starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 16 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie powiat lubański Pobiedna ul. Nowomiejska Nowomiejska 18

22 lipca 2010 , Pobiedna ul. Nowomiejska 18.

Skomentuj zdjęcie
Intryguje mnie to lico, czyżby łupek?
W jaki sposób się trzyma?
A może już się posypał.
2020-07-18 22:33:09 (5 lat temu)
Anneob
+3 głosów:3
do Wacław Grabkowski: Niewiele wiem na ten temat. Łupek do doskonały od wieków, materiał na pokrycia. Trwalszy od ceramicznej dachówki (obliczany na min. 200 lat), o małym współczynniku przewodności cieplnej. Tani, łatwy w obróbce. Jednak płyty maja duża masę (ciężkie). Kładzeniem ich, zajmowali się wyspecjalizowani dekarze. Więźba dachowa musiała być b. solidna. W zależności od czasów i kraju (np. Niemcy, Francja. Anglia), stosowano różne technologie mocowania i wzoru układania płyt np. w tzw. rybią łuskę itd. Płyty miały różne wymiary i geometrię. Mocowano je za pomocą grabowych lub dębowych kołków, odpowiednich haków, specjalnych gwoździ a także drutów. Płyty przybijano wg wzorów, bezpośrednio na ścianach w tym, szczytowych. W Sudetach, głównie północnych (wiatry). Łupkowe płyty przybijano na b. solidne listwy dachowe. Czasem kładziono je na całkowicie odeskowany dach a nawet, pokryty papą. Łupek, w tych stronach był łatwy do pozyskania np. w Krobicy w pobliżu Pobiednej, Mirska, Czerniawy i Świeradowa. Był tutaj Zakład Przerobu Łupka z kopalnią. W latach 70, wrocławski OBiKŚ przeprowadzał tu badania emisji pyłów.
2020-07-21 19:07:11 (5 lat temu)
do Anneob: Dziękuję za obszerne wyjaśnienie.
2020-07-22 19:10:52 (5 lat temu)
Anneob
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Nie ma sprawy . Przy okazji sprostowanie. Chodziło o wiatry z zachodu, w Sudetach. Nie, z północy. Kiedy przyjeżdżaliśmy na pomiary do Krobicy, widzieliśmy w jak ciężkich warunkach się tutaj pracuje. Nawet w betonowych biurowcach (nie mówiąc już o młynach) zalegała gruba warstwa pyłu łupkowego. Gorsze warunki (bhp) były może w jeleniogórskiej Celwiskozie (także w Ostrołęce). Tu, żrące kwasy i niebezpieczeństwo wybuchu.
2020-07-23 20:20:53 (5 lat temu)
do Anneob: Bardzo ciekawe. Twój tekst błysnął diamentem zapomnianej wiedzy. Tego nam trzeba.
W latach 60. XX w. natknąłem się na szary łupek, który nazywano "kaczym mydłem". Spadł mi pod nogi z naszej stajni pokrytej tym rozplasterkowanym kamieniem. Później zaczął coraz częściej spadać ;) i dach zapełnił się dziurami, co wymusiło remont stajni.
Łupek świetnie latał i można było sięgnąć nim celu dalszego niż otoczakiem czy kasztanem. Używaliśmy go także do puszczania kaczek na wodzie. Teraz wiem, że "kacze mydło" się pieniło, używano go do mycia rąk.
2020-07-24 08:56:44 (5 lat temu)
do Anneob: Dziękuję za miłe wspomnienia. ‘’Puszczanie kaczek’’ płaskimi otoczakami czy łupkiem. Kto z chłopców tego nie pamięta (wszak, byliśmy nimi kiedyś). Liczenie odbić po wodzie...Niestety, nie znałem łupka mydlanego. Poznałem inny łupek, raczej, od strony przyziemnej, jako posypkę papy bitumicznej lub jeden ze składników lastriko. Na Świecie występuje wiele odmian łupka w zależności od składu chemicznego i fizycznego i warunków geologicznych. Sprowadzamy nawet gaz, wytwarzany z pewnej odmiany tego minerału.
2020-07-26 14:21:19 (5 lat temu)
Anneob
Na stronie od 2020 maj
6 lat 1 miesiąc 12 dni
Dodane: 16 lipca 2020, godz. 15:16:26
Autor zdjęcia: Anneob
Rozmiar: 1632px x 1125px
Aparat: Canon EOS 350D DIGITAL
1 / 125sƒ / 6.3ISO 80018mm
0 pobrań
404 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Anneob
Obiekty widoczne na zdjęciu
Nowomiejska 18
więcej zdjęć (5)
ul. Nowomiejska
więcej zdjęć (181)
Dawniej: Chausseestraße, Meffersdorfer Straße