowy miała i wybór słodkości był całkiem dobry, Żywca też lali ...
Był czas, że przy wejściu wisiały takie paski plastikowe wielokolorowe - hit tamtych lat, dziś - szmira.
Kawiarnia w swej końcowej części miała małe okno oraz u góry otwór wentylacyjny.

- a teraz! no szlag by trafił! piszę komentarz, kliknąłem na ocenę zdjęcia, i komentarz wyleciał w kosmos, po prostu go na stronie nie widać i cześć, może admin by coś z tym zrobił? bo sie człek napisze, i przez jedno kliknięcie traci dostęp do edycji komentarza!

Więc kontynuuję i piszę od nowa. Skończyłem na otworze wentylacyjnym. Otóż przypadkiem dane mi było ujrzeć i poczuć jego drugą stronę.

Otóż pewnego razu z kolegami ze szkoły podstawowej, udało się nam wejść w mur baszty od strony Młynówki, trzeba było się wspiąć po zboczu aż do muru zamkowego, gdzie zaczynało się zaokrąglenie baszty i wcisnąć się w mały otwór, a stąd zaczynał się w tym grubym murze dość wąski i ciemny tunel, dla nas wielkie zaskoczenie!, tam trza było iść na kolanach i była obawa, czy się nie zaklinujemy ;-) Ale liczyła się przygoda i nic więcej!
Więc idąc tym ciasnym korytarzem na kolanach, mając nad głową mur doszliśmy do kolejnego okienka, wychodzącego z muru po drugiej stronie tej zaokrąglonej baszty. Nic by w tym nie było ciekawego gdyby nie to, że – jak dziś to rozumiem – tunel ów miał za zadanie wentylować pomieszczenia piwniczne Basztowej. I wentylował.
Jak się do niej wchodziło i szło prosto aż do ściany końcowej, to u góry był otwór, a w nim wentylator. Gdzie on wiał? Ano do owego korytarzyka, którym my odkrywcy lochów wędrowaliśmy z trudem, ale czuliśmy się jak w filmie „Wakacje z duchami” . Gdy więc pewnego razu wentylek włączono, a my byliśmy w tunelu, to musieliśmy uciekać, takiego dostaliśmy strachu! Chociaż zapachniało kawą i ciastkami, nam nie było do śmiechu! Więc jestem jednym z niewielu, którzy szli „lochami” muru zamkowego ;-)
2019-08-28 18:04:21 (6 lat temu)
Jorg
+1 głosów:1
Byłem w drugiej połowie lat 60-tych i na początku lat 70-tych jej stałym bywalcem. Tu też oblewaliśmy zdaną maturę. Stare dobre czasy !
2019-08-28 22:04:22 (6 lat temu)
da signa
+1 głosów:1
do Stenek: Nie dalej jak wczoraj widziałam takie kolorowe paski w małym wiejskim sklepiku pod Lublinem :)
2019-08-28 22:13:02 (6 lat temu)
do Jorg: Tak, się tam piwska wypiło co nieco ;-) a czasem więcej
2019-08-29 13:27:17 (6 lat temu)
do Stenek: Jak ktoś zdjęcie wyrzucił to komentarze tych zdjęć zostały usunięte.
2019-08-29 15:05:29 (6 lat temu)
do Neo[EZN]: Ja już nie wiem, jak było, bo niektóre komentarze mają ładnych parę lat, ale jeśli to się działo, to szkoda, parę takich przypadków stwierdziłem
2019-08-30 00:30:47 (6 lat temu)
grzegorzem
Na stronie od 2012 marzec
14 lat 1 miesiąc 9 dni
Dodane: 9 października 2018, godz. 20:09:50
Źródło: inne
Rozmiar: 879px x 1400px
Aparat: DMC-FZ72
1 / 25sƒ / 2.8ISO 4004mm
2 pobrania
1002 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia grzegorzem
Obiekty widoczne na zdjęciu
Wnętrza
więcej zdjęć (3)
Basteja południowa
więcej zdjęć (24)
Zabytek: -
Na starych materiałach ikonograficznych w obrębie zamku dolnego widać dwie podobne, nieposiadające zadaszenia masywne budowle obronne. Jednym z obrazujących taki stan dokumentów jest rysunek z oblężenia zamku, gdzie obiekty zostały oznaczone literą "K". Większy, z blankami, położony tuż nad Olzą, bronił bramy wjazdowej na zamek, drugi bronił twierdzy po stronie północnej jej frontu. Oba zlokalizowane w bliskości bram miejskich (Brama Wodna i Brama Frysztacka) sprzyjały ich obronności. Pozostałości zamku dolnego zostały wyburzone lub spoczęły na nich kondygnacje Pałacu Myśliwskiego (1838–1840). Dwa wspomniane obiekty fortyfikacyjne zostały jednak zachowane i wkomponowane w nową zabudowę. Jedna z ocalałych budowli to dawna baszta, przekształcona w trakcie realizacji Pałacu Myśliwskiego. Według planów Josefa Kornhäusla na budowli utworzono, zabezpieczony balustradą, taras widokowy (możliwe, że inny taras, o podobnym charakterze, istniał tu już wcześniej) z przykuwającą uwagę klasycystyczną nadbudową z żeliwną kolumnadą. Starsza balustrada na dawnej baszcie, z okresu poprzedzającego przebudowę w latach 1838–1840, czytelnie utrwalona na została np. na panoramie z kroniki miasta, powstałej już po pożarze Cieszyna w 1789 roku. Widoczna jest też tu - Baszta, w czasach wprowadzania do użytku broni palnej, stała się, odpowiadającym nowym możliwościom i wyzwaniom obiektem fortyfikacyjnym - basteją, czyli została przystosowana do brony artyleryjskiej. Na późniejszej panoramie miasta, powstałej po pożarze w 1720 roku, będącej fragmentem planu Cieszyna autorstwa J. G .Fruschmanna, obiektowi przypisano nr 6 i opisano - Die Bastay mit Canone (numer widoczny u podnóża bastionu) O artyleryjskim potencjale obronnym cieszyńskiego zamku pisał już jednak znacznie wcześniej, bo w początku XVII wieku, Jakub Schickfuss w swojej kronice. Opisując zamek w "Szkicach z dziejów Cieszyna" stosowny fragment tego dzieła przywołał Franciszek Popiołek: "Między politycznymi budynkami można widzieć książęcą rezydencję i wysoki zamek na górze dosyć wzniesionej, dobrze obwarowany, tak że mógłby być twierdzą graniczną, gdyby miał pod dostatkiem amunicji. Przy wejściu do zamku stoją pod bramą na okrągłej baszcie liczne i różnego rodzaju działa. Autor "Szkiców z dziejów Cieszyna" w innej pracy ("Dzieje Cieszyna, Cieszyn 1916"), kreśląc kształt dawnej stolicy księstwa, o warowni pisał: "U frontu: baszty, na których znajdowały się działa wywiezione później do Jabłonkowa, na szańce." Podczas badań archeologicznych prowadzonych w 1996 roku odkryto w budowli m.in. okno (prawdopodobnie działobitni) szerokie na 2,5 metra o wysokości 1,5 metra i stwierdzono, że stoi ona na sześciometrowej skarpie (odbojni) zbudowanej z doskonale spojonych kamiennych bloków. Umocnienia z kamiennych bloków, sięgające połowy bastei, widoczne są bardzo czytelnie na przywołanym już rysunku z oblężenia, czy w uproszczonej formie na zalinkowanej wyżej panoramie, powstałej po pożarze w 1720 roku. Wspomniane badania archeologiczne podjęto po osunięciu się w kwietniu 1996 roku kamiennego lica z dawnej baszty, które powstało w czasie budowy habsburskiego pałacu.
W roku 1906, w związku z manewrami wojskowymi, gościł w Pałacu Myśliwskim cesarz Franciszek Józef, a pokój z trzema oknami zwróconymi na ulicę Zamkową, znajdujący się w nadbudowie dawnej bastei, wchodził w skład specjalnie urządzonych cesarskich apartamentów. Ciąg okien dobrze widoczny tu - Służył jako pokój audiencyjny. Wszystkie pomieszczenia opisał tygodnik „Silesia”. Czytamy tam m.in. : ”Z salonu jedne drzwi prowadzą do pokoju generalnego adiutanta, a stamtąd do pokoju przyjęć, największego ze wszystkich pomieszczeń. Okna zdobią jasnozielone zasłony w angielskim stylu. Na najdłuższej ścianie znajduje się kolosalnej wielkości obraz ostatniego panującego księcia von Teschen. W niszy przy pierwszym oknie stoi popiersie arcyksięcia Albrechta.” Cały tekst ukazał się także w KC 2005.
Interesującym przedsięwzięciem, sprzed ponad pięćdziesięciu lat, było uruchomienie w starych murach klimatycznej i działającej przez dekady kawiarni Baszta. "Głos Ziemi Cieszyńskiej" w roku 1966 opisywał otwarcie lokalu, podając nazwiska autorów poszczególnych prac, jakie złożyły na szczególny charakter tego miejsca: " Z udziałem przedstawicieli władz, otwarta została na Zamku cieszyńskim kawiarnia baszta. Trzeba z uznaniem stwierdzić, że lokal pod względem estetycznym przedstawia się doskonale, w czym duża zasługa architekta miejskiego inż. Kisiela, który w czynie społecznym wykonał projekt. O resztę postarali się cieszyńscy rzemieślnicy: Łysoń, który wykonał z artyzmem prace ślusarskie przy oknach i drzwiach, Matloch, który zatroszczył się o detale żelazne, kowal, Paweł Kawka, który sporządził udane kopie rycerskich mieczy, wreszcie Kaszper z Goleszowa, który zajął się stolarką. O stroje, w które odziane są sympatyczne kelnerki w Basztowej postarała się Maria Kozłowa. Początkowo lokal posiadał kategorię I. W późniejszych informatorach z czasów PRL- u kawiarnia pojawia się jako lokal kategorii II. Po zmianach ustrojowych kawiarnia działała jeszcze przez lata i była polecana jeszcze w informatorze z roku 2005 (?) W ostatnim okresie działalności lokalu do Cafe Baszta zapraszała reklama umieszczona przy bramie wiodącej na Zamek.
Pałac Myśliwski Habsburgów
więcej zdjęć (134)
Architekt: Joseph Kornhäusel
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1840
Dawniej: Pałac myśliwski
Zabytek: A- 244/77

W miejscu średniowiecznego zamku dolnego, mieszczącego pierwotnie stajnie, zbrojownię i mieszkania służby dworskiej, z inicjatywy arcyksięcia Karola Habsburga, w latach 1838 – 40 powstał Pałac Myśliwski według projektu wybitnego przedstawiciela wiedeńskiego klasycyzmu – Józefa Kornhäusla. Przy pałacu wzniesiono oranżerię, rozebraną w 1966 roku. Zamkowej rotundzie Kornhäusel nadał charakter klasycystycznego pawilonu, zaś na terenie całej Góry założono romantyczny krajobrazowy park. W 1914 roku ostatni książę cieszyński Fryderyk Habsburg wystawił tzw. sztuczne ruiny, pod którymi odsłonięto średniowieczną basztę obronną. Obecnie w części Pałacu Myśliwskiego mieści się Państwowa Szkoła Muzyczna, zaś w pozostałej części oraz odtworzonej dawnej oranżerii funkcjonuje “Śląski Zamek Sztuki i Przedsiębiorczości”, którego celem jest ożywienie lokalnego rzemiosła artystycznego i gospodarki.


ul. Zamkowa
więcej zdjęć (1957)
Dawniej: Schlossgasse