Forum Skyscrapercity, zdjęcie 1300px:
Duże zdjęcie - link bezpośredni:
Blog: Miniatura podlinkowana do dużego zdjęcia na fotopolsce:
Duże zdjęcie: link do zdjęcia:
Miniatura: link do miniatury:
Przepiękna, cudowna kamienica z 1937, oczywiście przedwojenna i modernistyczna w stylu wczesnego Le Corbusiera. Gdyby ktoś chciał ją odrestaurować to teraz praktycznie wszystko co tutaj widać na fasadzie jest koszmarnie brzydkie, oszpecone i zmodyfikowane począwszy od tynku, któremu brakuje oryginalnej kamieniarki czyli np. płyt piaskowca. :-) To zabawne, że parter był cały podcięty pięknymi luksferami (nie było tych piwnicznych okienek ani nawet tej wąskiej ściany na parterze), które to przedwojenne luksfery były jasne i bezbarwne (a nie ciemne i karbowane jak w PRL) i takie same jakie zastosował architekt Pierre Chareau w 1932, w Paryżu i jeszcze są produkowane:
Ponadto skrzynka gazowa też była wykonana tylko z luksferów i zatopiona gładko w murze z rustyki. Rynien nie było bo to już wtedy był kłopotliwy przeżytek pod względem estetyki i zastosowano nowoczesny odpływ wewnętrzny. Moje źródło:Architektura i budownictwo, 1938. Do ideału brakuje jeszcze pięknych detali: bardziej cienkich ram okiennych, przydał by się stalowy lakier do balustrad balkonowych, powinna być dokonana wymiana stolarki okiennej na drewnianą i nie polakierowaną na biało (drewno zawsze lepiej się prezentuje niż biel) i jeszcze najlepiej by było zwiększyć przeszklenia okien czyli portfenetrów poprzez usunięcie tych drewnianych płyt na dole okien, które tylko zasłaniają światło w lokalach co zgadzało by się na pewno z architekturą funkcjonalizmu ówczesnej Europy (Paryża) gdzie już wtedy przed wojną preferowano pełne przeszklenia mieszkań (Le Corbusier) ale tutaj było by kontrowersyjną ingerencją do rozważenia. Żelazobetonowe słupy parteru i drzwi oraz okna wejściowe powinny zostać obłożone stalą chromowaną (wzorem zabytkowego gmachu BGK).
Dawniej: "Dom pod żaglem", Dom cukrowni "Ciechanów"
Luksusowy dom apartamentowy, wzniesiony na potrzeby biznesowe klientów cukrowni, z częścią mieszkań 3-pokojowych, przeznaczonych na stały wynajem (mieszkał tu do 1939 m.in. architekt Maciej Nowicki).
Budynek ma 5 pięter w betonowej konstrukcji szkieletowej. Jego projekt nawiązuje do 5. zasad architektury nowoczesnej, formułowanych przez Le Corbusiera:
-otwarty parter umożliwiający dowolny ruch pieszy oraz dodatkowe parkowanie
-wolna fasada, nie pełniąca funkcji konstrukcyjnej
-poziome okna pasmowe, dla najlepszego nasłoneczniania pomieszczeń
-taras rekreacyjny na dachu dla mieszkańców
-wolny plan mieszkań z cienkimi ścianami działowymi, umożliwiający dowolną aranżację.
W budynku znajdują się 10 mieszkań 3 pokojowych oraz 10 apartamentów - kawalerek typu pied a terre. Na każdym piętrze znajdują się po dwa mieszkania danego typu, do których główne wejście prowadzi przez dwie otwierane dwustronnie windy co było ewenementem w skali Warszawy. Również charakterystycznym było zastosowanie na fasadzie ulicznej dużych portfenetre na całą szerokość i wysokość pomieszczeń mieszkalnych, wraz z wysuwanymi ze ściany markizami.
W zabudowanej części parteru znalazły się pomieszczenia mieszkalne i gospodarcze dla służby, zaś na dziedzińcu znalazły się garaże. Maszynownia windy zwieńczona jest wygiętym daszkiem - strukturą żelbetową o charakterystycznej formie żagla, skąd potoczna nazwa " Dom pod żaglem".