Pałac w Kopicach ..., zwykło się mówić "pałac na wodzie", otoczony z trzech stron rozległymi stawami, z imponującym 60 hektarowym parkiem, znakomitymi zbiorami rzeźb i obrazów, trofeami myśliwskimi, kolekcją rzadkich książek i zbroi. Na początku XX wieku odwiedzała go europejska arystokracja: bywali tu książęta, baronowie, artyści i politycy.
W 1990 sprzedany w nadziei na obiecaną odbudowę krakowskiemu biznesmenowi za śmieszną sumę 5000 zł., rozłożoną w na raty do roku 2015. Nowy właściciel nie dotrzymał obietnicy, przyśpieszył proces dewastacji,bo skradziono lub zniszczono resztę rzeźb i posągów, zniknęły herby i większość pięknej sztukaterii, usunięto gzymsy i rozbito rzadkiej urody kamienne rzygacze. Biznesmen w Kopicach nie pokazał się 18 lat, ignorował polecenia i kary nakładane przez konserwatora zabytków, a osamotniony i porzucony jak "bezpański pies" pałac powoli umierał i umiera nadal mimo przejścia przez ręce kilku innych wlaścicieli...