|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 4 głosy | średnia głosów: 6
22 października 2019 , Szopienice-Burowiec, Osiedle robotnicze "Borki". Widok w kierunku wschodnim.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 24 października 2019, godz. 7:35:38 Autor zdjęcia: 4elza Autor: 4elza ... więcej (15430) Rozmiar: 1900px x 1182px
1 pobranie 779 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia 4elza Obiekty widoczne na zdjęciu Osiedle Robotnicze Borki więcej zdjęć (3) Atrakcja turystyczna Zbudowano: 1859 Zabudowa osiedla jest złożona z dwukondygnacyjnych obiektów o prostej architekturze, w trój-szeregowym układzie urbanistycznym, typowa dla osiedla patronackiego. Część z nich została wtórnie przebudowana, a dwa wyburzono między 2014 a 2015 r. Budynki pierwotnie nie posiadały warstwy tynku i charakteryzowały się widoczną ceglaną elewacją. Każdy dom wzniesiono na planie prostokąta, z zewnętrzną klatką schodową. Budynki nakryto dwuspadowym dachem. Pierwotnie do osiedla prowadziła brama wjazdowa w formie łuku nad drogą, a domy były połączone murami. Wewnątrz całego założenia urbanistycznego znajdowały się specjalne piece do pieczenia chleba, sklep, a także komórki i chlewiki.We wnętrzach części obiektów istniały drewniane klatki schodowe wraz z balustradami. Osiedle zostało zbudowane dla pracowników kopalń i hut spółki „Giesche”. Niestety nie zachowały się informacje o architekcie, projektantach czy budowniczych kolonii. Domy wzniesiono na północ od kopalnianych pól wydobywczych, dosyć blisko rzeki i ówczesnej granicy z rosyjskim Królestwem Polskim. Kolonia Borki na przełomie XIX i XX wieku liczyła już ponad 1000 mieszkańców i należała do gminy Roździeń. W 1922 roku przeszła wraz z całym powiatem katowickim pod administrację polską. Nadal właścicielem osiedla robotniczego była spółka „Giesche”. Na terenie Borek zamieszkiwali robotnicy z hut w Szopienicach: Saeger, Uthemann, Lieres, a także innych zakładów Gieschego. W okresie dwudziestolecia międzywojennego przeprowadzano jedynie doraźne remonty budynków. Po 1945 roku osiedle przeszło na własność państwa, tak jak i kompleks hutniczy Gieschego. Osiedlem zaczęła zarządzać skonsolidowana Huta Metali Nieżelaznych „Szopienice”. W latach 50. i 60. XX wieku obiekty kolonii uległy licznym uszkodzeniom, związanym z eksploatacją górniczą. Następnie zostały otynkowane i pomalowane charakterystyczną pomarańczową farbą. Kolonia przeszła w zarząd Hutniczo-Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej. W latach 2014-2015 Hutniczo-Górnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa przystąpiła do wyburzania osiedla, choć pierwsze informacje na temat takich planów pojawiły się dekadę wcześniej. Pomimo, iż przyjęto ten fakt negatywnie, to jednak w większości budynków zamurowano drzwi wejściowe i okna, a jedynie w kilku pozostali lokatorzy. Stanowisko HGSM jednoznacznie wskazywało, iż obiekty grożą zawaleniem i należy je zlikwidować, również ze względu na niskie walory funkcjonalne. Staraniem mieszkańców Borek w marcu 2015 r., osiedle zostało ujęta w gminnej ewidencji zabytków, przez co wyburzenia wstrzymano. Do rejestru wpisano obiekty nr 31, 33, 35, 43, 45, 47, 49, 51, 53, 55, 57. ul. Borki więcej zdjęć (153) |