starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 15 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Przedmieście Oławskie ul. Pułaskiego Kazimierza, gen. Osiedle „Nowa Manufaktura”

17 grudnia 2021 , Osiedle „Nowa Manufaktura”. Widok z ul. Kościuszki.

Skomentuj zdjęcie
Anneob
+1 głosów:1
o matko jedyna ! :))
2021-12-18 18:48:59 (4 lata temu)
Sporo czasu usiłowałem zlokalizować miejsce (zasugerowany ul. Kościuszki, w opisie). Ciut podobny jest układ przy skrzyżowaniu Kościuszki z Prądzyńskiego. Z byłą stołówką Fabryki Zeszytów. Po lewej. Dopiero później ‘’zaskoczyłem’’. Zapewne tutaj, wstawiono ten ‘’dopasowany’’ architektonicznie budynek. Przy okazji wyburzono 34 i (tego nie wiem) zlikwidowano zakład p. Kozłowskiego - Kościuszki 136.


2021-12-20 00:09:56 (4 lata temu)
do Anneob: Można było ładnie zabudować to miejsce ale niestety wyszło jak wyszło - mamy placyk na miarę naszych możliwości. Tylko łezka w oku kręci się na widok ładnych kamienic które tu stały -
2021-12-20 00:21:33 (4 lata temu)
Przepraszam, że pod tym zdjęciem, ale tam jest ‘’blokada’’. Dziękuję za wskazanie zdjęcia dawnej kamienicy Pułaskiego 57. Tym samym, wycieczkę w przeszłość. Z widocznego przystanku, (o ile pamiętam) jedno wagonową dziewiętnastką jeździliśmy w pobliże Okrężnej na działki wojskowe. Narożna, ciekawa kamienica to właśni ta, w której mieszkał Absolwent PWSSP, znajomy Siostry. Z okien jego mieszkania sporo było widać. Np. co dzieje się przy wartowni PKS -T, itp. My, też na początku mieliśmy sentyment do lekkich jednośladów. Mój Sąsiad (starszy człowiek) pracujący w Stoczni Rzecznej, codziennie dojeżdżał do niej. Najpierw Rysiem a potem Simsonem (pierwsze typy). Koledzy mieli Komary (1 i 2). Potem, gdy przesiedli się na cięższy sprzęt, nie mogli odżałować, że ‘’skasowano’’ produkcję Chartów czy Ogarów (dla młodszych). Przy okazji. Dlaczego ów bolid tak hałasował o poranku? :))) Czy miał zbyt mocno przebite przegrody w tłumiku lub niedokręconą i nieuszczelnioną ‘’fajkę’’ przy cylindrze. Za taką ‘’zbrodnię dostało nam się’’ niegdyś, u Wujostwa na wsi.
2021-12-20 01:13:03 (4 lata temu)
do Neo[EZN]: Przyznam, że już wcześniej widziałem część zdjęć z tej okolicy na innym portalu. Większość nieistniejących już kamienic widziałem ‘’na żywo’’. Wielu kolegów, koleżanek, Szwagier itd. mieszkało przy pobliskich ulicach. Dlatego z wielkim rozgoryczeniem obserwowałem (później dorywczo) co się dzieje. W pewnych kręgach (z powodu nieśmiałej krytyki) okrzyknięto mnie malkontentem, że wychodzi mi słoma z butów, jestem zacofańcem, wolałbym widzieć same chałupy, niekompetentny dziwak, wróg postępu, nie chcę rozwoju miasta, mentalnie jestem w 19 wieku. itp. Jak to mówią. Kto rządzi (czymkolwiek) ten odpowiada. Istnieją wszak utytułowani architekci główni, konserwatorzy zabytków (‘’toże główni’’), planiści, komisje, ‘’inspektory, zatwierdzacze’’ i inni. Co wydumali? Skasowanie części dzielnicy z przepięknymi zabytkami. Dobrym pretekstem była Powódź i poszerzenie arterii. Fakt, że kilku kamienic nie udałoby się uratować (naruszenie konstrukcji).
2021-12-20 01:52:15 (4 lata temu)
Licho
+2 głosów:2
do Anneob: Te kamienice zostały skazane na śmierć wkrótce po wojnie. Powódź tylko dopełniła dzieła.
2021-12-20 02:23:48 (4 lata temu)
do Licho: W zasadzie powinno być NC (skrajna). Uderz w stół a nożyce… Czy ma Kolega wgląd w przedwojenną i po, dokumentację techniczną tych kamienic. Na jakiej podstawie tak twierdzi (dokumenty nadzoru technicznego). Miałem taką możliwość bywać w latach 50-80 w kilku z tych kamienic. Także przy Kniaziewicza w mieszkaniu u np. Harcmistrza. Nic podobnego nie usłyszałem od tych Mieszkańców. O jakiejś ewentualnej katastrofie budowlanej. Mało tego, pragnę zauważyć, że ocalałe kamienice z wyjątkiem dynamicznych (nieraz b.poważnych) uszkodzeń wojennych (nie tylko w tym rejonie) były w dużo lepszym stanie w latach 50 niż 80. Jak twierdzą pewni byli Radni, czekano na ich całkowitą dekapitalizację (popularnie, śmierć techniczną)
2021-12-20 02:42:54 (4 lata temu)
Licho
+2 głosów:2
do Anneob: Jeszcze w latach czterdziestych zaplanowano przebudowę Pułaskiego na szeroką przelotówkę, więc kamienice znalazły się w korytarzu planowanej drogi. Późniejsze absurdalne plany szły dalej i proponowały przeznaczeie całych kwartałów na zachód od Pułaskiego na wielkie parkingi.
Tak, ogólnie podejście do przedwojennej zabudowy było takie, że nalezy w nią nie inwestować żadnych środków, czekać na śmierć techniczną, wyburzyć, postawić nowe.
2021-12-20 09:51:09 (4 lata temu)
Tutaj był chyba warsztat samochodowy
2021-12-20 11:09:22 (4 lata temu)
No i spełniło się marzenie ‘’planistów od lat powojennych do 90 i później. ‘’Zapewne bez wpływu’’ obcych deweloperów, którzy usilnie chcieli budować na miejscu dawnych kamienic. Były i takie przypadki (vide MPO - Alba) gdy dopiero co, wyremontowane przedwojenne budynki, beztrosko wyburzono i postawiono nowe bloki pod ‘’niebiańską’’ nazwą. Jeśli chodzi o zakład za nowym budynkiem 37 to wspominałem już - zakład p. Kozłowskiego Kościuszki 136.
2021-12-20 17:54:54 (4 lata temu)
Wacław Grabkowski
Na stronie od 2009 czerwiec
16 lat 10 miesięcy 23 dni
Dodane: 17 grudnia 2021, godz. 11:25:43
Autor zdjęcia: Wacław Grabkowski
Rozmiar: 1900px x 1425px
Licencja: CC-BY-NC-ND 3.0
Aparat: DSC-HX60
1 / 100sƒ / 3.5ISO 804mm
1 pobranie
901 odsłona
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Wacław Grabkowski
Obiekty widoczne na zdjęciu
Osiedle „Nowa Manufaktura”
więcej zdjęć (101)
Biuro: AP Szczepaniak Sp. z o.o. Sp. k.
Wykonawca: Technobud Nowy Sącz Sp. z o.o. Sp. k.
Inwestor: IMS Budownictwo
Zbudowano: 2019-2022
ul. Pułaskiego Kazimierza, gen.
więcej zdjęć (3221)
Dawniej: Brüder Strasse
Pierwszy zapis o tej ulicy pochodzi z ok. 1370 r. kiedy to prowadziła do znajdującej się w końcowym jej odcinku szubienicy. Od tego urządzenia (najstarszego we Wrocławiu) nazywano tę ulicę Galgengasse - ul. Szubieniczną. Przez krótki czas nazywano ją także ul. Klasztorną od największej i najstarszej budowli czyli klasztoru Bonifratrów z pocz. XVIII w. rozbudowywanego w 1864 i 1895. W 1842 r. po likwidacji szubienicy zmieniono nazwę na Brüderstr., która przetrwała do 1945 r. W trakcie budowy Kolei Górnośląskiej ulica została nieznacznie skrócona lecz już w 1870 r. ponownie połączono ją z ul. Hubską tworząc przejazd pod torowiskiem. W drugiej połowie XIX w. powstała większość kamienic oraz zbudowano, a następnie na pocz. XX w. rozbudowano dworzec towarowy między linią kolejową i ul. Kościuszki - Güterbahnhof Breslau-Ost. W latach 1930-31 w jego pobliżu pod nr 46 wzniesiona została stacja transformatorowa autorstwa samego Richarda Konwiarza (autora proj. m.in. Stadionu Olimpijskiego, bunkra na pl. Strzegomskim i współautora proj. Hali Ludowej).

W 1945 r. ucierpiały kamienice nr 14, kamienice po zachodniej stronie od ul. Traugutta do narożnika z ul. Worcella, południowo-zachodni narożnik z ul. Komuny Paryskiej. oraz kamienice przy skrzyżowaniu z ul. Kościuszki. W latach 1993-94 pod nr 40-44 róg ul. Kościuszki wzniesiono blok będący początkiem planowanego ośmiobocznego placu. Pod koniec lat 90. uzupełniono zabudowę pod nr 14, jednak nie zawsze ulica była świadkiem pozytywnych działań. Początek XXI w. przyniósł największe od czasu wojny wyburzenia budynków. Najpierw rozebrano częściowo zawalone kamienice na północno-zachodnim rogu z ul. Worcella, a następnie w 2002 r. znikły z powierzchni ziemi kamienice z zachodniej strony ulicy od ul. Worcella do ul. Kościuszki oraz kamienica nr 67. Głównym powodem było planowane poszerzenie ulicy. Obecnie ulica nosi imię gen. Kazimierza Pułaskiego (1747-1779), uczestnika konfederacji barskiej, dowódcy legionu walczącego o niepodległość Stanów Zjednoczonych.