starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
ArcB
+4 głosów:4
Cebulasta kopuła spadła z wieży kościoła w 1945 roku. Spowodowane to było złym stanem dachu (był źle skonstruowany i przegniły) oraz silną wichurą.
Swego czasu na stronie internetowej kościoła Św. Wojciecha, w zakładce "Historia" był zamieszczony opis, że cebulastą kopułę zburzono CELOWO w dwudziestoleciu międzywojennym, w ramach zwalczania symboli zaboru rosyjskiego.
Powyższe zdjęcie potwierdza, że cebulasta kopuła przetrwała całą wojnę, a strącił ją silny wiatr.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: wichura
2019-11-13 20:58:37 (6 lat temu)
cm
+1 głosów:1
do ArcB: W kwestii formalnej, to to zdjęcie nie potwierdza, że strącił ją silny wiatr ;)
Natomiast rzeczywiście - jest to dla mnie duże zaskoczenie! Widząc "cebulę" spodziewałbym się na zdjęciu żołnierzy z I wojny światowej, a tu... niespodzianka. Podejrzewam, że zdjęcie zostało wykonane od strony wschodniej - widać dach należący prawdopodobnie do jednej z kamienic wyburzonych pod budowę ul. IX Wieków, stojących przy ul. Kościuszki (po jej wschodniej stronie). Tu zdjęcia z ich wyburzania: a tu widać obie kamienice
2019-11-14 10:53:55 (6 lat temu)
do cm: To i ja zabiorę głos w kwestii formalnej: to zdjęcie potwierdza, że kopułę strącił wiatr w 1945 roku - bo w Kielcach od niepamiętnych czasów wiało, wieje i wiać będzie ... nie tylko na dworcu ;)

Na poważnie podchodząc jednak do sprawy "cebulastej kopuły na Wojciechu", to mój dobry znajomy w latach 80-tych pisał pracę na temat historii tego kościoła i miał wgląd do ksiąg parafialnych. To z ksiąg tej parafii wyłuskał wzmiankę, że kopułę po prostu zwiało z wieży, i że stało się to w 1945 roku. Dlatego zaskoczony byłem informacją na stronie kościoła (chyba jest już usunięta, bo sprawdzałem wczoraj i nie mogłem odnaleźć), że było to "celowe zwalczanie symboli rusyfikacji miasta".

Zdjęcie na aukcji było opisane: "Ghetto in Kielce", a wskazane przez Ciebie powyżej miejsca to chyba były zakład Kluźniaka (?) - a on już był raczej "poza gettem". Dlatego optowałbym za widokiem od strony zachodniej (północną i południową stronę odrzucam, ponieważ krzyż na wieży musiałby być widoczny en face), i że jest to w trójkącie; Bodzentyńska, Warszawska, IX Wieków (dawna Św. Wojciecha). Okolice budynku telekomunikacji?

Link do granic getta:
2019-11-14 11:56:45 (6 lat temu)
do cm: To zdjęcie przedstawia kawałek miasta ze zniszczeniami po walkach w styczniu 1945 roku. Czy na wieży kościoła Św. Wojciecha jest jeszcze "pół starej cebulastej kopuły"? Widziałeś może to zdjęcie w lepszej rozdzielczości?
Link:
2019-11-14 12:00:59 (6 lat temu)
cm
+1 głosów:1
do ArcB: Tak, myślałem o zakładach Kluźniaka właśnie, tylko to by oznaczało, że to nie getto. Więc albo informacja o getcie jest błędna, albo masz rację, że zdjęcie jest wykonane od zachodu. Trzeba się jeszcze poprzyglądać.
2019-11-14 13:30:23 (6 lat temu)
cm
+1 głosów:1
do ArcB: Mam wrażenie, że na zdjęciu w ogóle nie ma nic ponad trójkątnym daszkiem. Może to już po "zwianiu"?
2019-11-14 13:32:00 (6 lat temu)
do cm: Tak, te trójkątne daszki z każdej strony wieży tak mogą wyglądać. Czyli wieża już była ogołocona.
2019-11-14 14:11:53 (6 lat temu)
Myślę, że kopuła kościoła wystaje zza dachu tego budynku, widocznego głęboko w tle na tym zdjęciu:

2019-11-19 17:58:54 (6 lat temu)
cm
do ArcB: Gdyby tak było, oznaczałoby to zdjęcie od południa, czyli też spoza getta.
2019-11-19 21:05:34 (6 lat temu)
do cm: Zgadza się.
Przeglądałem zdjęcie lotnicze z 1944 i również nic tam nie wypatrzyłem. A może za blisko kościoła szukam? Może należałoby odejść na drugi krąg - ciekawe, jak daleko może być od kopuły kościoła do fotografa?
2019-11-19 21:09:41 (6 lat temu)
cm
do ArcB: Sprawa jest ciężka, zwłaszcza że wieża kościoła wygląda ze wszystkich stron tak samo. Jeśli wychodzimy poza getto, to ja wracam pod zakłady Kluźniaka. Moim zdaniem to najbardziej prawdopodobne. Zwłaszcza, że kamienica w tle wydaje się stać dość blisko kościoła.
2019-11-19 21:13:52 (6 lat temu)
do cm: To chyba dobry trop. Nie wypatrzyłem na tym zdjęciu lotniczym widocznego spadu dachu na ścianę szczytową. Zdjęcie lotnicze z 1944 jest tylko jedno i niestety mocno niewyraźne.
2019-11-19 21:20:54 (6 lat temu)
do cm: Czy ten dwupiętrowy budynek miał spad dachu na ścianę szczytową z drugiej strony, tj. na ścianę wzdłuż starej ulicy Domaszowskiej?


Na tym zdjęciu lotniczym z lat 60-tych (link poniżej) wygląda, że tak. Jeśli tak, to zza tego dachu widać wieżę kościoła na zdjęciu z lat okupacji.
Link:
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: spadzisty dach
2019-11-20 06:22:41 (6 lat temu)
do cm: uważam, że szukacie ze złej strony kościoła. widoczni na zdjęciu żołnierze rzucają krótki cień (słońce blisko zenitu), czyli należy przyjąć, że ten cień wskazuje mniej więcej północ, a towarzystwo stoi na wschód od kościoła.

na zdjęciu lotniczym widać na wschodzie przynajmniej dwa placyki, z których mogło zostać zrobione zdjęcie, a także kilka kandydatów na budynki ze zdjęcia.
2021-05-11 22:17:18 (4 lata temu)
Robert Cze
+1 głosów:1
do nukebro: Hmmm, przecież kol. "cm" od samego początku szuka na wschód od kościoła, na placach Kluźniaka ... czyli na zalinkowanych placach.
2021-05-12 00:02:11 (4 lata temu)
nukebro
+1 głosów:1
do Robert Cze: oj, rzeczywiście przeoczyłem w gąszczu postów, zwracam honor kol. "cm".
2021-05-12 11:00:28 (4 lata temu)
cm
+2 głosów:2
do nukebro: Placyk wygląda na spory, więc roboczo zakładam, że to zakłady Kluźniaka. Jeżeli ktoś będzie w stanie podważyć merytorycznie takie przypisanie, to zmienimy.
2021-05-12 12:41:19 (4 lata temu)
cm
+2 głosów:2
do cm: Usuwam również z podpisu wzmiankę o getcie.
2021-05-12 12:42:27 (4 lata temu)
do cm: Bardzo dobrze - getto nie sięgało do tego placu, a zakłady mechaniczne Kluźniaka działały chyba (?) przez cały okres okupacji.
2021-05-12 12:52:04 (4 lata temu)
ArcB
Na stronie od 2017 wrzesień
8 lat 7 miesięcy 28 dni
Dodane: 13 listopada 2019, godz. 20:52:39
Rozmiar: 1023px x 686px
12 pobrań
1819 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia ArcB
Obiekty widoczne na zdjęciu
zakłady przemysłowe
Zakłady Kluźniaka
więcej zdjęć (4)
al. IX Wieków Kielc
więcej zdjęć (440)
Ulica zaczyna się od ronda Herlinga-Grudzińskiego, gdzie krzyżuje się z ulicami: Ignacego Paderewskiego, Czarnowską, 1 Maja i Stefana Okrzei. Później krzyżuje się m.in. z ulicami Warszawską oraz Bodzentyńską i Starodomaszowską. Kończy się na skrzyżowaniu z ulicami: Sandomierską i Źródłową oraz al. Solidarności. Aleja IX Wieków Kielc jest stosunkowo młodą ulicą – wybudowana została na przełomie lat 60. i 70. XX wieku. Nazwę nadano w związku z obchodami 900-lecia Kielc, mimo iż nie ma potwierdzenia czy na rok 1970 lub 1971 przypadała ta rocznica. Ulica ta stanowiła fragment drogi państwowej 126 (przemianowanej w 1986 na DK74) do momentu wybudowania ulicy Łódzkiej pod koniec lat 90. XX wieku. Po zdegradowaniu pełniła przez kilkanaście lat rolę drogi wojewódzkiej nr 762 do momentu połączenia ulicy Zagnańskiej z przedłużeniem ul. Żelaznej (ul. Gosiewskiego) w 2013 roku. Od tego momentu ulica ma status drogi powiatowej. W miejscu obecnej południowej nitki alei, na zachód od ulicy Warszawskiej, znajdowała się ulica Starowarszawskie Przedmieście. Nazwa ulicy pochodziła od obszaru, na którym się znajdowała – już za bramami miejskimi utworzyło się tam przedmieście, zwane warszawskim. Była to ulica nieregularna, z zabudową niską. Przetrwała ona do końca lat 60. XX wieku, kiedy to zburzono okoliczne budynki i wybudowano aleję IX Wieków Kielc. Notatka informacyjna na podstawie Wikipedii.