Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
do Mikrob: Dla bomb RAFu w przypadku pierwszego i ruskich torped w przypadku drugiego - nie miało to jednak większego znaczenia... Obydwa skończyły jak Tytanic.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: spacja
Güstloff"! Na okręcie było ponadto 918 oficerów i marynarzy z II dywizji szkolnej okrętów podwodnych u-boot, oraz 4424 uciekinierów, funkcjonariuszy organizacji Todta, junkrzy, policjanci, gestapowcy, działacze NSDAP i rodziny urzędników hitlerowskich, uciekające z zajmowanych przez wojska radzieckie terenów.
Mnie nie interesuje licytacja, kto popełnił więcej zbrodni w tej wojnie - Sowieci czy Niemcy. Wiem za to, ze na początku 1945 znad Zatoki Gdańskiej w panice ewakuowało się mnóstwo ludności cywilnej, zarówno niemieckiej, jak polskiej, kaszubskiej i takich ludzi, którzy do końca uważali się jedynie za "tutejszych". Akurat mojej rodziny nie było stać żeby zdobyć miejsca na którymś ze statków odpływających na zachód. Byli na miejscu, kiedy Gdańsk został zdobyty przez niezwyciężoną Armię Czerwoną...
do Pomuchelskopp: "Mnie nie interesuje licytacja, kto popełnił więcej zbrodni w tej wojnie - Sowieci czy Niemcy".
To znaczy, że nie zgłębiasz istoty zła i wydaje ci się, że wrzucając bezrefleksyjnie fotki jesteś OK?
Twoje słowa są nie na miejscu. Licytacja - wstępne zapowiadanie przez graczy coraz wyższej gry.
I opowiadasz dalej:
"Akurat mojej rodziny nie było stać żeby zdobyć miejsca na którymś ze statków odpływających na zachód. Byli na miejscu, kiedy Gdańsk został zdobyty przez niezwyciężoną Armię Czerwoną"...
Co to znaczy że twojej "rodziny nie było STAĆ na miejsca na którymś ze statków odpływających na zachód". Czy tu chodziło o pieniądze?
do Wacław Grabkowski: Wojna to jest istota zła. Szczęście w nieszczęściu, że podczas drugiej wojny światowej starły się dwa potężne wówczas obozy: komunizm i nacjonalizm - i co tu jest gorsze. Wydaje się, że dobrze iż zwycięsko z tej konfrontacji wyszedł ten pierwszy czyli, że nacjonalizm jest gorszym niż komunizm. (Nie czepiajmy się teraz słów co to jest komunizm socjalizm, nacjonalizm czy faszyzm - wiadomo o co mi chodzi.). Także szkoda, że teraz w Polsce (jak również w Europie) nacjonalizm się odradza a w Polce jest na to nawet cichy przyzwolenie. W każdym razie każdy ustrój totalitarny jest zły i najczęściej ustroje totalitarne wywołują okrutne wojny -wg mnie to jest istota zła.
do Wacław Grabkowski: Nie znam dokładnie zasad, na jakich można się było dostać na te statki, ale mam przesłanki sądzić, że chodziło m.in. o pieniądze. Zbliżanie się frontu wywołało nastroje paniki. Akurat z rodzinnych opowieści wiem że po wkroczeniu Sowietów babcia próbowała otruć siebie i córki. Moja mama
Westerplatte – półwysep w Gdańsku, przy ujściu Martwej Wisły. W latach 1926-39 na terenie półwyspu funkcjonowała Wojskowa Składnica Tranzytowa, której obrona we wrześniu 1939 stała się jednym z najbardziej znanych symboli polskiego oporu przeciw hitlerowcom.
Historia
W maju 1734 wylądował tu 2,5 tysięczny francuski korpus interwencyjny hrabiego Ludwika de Plélo (który sam tam zginął) próbujący przełamać oblężenie Gdańska przez Rosjan w czasie wojny o sukcesję polską.
14 marca 1924 roku Rada Ligi Narodów przyznała Polsce teren na półwyspie Westerplatte, u ujścia kanału portowego do morza, naprzeciw przedmieścia Nowy Port. 31 października 1925 roku obszar na terenie Wolnego Miasta Gdańska na półwyspie Westerplatte został oficjalnie przekazany w bezterminowe i bezpłatne użytkowanie Polsce.
7 grudnia 1925 roku Liga Narodów przyznała Polsce prawo do utrzymania straży wojskowej na Westerplatte i już dnia 18 stycznia 1926 roku o godz. 14.00 przybył na trałowcu ORP Mewa pierwszy oddział i rozpoczął pełnienie służby wartowniczej. W latach 1926-39 na terenie półwyspu funkcjonowała Wojskowa Składnica Tranzytowa.
25 sierpnia 1939 roku przybył do Gdańska z rzekomo kurtuazyjną wizytą niemiecki pancernik szkoleniowy Schleswig-Holstein (w rzeczywistości dobrze uzbrojony okręt przygotowany do ataku na Westerplatte). W dniach 1-7 września 1939 miała miejsce obrona półwyspu przez Polaków pod dowództwem mjr. Henryka Sucharskiego (od 2 do 7 września dowodził zastępca kpt. Franciszek Dąbrowski). W trakcie tych walk jedynie źródła niemieckie podają o ataku żywych torped na stanowiska ostrzeliwujące Westerplatte z Nowego Portu, garnizon walczył samotnie i w okrążeniu wobec przeważających sił wroga. Po kapitulacji już 10 października 1939 roku hitlerowcy przewieźli na Westerplatte polskich więźniów w celu uporządkowania terenu po walkach.
W marcu 1940 formalnie utworzono na Westerplatte podobóz (Abteilung Aussenstelle) obozu koncentracyjnego w Stutthofie. Jego komendantami byli: SS-Hauptsturmführer Franz Christoffel, SS-Untersturmführer Paul Ehle i SS-Untersturmführer Kurt Mathesius. W maju 1941 zakończono prace rozbiórkowe na Westerplatte (rozebranie koszar) przez ostatnią grupę więźniów i rozwiązano obóz.
Po wojnie jesienią 1946 rozpoczęto rozminowywania terenu półwyspu. W tymże roku na miejscu Wartowni nr 5 ustawiono krzyż i tablicę z nazwiskami poległych tworząc symboliczny cmentarz poległych.
2 lipca 1962 roku krzyż usunięto i postawiono na jego miejscu czołg T-34 z 1945.
W kolejnych latach poszerzano tor wodny w Kanale Portowym kosztem półwyspu. Z urobku ziemnego uformowano wysoki kopiec, na którym powstał Pomnik Obrońców Wybrzeża, odsłonięty 9 października 1966 roku. Ma on 25 metrów wysokości (nie licząc podstawy, którą jest 20-metrowy kopiec). Pomnik ten swoim kształtem przypomina wyszczerbiony bagnet wbity w ziemię.
W związku z rozbudową portu komunistyczne władze planowały wysadzenie w powietrze dawnej Wartowni nr 1, by przeprowadzić w jej miejscu tor kolejowy. Dzięki zaangażowaniu miłośników historii i zabytków, w 1967 zrealizowano operację przesunięcia ważącego ok. 500 ton zabytku o 78 m w głąb półwyspu, dzięki czemu zachował się on do dziś.
12 czerwca 1987 roku pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża papież Jan Paweł II spotkał się z 38 westerplatczykami i z młodzieżą.