starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 14 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Przedmieście Oławskie ul. Kościuszki Tadeusza, gen. Kościuszki 116-118

24 listopada 2019 , Ruszyła rozbiórka warsztatów.

Skomentuj zdjęcie
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
Tego warsztatu z autem na dachu już nie ma.
2019-11-24 18:18:54 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Czyli zaczęła się rozbiórka... no i gdzie ja teraz będę oddawał auto do naprawy? ;)
2019-11-24 18:20:01 (6 lat temu)
do Neo[EZN]: Kup nowe i masz 5 lat spokój :-) Jedynie wydatki Ci wzrosną
2019-11-24 18:22:45 (6 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do piotr brzezina : No tak ale w ciągu 2-3 lat wartość auta spadnie o spory procent ;)
2019-11-24 18:24:05 (6 lat temu)
do Neo[EZN]: Znajdziesz coś, ale rzeczywiście szkoda, bo klimacik tam był. Z mojego japońca wyjęli sprzęgło i wcale drogo nie policzyli :)
2019-11-24 18:25:00 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Będzie autko na elewacji nowego domu :-)
2019-11-24 18:34:01 (6 lat temu)
do Licho: Licho wie, może wybudują jakiś salon z niemieckimi samochodami i tego czerwonego ferrari rzucą na ścianę?
Tak się zastanawiam. Piję niemiecką kawę, patrzę przez niemieckie okulary, piję niemieckie piwo, jem chleb z Herta, noszę buty z Dajczmana, w Selrgosie kupuję zabawki i jabłka ...
Ostatnio, przy Krakowskiej wlazłem w kupę pozostawioną po rozbrykanym owczarku niemieckim ;)
Tu Lidl, Hert, Fielmann, tam Selgros...
Dobrze, że jest hiszpańskie wino w P&P.
2019-11-24 18:48:43 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Apropos Krakowskiej, jeszcze z czasów kiedy nie było ani Selgrosa ani wielu innych budynków - - mam jeszcze przejazd całą Krakowską, z tego samego roku, jak wrzucę na YT to dam Ci znać :)
2019-11-24 18:52:34 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Będzie nawiązanie do fabryki Beckmanna.

Kawy nie pijam, herbata z Azji. Okulary niemieckie z japońskimi soczewkami, chleb własny, buty hamerykańskie :-P Tylko piwo zostaje niemieckie.
A P&P wkrótce nie będzie.
2019-11-24 18:55:06 (6 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Fajna, pożyteczna jazda. Krakowskiej kawałek, ale ciekawy zjazd do warsztatu naprzeciwko stacji Orlenu. Dzięki :)
2019-11-24 19:03:53 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Wacku, czy jesz chleb z tego Herta ?
2019-11-24 19:06:03 (6 lat temu)
do Licho: Ja niestety gustuję w pewnej niemieckiej kawie z goryczką, ale na pierwszym miejscu herbata angielska, niestety w Tesco nie znajdziesz. Trzeba sprowadzać na własną rękę, bo jak ktoś poczuje smaka, to już żadna podróba nie podoła. Mocna (wręcz więzienna) herbata raz dziennie - samo zdrowie :) Żadna zielona.
2019-11-24 19:08:36 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Angielska to jakaś mieszanka niewiadomego pochodzenia :-P
2019-11-24 19:10:57 (6 lat temu)
do ZPKSoft: Jestem chleboszem i ciągle szukam smaków. Zachodzę to Herta, ale nie za często. Kilka razy w tygodniu odwiedzam restaurację "W Trójkącie", gdzie mają wypieki Piekarni BIO. Chlebek 1/2 kg za 10 zł coś tak jakby, nie pamiętam. Podobno na ekologicznym ziarnie z Czech.
2019-11-24 19:15:38 (6 lat temu)
do Licho: Ło matko, wiadomego pochodzenia, córka mi przywozi :)
2019-11-24 19:16:57 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Hert odkąd pamiętam był polski, nawet do 2010 r. miał młyn, gdzie dokonywano przemiału zbóż z własnych upraw, głównie żyta. Czy mają nadal tylko polski surowiec - nie wiem. A mąka z Czech może okazać się nasza ;-)
2019-11-24 19:19:19 (6 lat temu)
do ZPKSoft: A barwy na sklepach, czarno-czerwone-żółte?
A tu

2019-11-24 19:28:58 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Powiązanie na pewno jest, ciągle branża piekarnicza .Ale nie potrafię Ci jednoznacznie odpowiedzieć czy to ta sama firma (koncern). Mąka, którą kupujemy do pieczenia chleba od kilkunastu lat wygląda tak . Fotopolanin Marek Kuliński też na niej oparł pieczony w domu chleb i również bardzo sobie chwali. W ofercie mają również i inne mąki i kasze.
2019-11-24 19:37:30 (6 lat temu)
do ZPKSoft: Wacku, mam -" Nazwa firmy Hert wywodzi się z technicznego języka w piekarnictwie. Tym słowem określa się ceramiczną płytę wypiekową w piecu piekarniczym, gdzie każda porcja ciasta wyrasta i zamienia się w chrupiące pieczywo ze złocistą skórką. To właśnie na takich płytach powstają dla Państwa nasze wyroby." ze strony domowej firmy . Czyli to jedna firma, przynajmniej początkowo.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2019-11-24 19:39:24 (6 lat temu)
do ZPKSoft: No i dziękuję, i w tych dwóch linkach nadal widzę barwy na mące: czarna-czerwona-żółta.
2019-11-24 19:45:48 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: A co ci Anglicy wymieszali to nikt nie wie.
2019-11-24 21:59:46 (6 lat temu)
ylooC
+3 głosów:3
do Wacław Grabkowski: mogą być tęczowe, zielone, żółte i inne..... powiem wprost - nie lubię takiego podejścia do sprawy
2019-11-24 22:04:36 (6 lat temu)
do ylooC: Nie wiesz ile naszych, rodzimych piekarni we Wrocławiu padło.
2019-11-25 11:25:58 (6 lat temu)
ylooC
+3 głosów:3
do Wacław Grabkowski: Wolny rynek, konkurencja - nie ma nic wspólnego z kolorami sklepów i szyldów.
2019-11-25 11:40:41 (6 lat temu)
Wacław Grabkowski
Na stronie od 2009 czerwiec
16 lat 10 miesięcy 29 dni
Dodane: 24 listopada 2019, godz. 18:18:12
Autor zdjęcia: Wacław Grabkowski
Rozmiar: 1900px x 1291px
Licencja: CC-BY-NC-ND 3.0
Aparat: NIKON D5300
1 / 400sƒ / 5.6ISO 12518mm
1 pobranie
468 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Wacław Grabkowski
Obiekty widoczne na zdjęciu
Kościuszki 116-118
więcej zdjęć (37)
ul. Kościuszki Tadeusza, gen.
więcej zdjęć (3537)
Dawniej: Tauentzien Strasse, Neue Tauentzien Strasse
Ulica nabrała miejskiego charakteru po 1807 r., co związane było z wyburzeniem fortyfikacji miejskich. Jednak już wcześniej w tym miejscu biegła jedna z głównych dróg Przedmieścia Świdnickiego. W 1823 r. do ulicy przyłączono odcinek między ul. Dworcową i ul. Pułaskiego zwany Małym Wygonem. Wtedy też oficjalnie wprowadzono nazwę Tauentzienstr. Patronem został pruski generał Friedrich Bogislav von Tauentzien (1710-1791). W 1863 r. do ulicę ponownie przedłużono, tym razem do połączenia z ul. Traugutta i ul. Krakowską. Nowy odcinek dla odróżnienia od starszego nazwano Neue Tauentzien Strasse. Posiadał ona także odrębną numerację. Stan taki trwał do pierwszych lat XX wieku. Wtedy zdecydowano się na połączenie całej ulicy pod jedną nazwą i z jedną numeracją.

W 1945 roku zdecydowana większość zabudowy uległa zniszczeniu. Trochę mniej zniszczeń zanotowano we wschodnim odcinku ulicy. Ulica jako jedna z pierwszych po wojnie otrzymała nowego patrona. 25 lipca 1945 r. został nim generał, bojownik o niepodległość Polski Andrzej Tadeusz Bonawentura Kościuszko (1746-1817). W kolejnych latach w mijscu zniszczonych w czasie wojny kamienic wzniesiono bloki.