Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2210%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22pomorskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22197%22%3Bi%3A1%3Bs%3A5%3A%22Sopot%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2231717%22%3Bi%3A1%3Bs%3A5%3A%22Sopot%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Sekcja A - Od Morza Bałtyckiego przez Kolibki/Steinfliefi (Kamienny Potok), rzeką Swelinią (Menzelbach), Lasami Oliwskimi (Forst Oliva) do punktu granicznego Sulmin/Ottomin (Otomin).
Na liczącym blisko 40 kilometrów odcinku granicy ustawiono 206 granitowych słupów granicznych z napisem:"Traite de Versailles / 28 Juin 1919", dużymi literami F. D. od strony gdańskiej i P od strony polskiej oraz kolejną numeracją od A001 do A206 (na pozostałych odcinkach granicy słupy oznaczano według tego samego klucza: litera sekcji i kolejny numer). Gdańsk i Polska wyznaczyły też punkty przekraczania granicy, gdzie dokonywano odpraw paszportowych i celnych. Najważniejszymi z nich w sekcji A były posterunki w Kolibkach przy szosie i nad morzem. Plaża w okolicach Kolibek była "od zawsze" ulubionym miejscem spacerów i pikników. Dlatego też, by ułatwić życie turystom i spacerowiczom, już na początku 1920 roku otwarto na polskim brzegu granicznej Swelini prowizoryczny punkt kontroli granicznej. Skromną wartownię wybudowano ("wobec nieprzyznania na ten cel przez skarb państwa żadnych kredytów" - jak pisał Wojewoda Pomorski do Starosty Wejherowskiego w styczniu 1925 roku) metodami chałupniczymi. Nie dziw tedy, że już po kilku latach domek znalazł się w opłakanym stanie: "budka (...) wymaga większego remontu, a szczególnie naprawy dachu, który został uszkodzony przez burze jeszcze w roku 1933. Z dachu zerwana została papa, skutkiem czego przy opadach deszczowych woda zacieka do wnętrza budki" - informował w listopadzie 1934 roku Inspektorat Straży Granicznej. Dlatego też Komisariat Rządu w Gdyni zwrócił się do Straży Granicznej z prośbą o "postawienie nowej skromnej lecz estetycznej wartowni lub o gruntowne odświeżenie obecnej", bowiem ta "swym wyglądem zewnętrznym nie przyczynia się do estetycznego wyglądu tego miejsca", a przecież "w sezonie letnim z przejścia granicznego nad morzem korzystają duże rzesze spacerowiczów", w tym "dużo cudzoziemców, którzy odnoszą złe wrażenie na widok tak obdartej kontrolnej budki". (W tym miejscu warto dodać, że swobodne spacerowanie przez granicę na plaży w Kolibkach skończyło się latem 1939 roku, kiedy to władze gdańskie zamknęły przejście, a na plaży, wzdłuż Swelini, ustawiły zasieki z drutu kolczastego.) Naprawa wartowni na plaży "przy Kolibkach" ciągnęła się latami. Dopiero 8 października 1938 roku oddano, za sumę 1206 złotych i 26 groszy, nową budkę kontroli granicznej. Do jej budowy użyto materiałów z rozebranej wartowni przy szosie. Budynek o kubaturze 120 metrów sześciennych wykonano z drewna na betonowym fundamencie i - co najważniejsze - dach "papą smołową pokryto ...
Fragment artykułu Mieczysława Abramowicza "Granica" z 5 nr Kwartalnika BSG 2003
za: http://www.dawnysopot.pl/?content=przewodnik&wycieczka=2#3
|
proszę czekać...
|