starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 1 głos | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Nie mam pomysłu co to może być.
2019-10-15 07:12:37 (6 lat temu)
max
do 4elza: Wygląda na stojak pod donicę, nieco zdekompletowany i poddany nieudolnej próbie przywrócenia mu funkcjonalności.
2019-10-15 08:27:49 (6 lat temu)
do max: Możliwe, dzięki, to mi akurat nie przyszło na myśl;-) Gdyby nie ta konstrukcja od góry, to mógłby być kosz na śmieci...
2019-10-15 08:32:47 (6 lat temu)
4elza
Na stronie od 2019 luty
7 lat 2 miesiące 8 dni
Dodane: 15 października 2019, godz. 7:04:13
Autor zdjęcia: 4elza
Autor: 4elza ... więcej (15312)
Rozmiar: 1900px x 1255px
0 pobrań
655 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia 4elza
Obiekty widoczne na zdjęciu
Park przypałacowy
więcej zdjęć (9)
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1798-1814
Zespół parkowy, z założenia, miał mieć charakter romantyczny, nieznany, sprawiający wrażenie, jakby był zapomniany, a relikty dawnej świetności powinny pojawiać się często, niejako z zaskoczenia. Pomysłodawca i realizator postanowił zająć się nie tylko terenem samego pałacu, ale również i jego otoczeniem. Urządził dukty widokowe i aleje, przed samym pałacem usytuowano staw i "Bastion Belwederski", o funkcji czysto widokowej, a wszystkie istniejące budowle zostały wkomponowane w całe założenie ogrodu romantycznego. Powstało kilka posągów, m.in. Jana III Sobieskiego, czy np. Światowida, rzekomo wykopany w 1869, ale to jedynie kopia znalezionego w nurtach Zbruczu posągu, znajdującego się w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Znajdowała się też rzeźba Smoka Wawelskiego wśród "Smoczych Skałek".
Aktualnie park jest gęsto porośnięty zielskiem wszelkiego rodzaju i drzewami starszymi lub młodszymi, a sieć ówczesnych ścieżek jest silnie zatarta. Jednak niektóre elementy, czy wciąż istniejące obiekty, świadczą o istnieniu parku. Historycy twierdzą, że znajdowało się tam 5 altan, dwadzieścia kilka ławek, sześćdziesiąt klombów kwiatowych, dwa mostki (nie licząc tego z lwami) i co najistotniejsze - wzgórza i tereny przypałacowe zostały wręcz usiane różnymi posągami. Obok wyrzeźbionego poprzedniego właściciela dworu Kajetana Ozdoby Florkiewicza, który ongiś stał w parku, wzniesiono brązowy posąg Molossusa, Neoptolemosa, czy Apollina Belwederskiego (leżącego aktualnie na ziemi za pałacem).
Atrakcja turystyczna
Zabytek: A-45 z 15.11.1968
Najstarsze wzmianki o Młoszowej pochodzą z XIV wieku. Kajetan Florkiewicz, adwokat z Kęt, zakupił dobra młoszowskie w 1798 r. Jego syn - Juliusz Ozdoba Florkiewicz postanowił przebudować klasycystyczny dwór w Młoszowej i nadać mu bardziej „starożytny" charakter. Jego zamierzeniem było nie tylko upiększenie rezydencji, ale też ubarwienie jej wizerunku i przekonanie współczesnych, że w tym miejscu już w początkach XVII wieku istniał zamek, zniszczony w czasie wojny północnej przez Szwedów, który teraz jest przez niego zaledwie „odbudowywany". Rzekoma odbudowa miała być przeprowadzona na podstawie fikcyjnego inwentarza z 1705 r.
Prace trwały kilkanaście lat i realizowane były pod kątem uwiarygodnienia spreparowanej historii i tradycji rycerskiej w pochodzącej z mieszczaństwa rodzinie Florkiewiczów. Do zaprojektowanych na początku XIX w. budynków w początku lat 50-tych dodano stylizowaną bramę wjazdową i duży staw od frontu, a cały teren wraz z parkiem otoczono murem z łamanego kamienia. Pod koniec lat 50-tych XIX w. rozpoczęto przebudowę samego budynku dworu. 11 stycznia 1862 r. poświęcono „odbudowany" zamek i udostępniono go zwiedzającym. Detale architektury, wykrój okien, wieże, epitafia i wmurowana w północną ścianę loggi kamienna tablica „upamiętniająca" wymyślone przez właściciela wydarzenia miały sugerować kolejne przemiany w bryle budynku i jego dziejach.
Cała zbudowana przez Juliusza Florkiewicza południowa część zamku obecnie nie istnieje, ponieważ po przejęciu majątku w 1898 r. przez wnuka Florkiewiczów - Juliusza Potockiego - rezydencja została gruntownie przebudowana z uwzględnieniem modnego wówczas wzornictwa francuskiego przez architekta krakowskiego Zygmunta Hendla. Nie zachowały się również Baszta Kozacka, Rondel Hajduków i inne zabudowania, rozebrane po II wojnie światowej.


Od chwili zakończenia przez Florkiewicza prac budowlanych do zamku zapraszano zwiedzających, którzy niezależnie od tego, czy wierzyli w autentyzm prezentowanej przez właściciela historii, tłumnie odwiedzali coraz popularniejszy majątek młoszowski i oglądali zachowane w nim „zabytki". Sam właściciel anonimowo opublikował w 1865 r. na łamach „Tygodnika Ilustrowanego" fikcyjną historię zamku, starając się uwiarygodnić jego istnienie i podnieść znaczenie dóbr w Młoszowej.
Osoby odwiedzające zamek zostawiały swoje wpisy w księdze pamiątkowej. Z ich lektury można wywnioskować, iż „starożytny" zamek w Młoszowej odbierany był jako miejsce szczególne, nawet jeśli nie ze względu na nieco podejrzaną wartość zabytkową, to jako pełne uroku, gościnne miejsce, przypominające o wielu wydarzeniach z historii Polski.

Obecnie zespół pałacowo - parkowy ma postać neogotyckiego obiektu, składającego się z części pałacowej oraz przyległej do niej kaplicy, położonego na terenie założonego w 1824 r. 17-hektarowego parku ze starym drzewostanem. Otacza go mur z basztą i Bastionem Belwederskim. W 1998 r. Zespół Pałacowo-Parkowy w Młoszowej stał się własnością Akademii Ekonomicznej im. K. Adamieckiego w Katowicach. Ośrodek zostanie przystosowany do prowadzenia różnych form kształcenia akademickiego oraz międzynarodowych konferencji i seminariów.
Zespół Pałacowo Parkowy w Młoszowej jest jednym z punktów na Szlaku Renesansu w Małopolsce.
ul. Florkiewicza
więcej zdjęć (130)