starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 28 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie powiat lwówecki Krobica Kopalnia św. Jan

27 kwietnia 2014 , Kopalnia św. Jan

Skomentuj zdjęcie
Bogusław52
+1 głosów:1
Byłem w tej kopalni i okropnie zmarzłem i to w pełni lata
2018-10-29 19:16:51 (7 lat temu)
vetinari
+2 głosów:2
do Bogusław52: To mam dla Ciebie propozicie na nastepna wycieczke w krajine wiecznego lodu. Jest u ns takka miescowoścz, Horní Blatná. W średniowieczu sie tam wydobywala mimo inne i cyna. Po wydobyciu zloźa doszlo do przepadniecia skal, i powstala wielka peklina w skale. Na jej dnie sie caly rok, nawed w najwiekśych upalach utrzymuje lód. Ponacz po bitwie u Lipska tz. Bitwy narodów 1813 byl ten lód wydobywany i wywoźony do wojskowych lazaretów i uźywany podczas leczenia rannych źoldnierzy.....

2018-10-30 07:10:29 (7 lat temu)
Bogusław52
+2 głosów:2
do vetinari: Dzięki, ale ja nie lubię zimna :)
2018-10-30 10:01:24 (7 lat temu)
do Bogusław52: Rozumiem....ja teź nie...ale podczas upalów tam jest bardzo przyjemnie...☺
2018-10-30 17:12:09 (7 lat temu)
Saxon
Na stronie od 2011 sierpień
14 lat 8 miesięcy 17 dni
Dodane: 10 października 2018, godz. 17:48:21
Autor zdjęcia: Saxon
Rozmiar: 1500px x 1000px
Aparat: Canon EOS 60D
1 / 125sƒ / 8ISO 10024mm
1 pobranie
779 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Saxon
Obiekty widoczne na zdjęciu
Kopalnia św. Jan
więcej zdjęć (16)
Zbudowano: XVI w.
Ponad 350 m długości mają sztolnie kopalni rud cyny, cynku, kobaltu oraz srebra, która od XVI do XIX wieku działała w Krobicy , między Mirskiem a Świeradowem Zdrój.
Najstarsza część kopalni w Krobicy to sztolnia św. Jan. Pierwsze informacje o wydobyciu rud cyny w rejonie Gierczyna i Krobicy pochodzą z 1572 r. Z tego właśnie okresu pochodzą wzmianki o sztolni Jan – to, jak twierdzą naukowcy z Politechniki Wrocławskiej, najdawniejsza udokumentowana sztolnia na Dolnym Śląsku. Rudy cyny i rudy kobaltu wydobywano w Krobicy od XVI do początków XIX wieku. Później prowadzono jedynie prace poszukiwawcze. Górnicy prowadzili również wydobycie cyku i srebra. Na elementy infrastruktury kopalnianej w Krobicy natrafiono kilka lat temu. Przez ponad 100 lat sztolnie i wyrobiska były wypełnione mułem, resztkami skalnymi oraz śmieciami przywożonym przez okolicznych mieszkańców.
W roku 2010, w ramach zadania „Rekultywacja obszarów zdegradowanych działalnością górniczą i stworzenie ścieżki turystycznej śladami dawnego górnictwa kruszcu” rozpoczęto rewitalizację XVI i XVII-wiecznych sztolni po kopalniach. Wraz z otwarciem sztolni dla turystów, do użytku została również oddana 5 km trasa turystyczna, z czego 350 m przebiega we wspomnianych sztolniach.
Trasa składa się z dwóch sztolni: św. Leopolda i wspomnianej już - św. Jana. To miejsce, w którym można się poczuć jak w kopalni kilkaset lat temu. Sztolnie są wąskie, mają nie więcej niż metr szerokości. Podczas rewitalizacji zostały pogłębione i obecnie mają około 180 centymetrów wysokości. Według wrocławskich naukowców, górnicy pracujący w Krobicy byli dobrze opłacani, bo byli wysokiej klasy fachowcami. Wydobycia nie prowadzono na dużych głębokościach, ale kopalnie musiały być wyposażone w systemy odwadniające i wentylacyjne. Kopalnia św. Jana to najciekawszy element trasy turystyczno – dydaktycznej dotyczącej zabytków dawnego górnictwa. Oprócz kopalni, na trasie znajdują się również , m.in. pozostałości dawnych szybów i progów wodnych, które także należały do infrastruktury kopalnianej.

(opis pochodzi z )