starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. lubelskie powiat puławski Wąwolnica Pacyfikacja wsi w 1946 r.

2 maja 1946 , Wąwolnica została spalona przez grupę operacyjną komunistycznej Milicji Obywatelskiej, przy wsparciu funkcjonariuszy UB. Pacyfikacja odbyła się w odwecie za pomoc udzielaną członkom polskiego podziemia niepodległościowego przez mieszkańców wsi.

Skomentuj zdjęcie
ZPKSoft
+2 głosów:2
To Wąwolnica w lubelskim.
2021-07-06 10:07:06 (4 lata temu)
Desperado
+1 głosów:1
Tu się należy :)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: poprawka
2021-07-06 10:21:57 (4 lata temu)
do Desperado: Nie sprawdzałam ale temat i strzechy wskazały mi na wschód Polski.
2021-07-06 10:52:38 (4 lata temu)
do ZPKSoft: Autorem zdjęć z Wąwolnicy jest amerykanski fotograf John Vahon.
2021-07-06 11:10:21 (4 lata temu)
do Woj11: Mój błąd powinno być Vachon
2021-07-06 11:12:37 (4 lata temu)
do Desperado: Się zrobiło :-) dzięki.
2021-07-07 05:59:05 (4 lata temu)
4elza
+1 głosów:1
do Woj11: Może nie zwróciłeś uwagi, ale przy każdym zdjęciu z tej serii podałam nazwisko autora i nawet we właściwym brzmieniu :-)
2021-07-07 06:01:09 (4 lata temu)
Woj11
+1 głosów:1
do 4elza: Niestety nie zauważyłem, wczoraj używałem tylko komórki :)
2021-07-07 06:54:40 (4 lata temu)
4elza
Na stronie od 2019 luty
7 lat 2 miesiące 8 dni
Dodane: 6 lipca 2021, godz. 7:00:34
Źródło: Archiwum IPN
Autor: John Vachon ... więcej (25)
Rozmiar: 3500px x 2055px
1 pobranie
862 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia 4elza
Obiekty widoczne na zdjęciu
Pacyfikacja wsi w 1946 r.
więcej zdjęć (14)

Tak oto opisywane są te zdarzenia : "Dnia 2 maja 1946 ok. godz. 13 do osady Wąwolnica pow. puławskiego przybyli samochodem funkcjonariusze PUBP z Puław w liczbie 25 osób. Ludność, widząc uzbrojony tak liczny oddział, zaczęła uciekać w stronę tzw. Zarzecza. Na terenie Zarzecza funkcjonariusze UB wbiegli na podwórze Leszczyńskiego Wacława. Domownicy zostali spędzeni do mieszkania z zakazem opuszczania go. Zamknięci słyszeli strzelaninę, wybuchy granatów. Po chwili wyskoczyli przez okno z płonącego domu.

Okoliczni mieszkańcy spieszący do pożaru nie zostali dopuszczeni do akcji ratowniczej. Wśród funkcjonariuszy UB rozpoznano por. Stefaniaka i ppor. Wargockiego z Puław. Po pewnym czasie cały oddział wycofał się z miasteczka bez żadnych przeszkód ze strony mieszkańców tej wsi. Ok. godz. 15 tego samego dnia do Wąwolnicy przybyli ponownie funkcjonariusze UB i rozbiegłszy się po miasteczku palili zabudowania bądź to przy pomocy pocisków zapalających, bądź tez przy pomocy granatów, albo też używając do podpalenia zapałek. Pastwą płomieni padło: 101 domów mieszkalnych, 106 stodół, 121 obór, 120 chlewów i innych budynków, 255 świń, 2 krowy, 5 kóz, 145 kur i 60 królików. Straty te według szacunku mieszkańców wynoszą 70 364 800 zł. Ponadto spaleniu uległy 2 osoby, a szereg innych odniosło ciężkie lub lżejsze oparzenia. Jedna osoba zmarła wskutek udaru serca, a jedna wskutek wstrząsu nerwowego dostała pomieszania zmysłów." - Z. Turlejska - "Te pokolenia żałobami czarne".