Grudzień '39 to nie jest, ludzie za lekko ubrani, gdy na innych grudniowych zdjęciach śnieg. Cień na bruku zdaje się liściasty, na małym drzewku też liście się pojawiają, pewnie to wiosna 1940.
do Jazzek: Twoje teorie przyklejone są do błędnego załoenia, iz "grudzień mrozem i śniegiem stoi". Pogoda bowiem zmienna jest. Nie raz , nie dwa nie dziesięć razy w kilka dni temperatiry skaczą z kilkunastu 'C na minus ileś tam, lub odwrotnie... U mnie , kilka lat temu, spadło w dwie doby ponad 70 cm śńiegu, w tydzień tego śniegu nie było, stopniał wraz z nadejściem kolejnego frontu atmosferycznego połączonego z obfitymi opadami deszczu...Dość często , w dwie .. trzy doby mamy skok z okolic +20'C na minus 5'C... Dwa lata temu nadszedł jakiś "vortex" , zrobiło się minus 35-40 z odczuwalną do minus 60... Był to styczeń...ogólnie ciepły.. jedynie ten "vortex".... Tak czy siak.. czy to jesień czy też wiosna... to od lat żadnego znaczenia w fotopolskich zbiorach nie ma.
do esski : Owszem - pora roku może nie mieć znaczenia, zwłaszcza jak podobna pogoda, ale szczegóły to już tak. Jeśli chodzi o datowanie tego akurat obiektu - jest tak, jak twierdzi Kol. Jazzek, czyli chaos. W drugiej połowie roku 1940 (według źródła, które posiadam), trwał około 3-miesięczny remont kapitalny torowiska w Alejach. Usunięto słupy trakcyjne stojące do tej pory między dwoma torami, oba tory zbliżono do środka jezdni i zmieniono rodzaj ulicznego oświetlenia. I te szczegóły decydują, czy to zima '39, wiosna '40, czy jesień '40, czy może wiosna '41. Dodatkowo można jeszcze próbować datowania po stanie budynku dworca. A ostatecznie zawsze można datowanie zamknąć jakaś okrągłą klamrą :)
do Woj11: W dalszym ciągu nie ma to najmniejszego znaczenia, uogólniając..dla 99% fotopolan nie ma to żadnego znaczenia, ..czy to marzec czy wrzesień lub lipiec albo styczen....jakieś około +/-100000 fotek zebranych na fotopolsce ma jedynie podany rok, a ze pewne wydarzenia wystąpiły dopiero po pewnej dacie, (w tym czy innym roku) to jak na dzis, nie ma to żadnego znaczenia, podobnie z tym powyższym widoczkiem..i dziesiątkami tysięcy innych...wklepujecie fakty..dane archiwalne...ale to i tak nie pomoże przekonać tych 99%fotopolan dla których to data, dzienna czy miesięczna nie ma nic wspólnego z czymkolwiek...
do Woj11: To dlaczego nikt nie drąźy w tych tysiącach jakie zostały już zamieszczone..rozdmuchano burzę w przypadku lipca czy sierpnia , rozgadano się takze pod tym widoczkiem. Tak jakby miesiąc wykonania jakiegokolwiek ujęcia miał jakiekolwiek znaczenie dla fotopolan...od wielu lat widzę, źe nie ma, więc skoro większość "rządzi" to darujmy sobie te dni, te miesiące, pozostanie jedynie rok lub kilka lat , i to wszystko.., a wszechwiedzący o kaźdej śrubce w torowisku czy wózku taborowym bedzie miał okazję wpisać taką informację w komentarzach....
do esski : Widzę esski, że nie potrafisz przeżyć tych kilku, marnych, wojennych fotek z 1939 wrzucanych dawno temu, w których to ktoś śmiał nie wpisać "wrzesień" przy podawaniu daty.
To tak dla wyjaśnienia - dla tych wszystkich którzy nie łapią, bo temat nieco prehistoryczny.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: litery