starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. pomorskie Sopot Sopot (plaża) - piesze przejście graniczne

Lata 1930-1939 , Herb Gdańska, przy przejściu granicznym w Sopocie.

Skomentuj zdjęcie
Fa2i
+1 głosów:1
100% pewności oczywiście nie ma, ale skoro obrazek obok jest z herbem Sopot na przejściu granicznym w Kolibkach , to i ten herb Gdańska będzie w tym samym miejscu
2021-12-14 00:18:10 (4 lata temu)
labeo7
Na stronie od 2010 maj
15 lat 11 miesięcy 2 dni
Dodane: 13 grudnia 2021, godz. 21:35:47
Rozmiar: 1142px x 1700px
8 pobrań
957 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia labeo7
Obiekty widoczne na zdjęciu
Zbudowano: 1920
Zlikwidowano: 1939

Sekcja A - Od Morza Bałtyckiego przez Kolibki/Steinfliefi (Kamienny Potok), rzeką Swelinią (Menzelbach), Lasami Oliwskimi (Forst Oliva) do punktu granicznego Sulmin/Ottomin (Otomin).



Na liczącym blisko 40 kilometrów odcinku granicy ustawiono 206 granitowych słupów granicznych z napisem:"Traite de Versailles / 28 Juin 1919", dużymi literami F. D. od strony gdańskiej i P od strony polskiej oraz kolejną numeracją od A001 do A206 (na pozostałych odcinkach granicy słupy oznaczano według tego samego klucza: litera sekcji i kolejny numer). Gdańsk i Polska wyznaczyły też punkty przekraczania granicy, gdzie dokonywano odpraw paszportowych i celnych. Najważniejszymi z nich w sekcji A były posterunki w Kolibkach przy szosie i nad morzem. Plaża w okolicach Kolibek była "od zawsze" ulubionym miejscem spacerów i pikników. Dlatego też, by ułatwić życie turystom i spacerowiczom, już na początku 1920 roku otwarto na polskim brzegu granicznej Swelini prowizoryczny punkt kontroli granicznej. Skromną wartownię wybudowano ("wobec nieprzyznania na ten cel przez skarb państwa żadnych kredytów" - jak pisał Wojewoda Pomorski do Starosty Wejherowskiego w styczniu 1925 roku) metodami chałupniczymi. Nie dziw tedy, że już po kilku latach domek znalazł się w opłakanym stanie: "budka (...) wymaga większego remontu, a szczególnie naprawy dachu, który został uszkodzony przez burze jeszcze w roku 1933. Z dachu zerwana została papa, skutkiem czego przy opadach deszczowych woda zacieka do wnętrza budki" - informował w listopadzie 1934 roku Inspektorat Straży Granicznej. Dlatego też Komisariat Rządu w Gdyni zwrócił się do Straży Granicznej z prośbą o "postawienie nowej skromnej lecz estetycznej wartowni lub o gruntowne odświeżenie obecnej", bowiem ta "swym wyglądem zewnętrznym nie przyczynia się do estetycznego wyglądu tego miejsca", a przecież "w sezonie letnim z przejścia granicznego nad morzem korzystają duże rzesze spacerowiczów", w tym "dużo cudzoziemców, którzy odnoszą złe wrażenie na widok tak obdartej kontrolnej budki". (W tym miejscu warto dodać, że swobodne spacerowanie przez granicę na plaży w Kolibkach skończyło się latem 1939 roku, kiedy to władze gdańskie zamknęły przejście, a na plaży, wzdłuż Swelini, ustawiły zasieki z drutu kolczastego.) Naprawa wartowni na plaży "przy Kolibkach" ciągnęła się latami. Dopiero 8 października 1938 roku oddano, za sumę 1206 złotych i 26 groszy, nową budkę kontroli granicznej. Do jej budowy użyto materiałów z rozebranej wartowni przy szosie. Budynek o kubaturze 120 metrów sześciennych wykonano z drewna na betonowym fundamencie i - co najważniejsze - dach "papą smołową pokryto ...



Fragment artykułu Mieczysława Abramowicza "Granica" z 5 nr Kwartalnika BSG 2003

za: