starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 9 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. mazowieckie Warszawa Getto warszawskie

luty 1941 , Żydzi w getcie warszawskim na ulicy Tłomackie.
Fotografia Agfacolor. Źródło: Bild

Skomentuj zdjęcie
yani
+1 głosów:1
Dodałem znacznik, ale nie wiem czy foto nie powinno być przypisane własnie do PAST-y? Grubej Kaśki mało tu widać...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2022-08-16 17:04:04 (3 lata temu)
do yani: Zawsze to jakiś dokument historyczny...
2022-08-17 17:21:56 (3 lata temu)
yani
+1 głosów:1
do Tomasz123:
Chodziło mi o to, że przypisanie powinno być do głównego obiektu na zdjęciu, reszcie wystarczą znaczniki.
2022-08-17 17:29:20 (3 lata temu)
yani
+2 głosów:2
do Tomasz123:
Dziwny opis z tym warszawskim gettem założonym przez Niemców - niby getta w innych miastach kto zakładał? Polacy? Sami Żydzi?
Brakuje również źródła zdjęcia...
2022-08-17 17:34:31 (3 lata temu)
Tomasz123
+1 głosów:1
do yani: Opis normalny zgodny ze stanem faktycznym, wiesz ile tu jest zdjęć z gett i każde ma trochę inny opis, długi, krótki, czasami same daty, napisany każdy przez kogo innego, czy chcesz je dzisiaj wszystkie edytować? Opis taki jak mój pod tym zdjęciem jest w enc. PWN w sieci: Getta żydowskie 1939–45 oraz np. w artykułach prasowych o getcie Instytutu Mickiewicza w sieci.
2022-08-17 18:06:33 (3 lata temu)
yani
+2 głosów:2
do Tomasz123:
Moim zdaniem opis powinien być zwięzły, jasny i jednoznaczny. Nie ma sensu zamieszczać w opisach pod zdjęciem danych encyklopedycznych - od tego jest informacja przy obiekcie.
Wydaje mi sie, że nie potrzebne jest wpisywanie do opisu takich elaboratów zawierających głównie Twoje własne krytyczne poglądy na architekturę, jak tu:
2022-08-17 18:21:14 (3 lata temu)
do yani: źródła nie ma, bo żołnierz wehrmachtu nie miał ochoty się podpisać, zostawił tylko opis na tekturowej ramie ośmiu slajdów „Warschauer Ghetto Februar ‘41“
2022-08-17 18:23:39 (3 lata temu)
Tomasz123
+1 głosów:1
do yani: to są i tak krótkie opisy, zawsze z czegoś wynikają, z jakiejś historii, z jakichś źródeł, z historii batalii architekta i władz o swoje idee,a możliwości tego portalu pozwalają nawet na dużo dłuższe teksty pod zdjęciami, zapewniam że przykładowy brak opisów znacznie zmniejszył by funkcjonalność i sens tej strony w ogóle
2022-08-17 18:32:32 (3 lata temu)
vetinari
+4 głosów:4
do yani: Z mojego punktu widzenia jest opis dobry. Czasami zapominamy na to, źe to co wie nasza generacjia jest w obecnych czasach zapominane. Nam się nazwa getto kojaźy z II.w.św. i ideologią wybudowanej na rasie. Ale slowo getto ma starsze pochodzenie. I obecnie jest tendencjia przewracania historii, tak jak naprz. powoli wchodzi w myśl źe Wehrmacht bylo biuro turistyczne....
2022-08-17 18:37:26 (3 lata temu)
yani
+2 głosów:2
do Tomasz123:
Źródło (bo chyba nie rozumiesz), to jest miejsce z którego pobrałeś to zdjęcie, nie myl z autorem zdjęcia.
A to co zamieszczasz pod niektórymi zdjęciami, to są głownie Twoje wywody na temat architektury... Zamiast pisać to w opisie, napisz w komentarzach, może będzie jakaś dyskusja. A tak, to tylko wygląda to na manifest...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2022-08-17 18:37:28 (3 lata temu)
do vetinari:
Opis z mojego puntu widzenia nie jest dobry, bo to samo masz na na prawo od swojego komentarza. O ile używasz tego samego szablonu, co ja...
2022-08-17 18:42:48 (3 lata temu)
do yani: Niebylo przed tym getta w Warszawie ? Przed II.w.św ?
2022-08-17 18:47:49 (3 lata temu)
yani
+1 głosów:1
do vetinari:
O jakim getcie mówisz? Przecież w opisie masz datowanie...
2022-08-17 18:51:14 (3 lata temu)
do vetinari: Masz rację, opis jest dobry.
2022-08-17 19:05:23 (3 lata temu)
vetinari
+3 głosów:3
do yani: Nieodpowiedzialeś, niebylo w Warszawie źadnego getta przed II.w.św. ? Ja wiem co jest napisane pod zdjięciem. Ale samo oznaczenie getto jest określenie dla cięści miasta, która byla przeznaczona dla "innych", dla ludzi którzy porprostu byly wydzieleni. Dopiero ideologia zbudowana na rasach przez nacistów, ich określenie "Untermensch" dala tej nazwie getto jej straszną i ukrutną podstawe. Więc to co jest w opisu zdjięcia jest tylko gola prawda, Getto zaloźone przez Niemców.
2022-08-17 19:05:37 (3 lata temu)
yani
+1 głosów:1
do vetinari:
Jak najbardziej to prawda, ale to dla mnie to oczywista oczywistość... Myślę, że każdemu Polakowi getto kojarzy się jednoznacznie.
Drugie zdanie opisu też jest w porządku? Niepokolorowana fotografia Agfacolor - przecież to trochę jak masło maślane...
2022-08-17 19:14:17 (3 lata temu)
yani
+1 głosów:1

Moim zdaniem opis zdjęcia powinien być: "Żydzi na ulicy Tłomackie." - opisane kto i gdzie. Do getta zdjęcie jest przecież przypisane.
2022-08-17 19:19:01 (3 lata temu)
vetinari
+1 głosów:1
do yani: Wierz mi źe dla wielu jest slowo getto nieznane....Co do drógego zdania, Czechem jestem, nieznam wszystkych zaulków waszego języka.
2022-08-17 19:31:03 (3 lata temu)
Anneob
+4 głosów:4
Dyżur i nożyczki… Jak powszechnie ‘’nie wiadomo’’, we wczesnych latach 50, w pewnym kraju powstała specjalna komórka (instytucja) w celu napisania na nowo, historii wybuchu, przebiegu i odpowiedzialności za II WŚ. Wymyślono ‘’kosmicznych’’ barbarzyńców, którzy, wraz z wielbicielami kawioru, rozpętali hekatombę światową. Od po wojnie, w krajach tych, nie uczy się prawdziwej historii. Szczególnie z lat 30-45. O prawdziwym przebiegu i przeogromnych - niewyobrażalnych stratach, jakie poniosły kraje okupowane, Świat nie wie nic. Młode pokolenia na Zachodzie ‘’szpikowane są wiedzą’’ podawaną przez niedoszłych nadludzi i wschodnich wybawicieli… My starsi, doskonale wiemy, co to takiego getto. Kto i po co je zakładał. Natomiast młodsze pokolenia, szczególnie na Zachodzie, nie mają o tym pojęcia. Bo i skąd? Podpis zdjęcia jest jak najbardziej właściwy.
2022-08-18 12:53:48 (3 lata temu)
yani
+2 głosów:2
do Anneob:
Musisz wszędzie wkręcać swoje fobie polityczne?
Powiem jeszcze raz, bo nie wszyscy chyba rozumieją - dla mnie podpis pod zdjęciem nie jest właściwy, bo sugeruje, że inne getta w Polsce nie były zakładane przez Niemców.
2022-08-18 13:06:25 (3 lata temu)
yani
+1 głosów:1
A zdjęcie nadal nie ma podanego źródła... Zmieniły się reguły na FP?
2022-08-18 13:11:08 (3 lata temu)
Anneob
+2 głosów:2
...właśnie odjechał kolejny tramwaj. Była okazja...
2022-08-18 13:37:08 (3 lata temu)
Tomasz123
+4 głosów:4
do yani: Opis zdjęcia jest jak najbardziej prawidłowy, zarówno pierwsze jak i drugie zdanie. :) Opisywanie w szczegółach fotografii Agfacolor i o tym że nie jest to fotografia pokolorowana i co to w ogóle jest za wynalazek jest wbrew pozorom całkowicie słuszne i praktykowane w książkach w kraju gdzie historyczna fotografia barwna jest praktycznie nieznana, zwraca uwagę i budzi rozmaite wątpliwości. To jest gazeta "Rzeczpospolita", to są książki IPN, gdzie każdą fot. Agfacolor i Kodaka bardzo często się tak opisuje. Tutaj jest przykład, po wpisaniu "Rzeczpospolita 1 sierpnia 2019" w wyszukiwarce obrazów Google.
2022-08-18 16:55:50 (3 lata temu)
yani
+1 głosów:1
do Tomasz123:
Tu jest fotopolska.eu, a nie gazeta "Rzeczpospolita", czy książki IPN.
Źródła zdjęcia nadal nie podałeś.
2022-08-18 17:11:17 (3 lata temu)
verbensis
+2 głosów:2
do Tomasz123: Wysunę tylko mały czułek i rzucę, że:
1. zakłada to się miasta, getta się tworzy
2. skoro "Agfacolor nie została pokolorowana", to co z nią zrobiono? I czy znaczy to, że inne Agfycolor były kolorowane w przeciwieństwie do tej?
2022-08-18 17:24:15 (3 lata temu)
Tomasz123
+2 głosów:2
do verbensis: 1.Niestety ale się mylisz:
2. Musisz wpisać w wyszukiwarkę swoje pytania i na pewno znajdziesz odpowiedz jeśli nie wiesz ale chyba nie doczytałeś nawet moich cytatów z prasy (np. Rzeczpospolita) że nadal nie rozumiesz. :)
2022-08-18 17:40:49 (3 lata temu)
do yani: podałem teraz źródło ale system nie chce tego przyjąć, jest tutaj tylko cała lista do wyboru ale wpisywanie ręczne jest odrzucane
2022-08-18 17:54:55 (3 lata temu)
verbensis
+2 głosów:2
do Tomasz123: 1. Wybacz, cytujesz artykulik z radia napisany przez szeregowego redaktora z niewiadomym wykształceniem jako dowód na poprawność błędnego sformułowania? Getto tworzy się na terenie istniejącego już organizmu miejskiego, wydzielając część obszaru. Tu masz przykłady poprawnego użycia frazy:
2. Rzeczywiście nie doczytałem. Pewnie dlatego, że nic nie zacytowałeś. A fraza, którą podałeś, nie podaje żadnych wyników, zaś bez cudzysłowu nie daje żadnych kolorowych zdjęć powiązanych z wojną. I podrzucę jeden hint: Agfacolor oznacza, że to Agfa w kolorze. Agfacolor nie może być bez koloru, bo taka bez koloru nazywana jest po prostu Agfą.
2022-08-18 17:57:58 (3 lata temu)
do Tomasz123:
Jeśli przy wrzucaniu zdjęcia nie ma danego źródła na liście, to wpisujesz źródło "inne", a następnie właściwe źródło podajesz w opisie pod zdjęciem.
2022-08-18 18:13:45 (3 lata temu)
do verbensis: To znaczy, że obaj macie rację, bo stosuje się jak widać oba sformułowania. Jednak widać, że nie doczytałeś tekstu o Agfacolor z "Rzeczpospolitej", bo moja fraza podaje wyniki, w wyszukiwarce grafiki, tam niżej, u mnie to jest czwarty rząd grafik oznaczony nawet jako "archiwum" tej gazety. Tam redakcja opisała fot. Agfacolor z powstania warszawskiego i jeszcze dodała komentarz, że fot nie zostały pokolorowane i te fot. opublikowała. Znam przypadki publikowania w Polsce kolorowych fot. z czasów II wojny światowej jako czarno-białych, a nawet publikowania kolorowych i błędnego opisywania ich jako pokolorowanych co jest szkodliwe bo wprowadza zamęt. Dlatego redakcja tej gazety napisała, że fot. Agfacolor z powstania warszawskiego nie została pokolorowana. Jeśli Cię to dziwi to jednak redakcja CNN także to praktykuje, to powtarzanie, że autentyczne fot. Kodachrome i Agfacolor nie zostały pokolorowane (artykuł "Rare color photos cast new light on World War II").
2022-08-18 18:29:20 (3 lata temu)
verbensis
+1 głosów:1
do Tomasz123: Ale zauważasz może różnicę między sformułowaniem (z CNN) "color World War II photographs, which are in their original condition, and are neither retouched nor colorized" czyli "kolorowe fotografie z okresu II wojny światowej, które są w oryginalnym stanie i nie zostały poddane retuszowaniu ani koloryzacji" a frazą "fotografia Agfacolor nie została pokolorowana"?
2022-08-18 18:50:37 (3 lata temu)
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
do Anneob: Dobrze mówisz. Taka jest prawda.
Chciałbym dodać, że spierając się zapominamy o Żydach na powyższym zdjęciu.
W czasie II wojny światowej Polacy im pomagali z całego serca i duszy. Za pomoc Żydom Polacy ginęli z niemieckiej ręki. W żadnym kraju Europy nie było takiego prawa, że za pomoc Żydom groziła śmierć.
W mojej rodzinie bohater, który ukrywał naszych starszych braci w wierze, otrzymał pośmiertnie medal "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata".
Jakże bolesny był to dla mnie widok, kiedy jeszcze żył. Nobliwy starzec ukrywał się na terenie swojego gospodarstwa.
Tak bał się Niemców.
2022-08-18 19:43:13 (3 lata temu)
yani
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski:
Mnie nie musisz o tym mówić... Moja ciotka w latach 1943-1945 przechowywała żydowską dziewczynkę, uciekinierkę z krakowskiego getta. Też dostała od Izraela medal i ma drzewko w Yad Vashem. Dodam jeszcze, że cała wieś wiedziała o małej Żydówce we dworze u pułkownikowej, a jednak nikt nie doniósł Niemcom...
2022-08-18 20:26:12 (3 lata temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do yani: OK.
Dla mnie jest zdumiewające, że w Warszawie nikt nie wie o Edycie Stein (św. Teresa Benedykta od Krzyża), urodzona we Wrocławiu w 1891.

Wrocławianka, genialny umysł, warto sięgnąć do życiorysu. Wg mnie zawiodła się na niemieckim postrzeganiu ducha chrześcijańskiego. Dlatego została przez nich zabita.
2022-08-18 20:57:31 (3 lata temu)
Darek Pawlak
+1 głosów:1
do vetinari: "myśl źe Wehrmacht bylo biuro turistyczne..." o patrz, a ja często mówię o Niemiaszkach w mundurach Wehrmachtu, że to niechciani turyści. Nie wiedziałem, że ktoś w tym nie wyczuwa ironii ;-)
2022-08-18 22:20:52 (3 lata temu)
Anneob
+3 głosów:3
Zdjęcie zawiera lakoniczny - chłodny opis zastanej sytuacji. Koniec kropka. Nic dodać, nic ująć. Jak słusznie zauważył jeden z Kolegów, dywagacje pod zdjęciem to cała ‘’para w gwizdek’’. Najważniejsze - co przedstawia zdjęcie. Ewentualnie, gdzie. Tutaj mamy ‘’śledztwo’’. Czy kolor, czy nie kolor. Czy getto założono czy utworzono. O sprawcach i konsekwencjach, niemal nic. Gratulacje.
2022-08-18 23:58:32 (3 lata temu)
vetinari
+5 głosów:5
do Darek Pawlak: Lubie historie, lubie o niej czytać, i lubie róźne źródla informacji. Wiem źe nik z poborowych Wehrmachtu na początku niemarzyl o karierze zbrodniarza wojennego. Kiedy Niemcy zaatakowali Polskę, juź wtedy się rozpoczely zbrodnie wojenne na obywatelstwu cywilnym wiz.naprz.„Krwawy poniedziałek” w Częstochowie. Takie rzeczy byly na zachodnim frontu na początku IIw.św. raczej niespotykane. Juź wtedy się wlaśnie pokazalo jak Niemcy szanują nas, Słowian. Byli sme dla nich tylko podludzmi. Niźej niź my byly wlaśnie Źydzi i Cigani. My, Czesi mialyśmy status lepszy od Polaków. Z Czechami się lyczylo jako nowymy obywatelami wschodnich terenów wydobitych na ZSSR. Oczywiście z tym, źe liczono na to 25% obywatelstwa zostanie wilikwidowanych. Zwlaścia intelektualów. Po wymordowaniu naszej inteligencji bylo dla nas przeznaczone maks. wykśtalcenie podstawowe. žadnych śkól średnich czy uniwerzitów. Przy pracy na polu czy budowach wystarczylo takie wykśtalcenie. Kiedy po atentatu na R.Heydricha w 1942r. w ramach odwety byla (mimo inne represie i wykonanych kar śmierci) doslownie zlikwidowana wioska Lidice.
Pierwszy raz się Niemcy oficialnie chwalili tąką zbrodnia. W wszystkych owczesnych mediach.Do tej pory takie zbrodnie, zwlaścia na wschodu. tz. na terenech ZSSR wogóle niewychodzily na świalto. I to niebyli tylko jednosky SS, ale i odzialy Wehrmachtu. Tak samo jak w Polsce, ZSSR, Grecji, Krecie......Na początku się oficerowie Wehrmachtu bronily temu, źe by ich jednosky, ich źolnierze brali udzial w tych rzeźniach na obywatelstwu cywilnym. Im więcej się na okupowanych terenach wzmacnial ruch oporu, tym mniej się Wehrmacht jako caloścz wahal nad zemstą na obywatelstwu cywilnym. Zaraz po wojnie nik niemal odwage się spieracz faktom.I chociaź Alianci na zdobytych terenach Niemiec wlączyli system "Denafikacjie" wspólnoty niemieckiej i zwlaścia systemu politicznego. I nagle powstal problem, Wiele uredników, fachowców w swojim zawodu, bylo ściśle związano z nacismem. Wtedy powoli zamykano oczy nad tym problemem, i ludzie, którzy miali na swojich rękach tylko troche, cza raczej tylko kropelky krzwi mogli zostacz na swojich stanowiskach w systemu gospodarky albo politiky.Ale Kiedy powstala tz. "Źelazna Kurtyna" i rozpoczela się Zimna Wojna, powtala i Bundeswhera. I wtedy się rozpoczól pozwolny proces zamilczania i usuwania prawdy o zbrodniach Wehrmachtu. Po paru latach, juź niebylo źadnych zbrodni, i wszystko robily tylko jednoski SS, tylko i wylączie....I tak dziśaj się nagle pokazuje źe wlaśnie Wehrmacht bylo takie biuro turisticzne które zapewnialo podruźowanie po Europie, z pelnym wyźywieniem i noclegem. I w źolnierze Wehrmachtu strzelali tylko w powietrze źe by nikomu niezaśkodzili. Zwlaścia towarzysi z NRD u Stalingradu.
Tak jak ponąć powiedzial Joseph Goebbels " Sto razy powtarzane klamstwo, staje się prawdą......." I jeścze dodam moje zdanie na ten temat. Kiedy jestem źolnierzem, i na mojich oczach zabito mojego kolege, kiedy jestem 2-3 lata ciągle w polu i walcze o swoje źycie, przestanie być czlowiekiem, ale staje się maszyną do zabijania i nienawiści wzystkiego co zagraźa mojej okolicy, tz. mojim kolegom w jednosce. Dziśaj na ten stan umyslu mamy nazwe, Zespół stresu pourazowego, ale wtedy o nim nic niewiadomo. I tak nik się tym niezajmowal.

Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Czeski błąd i dodatek ☺
2022-08-19 17:02:03 (3 lata temu)
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
do vetinari: 10 czerwca 1942 r. Niemcy zrównali z ziemią wieś Lidice pod Pragą. Na miejscu zastrzelili 173 mężczyzn, kobiety wywieźli do obozów koncentracyjnych, a 82 dzieci do Łodzi. Wkrótce zamordowali je w obozie zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem (woj. wielkopolskie).
Niemieckie barbarzyństwo było odwetem za śmierć gen. SS i policji Reinharda Heydricha szefa Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, który zmarł w wyniku ran odniesionych w zamachu przeprowadzonym przez wyszkolonych w Anglii czechosłowackich spadochroniarzy.


Widziałem film o tym zamachu. Szkoda tych chłopaków, których później Niemcy dopadli...
2022-08-20 14:57:26 (3 lata temu)
vetinari
+3 głosów:3
do Wacław Grabkowski: Do momentu tego zamachu byli Czesi raczej przez alinatów odbierani jako kolaboranci. Jakoś zapomniano o tym, źe nas w 1938 r. rzucono (dla pokoju dla naszych czasów jak powiedzial po powrocie z Monachium Neville Chamberlain) poza burte. Na naszych terenach nieprzebiegali w 1938-1939 r. źadne walky. nasz ruch oporu byl bez broni i amunicji. Ruch Oporu jako taky byl bardzo szybko zlikwidowany. Naród po Ukladzie monachiskim zostal zalamany i zrezygnowany. Brkowalo wodzów tego ruchu, kiedy przedwojenne ostoje demokracji wlaśnie utracily swój honor w oczach narodu. Przecieź wlaśnie ich politika, wiara w zachodnich sojuśników i umluwy zpowodowal tą klęske. Do momentu tego zamachu nawed Wielka Britania planowala źe po pokonaniu III.Rzeszy powstaje nowa Czechoslowacjia w granicach uzgodnionych w Monachium. Po zamachu na Heydricha zostal Uklad monachijski uniewaźniony. Czesi udowodnili tym zamachem źe są prawdziwim ćlonkiem koalicji przeciw hitlerowskiej. O samym zamachu i wemy barzo malo. Nawed niewiemy gzie się znajdują dekapitulowane zwloky spadochroniarzy i kdzie się podzialy ich wypreparowane glowy. Wszystkie dokumenty Gestapa znikly podczas Powstania praskiego.
Mamy tylko malo informacji na temat tego atentatu. Obecnie naszy badaczy i historici doszli do wniosku, źe jeden z powojennych czlónków naszego ruchu oporu Ladislav Vaněk, który byl odbierany jako źródlo wielu informacji na ten temat, byl kolaborantem Gestapa i później i naszej komunisticznej sluźby bezpieczeństwa. Na dodatek, za czasów komusticznych byl ten zamach raczej bagatelizowany i raczej pokazywany jako niepotrzebny. Bylo nam podsumowano, źe dzięky temu zamachu niepotrzebnie zamordowano wielu ludzi. Powód tego dehonestowania byl jedynny, zamach byl naplanowany i wykonany przez nasz rząd, który pobywal w Londinie....Wiemy napewno, źe do zdrady jednego z spadochroniarzy, Karola Čurdy (którego wlaśnie zalamala informacjia o likwidacji Lidic) Gestapo niewiedzialo gdzie się spadochroniarzy ukrywają. Čurda zdradzil Gestapu rodzine gzie się spadochroniarze poprzednio ukrywali. Kiedy gestapo wtargnelo do mieszkania Moravcových, Marie Moravcová się otrula ciankalią. Jej mąź i syn byly surowo torturowani. Gestapo mialo pierwszy ślad, rodzina Moravcová wiedziala gzie się ukrywają spadochroniarze. W końcu, po wielu godzinach tortur, pokazano 19 letniemu Vlastimilovi Moravcovi wiadro w którym się znajdowala ucięta glowa jego matky, Marie Moravcové. Dla chlopaka to byl ostatni cioś i poddal się....bardzo dlógo mi trzwalo zanim bylem zdolny przez ten fakt przejścz. Ciągle o tej situacji o tym momentu myślalem. Spadochroniarze, po wielu godzinej, i beznadziejnej walce, otoczeni przez wroga, popelnili samobójstwo w kripcie Sobóru Świętych Cyryla i Metodego w Pradze.
2022-08-20 15:46:24 (3 lata temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do vetinari: O tej głowie w wiadrze nie wiedziałem, czy to tłumaczy zdrajcę?
Z tego co wiem, w czasie akcji zaciął się angielski sten, ale granat ciśnięty pod auto zrobił swoje, odłamek przeszedł przez włosie kanapy i drasnął niemieckiego totalnego brutala. Później jego rana okazała się śmiertelna.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: popr.
2022-08-20 20:11:24 (3 lata temu)
do Wacław Grabkowski: Nie, Marie Moravcová napewnno niebyla zdrajcą. To źe popelnila samobójstwo Vlastimil niewiedzial. Gesatpo poprostu tak zlamalo jego psychike, kiedy torturowanie nic niedalo. I stym zaciśnieniem stenguna, to chyba teź niejest pewne. Wygląda na to, źe uźycie tego karabinu bylo planowane jako zapasowe. Zamachowci mialy przygotowan dwa specialne granaty. Jeden uźyto, wybuchnól przy prawym tylnym kole. Jeden z ulamków przelicial tak jak pisześ przez kanape samochodu i przypadkiem wlecial z kawalkem wlosie do ciala Heydricha. Hedrich po operacji nawed dochodzil do zrowia, ale ten kawaleczek wlosia zpowodowal sepsie organismu. Poprostu go zatrul....i wtedy jeście antibiotyków w Europie nieznano...... Tak jak napisalem, spadochroniarze zgineli popelniając samobujstwo, dokumenty z śledztwa Gestapa zlikwidowalo pod koniec wojny.
2022-08-20 20:23:44 (3 lata temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do vetinari: Wiem jak to jest w akcji, niekiedy sprzęt się zacina. Ale Czesi zrobili swoje. Tym zamachem udowodnili, że są po dobrej stronie.
Chwała chłopakom na przedmieściach Pragi:
Josef Gabcik i Jan Kubiś, i dla Josefa Valcika, który stał na czatach.
2022-08-20 20:47:09 (3 lata temu)
do Wacław Grabkowski: Tak z ciekawości, który film o tym atentau widzialeś ?
2022-08-20 21:00:56 (3 lata temu)
do vetinari: Film był piękny, ginęli Czesi jak trzeba.
2022-08-20 21:07:04 (3 lata temu)
do vetinari: Teraz ci nie odnajdę, ale tam było jak Czeskich bohaterów Niemcy zalewali wodą.
2022-08-20 21:14:28 (3 lata temu)
Jarosław Dubowski
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Zapewne Zamach (cz. Atentát, en. The Assassination) z 1964 roku, reżyseria Jiří Sequens. Ponadto w 2016 ukazał się na ekranach film pod tytułem Anthropoid (reż. Sean Ellis).
Z tym że większe wrażenie na mnie zrobił film z 1964 roku...
2022-08-21 10:28:49 (3 lata temu)
Tomasz123
Na stronie od 2022 czerwiec
3 lata 10 miesięcy 27 dni
Dodane: 16 sierpnia 2022, godz. 1:49:24
Źródło: inne
Rozmiar: 1280px x 720px
13 pobrań
1577 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Tomasz123
Obiekty widoczne na zdjęciu
Getto warszawskie
więcej zdjęć (689)
Zbudowano: 1940
Zlikwidowano: 1943
Getto warszawskie – getto dla ludności żydowskiej w Warszawie zorganizowane przez okupacyjne władze hitlerowskie w czasach II wojny światowej.


Do dzisiaj zachowały się prawdopodobnie tylko dwa krótkie kawałki muru getta. Znajdują się one w podwórku – pomiędzy posesjami przy ul. Siennej 55 i Złotej 62. Na ulicy Waliców zachował się fragment ściany dawnego budynku browaru (Waliców 11a), który był domem granicznym getta.

Powstanie getta
Getto warszawskie zostało utworzone przez okupacyjne władze hitlerowskie 12 października 1940. W tym dniu szef dystryktu Fischer podpisał oficjalne zarządzenie o utworzeniu getta wraz z załącznikiem wymieniającym ulice graniczne "dzielnicy żydowskiej".

Teren getta w Warszawie
Getto powstało na wydzielonym, otoczonym murem od reszty miasta terenie o powierzchni ok. 2,6 km². Granice getta w pierwszym okresie przebiegały ulicami: Wielka (obecnie miejsce po niej zajęte jest przez Pałac Kultury i Nauki), Bagno, pl. Grzybowski, Rynkowa, Zimna, Elektoralna, pl. Bankowy, Tłomackie (obecnie odcinek al. "Solidarności"), Przejazd, Ogród Krasińskich, Freta, Sapieżyńska, Konwiktorska, Stawki, Okopowa, Towarowa, Srebrna i Złota. Później obszar getta był pomniejszany.

Dzielnica dzieliła się na tzw. duże i małe getto. Jedynym ich połączeniem był wąski przesmyk skrzyżowania Żelaznej z Chłodną. Od momentu utworzenia granicy getta środkiem ul. Żelaznej duże i małe getto łączył drewniany wiadukt (uruchomiony 26 stycznia 1942, według innych źródeł 16 lutego 1942 lub 26 kwietnia 1942) przeprowadzony nad ulicą Chłodną wzdłuż Żelaznej. Wysoka na dwa piętra konstrukcja, do której z każdej strony prowadziły pięćdziesięciostopniowe schody, była największą z czterech pieszych przepraw mostowych, jakie powstały na terenie getta. Żydzi nazwali to przejście "Mostem Westchnień". Ruch kołowy pomiędzy dużym a małym gettem odbywał się wąskim pasem wschodniej jezdni Żelaznej. Komunikację na skrzyżowaniu z Chłodną regulowały dwie bramy otwierane przemiennie tak, aby raz puścić jadących pomiędzy dwoma częściami getta a raz ruch "aryjski" ulicą Chłodną. Miejsce to, ze względu na wielki ruch i ciasnotę wąskiego przesmyku nazywano "Dardanelami" lub (ze względu na bestialstwo wart niemieckich i SS-manów z narożnej Nordwache) "Scyllą i Charybdą".

Warunki życia w getcie
W styczniu 1941 roku zamknięto w nim ok. 400 tys. Żydów. Maksymalną liczbę ludności – ok. 460 tys. osiągnęło getto w marcu 1941. W getcie panowały bardzo ciężkie warunki życia[1] oraz terror. Śmiertelność była bardzo wysoka. Tylko w okresie od zamknięcia dzielnicy żydowskiej w październiku 1940 roku do połowy 1942 roku zginęła 1/4 mieszkańców getta.

Czarną sławą zapisała się ulica Karmelicka o niezwykłym natłoku ruchu pieszego i kołowego, nazywana przez mieszkańców getta "Gibraltarem" lub "Wąwozem Śmierci". Tędy codziennie przemieszczały się samochody SS do więzienia na Pawiaku i z Pawiaka do Alei Szucha, tu Niemcy maltretowali przechodzących Żydów, a nawet strzelali do nich na oślep.

Akcje likwidacyjne
Pierwszą wielką akcję likwidacyjną getta rozpoczęto 22 lipca 1942. Zamknięto małe getto, wywożąc liczne transporty do obozów zagłady, głównie Treblinki. Do końca 1942 roku wywieziono ok. 300 000 mieszkańców getta.Na terenie getta 9 sierpnia wymordowano około 3 tysięcy Żydów.

Miejsce wywózki z getta nazywało się Umschlagplatz (plac przeładunkowy, służył pierwotnie do przeładowywania towarów przywożonych ze strony "aryjskiej" na środki transportowe getta) i mieściło przy dzisiejszej ulicy Stawki (u zbiegu z Dziką). Był to dość spory placyk przy bocznicy kolejowej. Aktualnie znajduje się tam Pomnik Umschlagplatz.

Po zakończeniu "akcji likwidacyjnej" teren dotychczasowego getta na południe od Leszna został włączony do "aryjskiej" części Warszawy. Na północ od ul. Leszno przeplatały się ze sobą tzw. tereny dzikie (gdzie nikt nie mógł mieszkać i poruszać się) oraz porozrzucane tereny getta szczątkowego – oddzielone od siebie kwartały budynków, w których mogli zamieszkać pozostali jeszcze w Warszawie Żydzi (było ich około 50-65 tysięcy), pracujący w tzw. szopach, czyli zakładach produkcyjnych na rzecz Niemiec (szop Hallmanna, szop Hoffmana, szop Oschmann-Leszczyński, szop Roehricha, szop szczotkarzy, szop Fritza Schultza, szop Karla Georga Schultza, szop Schillinga, szop Toebbensa, garbarnia Weiglego).

Do kolejnej akcji wysiedleńczej doszło w dniach 18-22 stycznia 1943 na rozkaz H. Himmlera, który w dniu 9 stycznia 1943 dokonał osobistej inspekcji terenów getta. Wywieziono wtedy do Treblinki około 6 tysięcy Żydów. Styczniowa akcja wywózki Żydów doprowadziła do pierwszego oporu. Bojowcy Mordechaja Anielewicza zaatakowali zbrojnie Niemców prowadzących kolumnę Żydów na Umschlagplatz. Do tego pierwszego starcia doszło na rogu ul. Niskiej i Zamenhofa.

Centrala Telefoniczna "PAST"
więcej zdjęć (8)
Zbudowano: l.30-te XX w.
Zlikwidowano: 1950
Utrzymany w stylu modernizmu budynek centrali telefonicznej wybudowano w miejscu rozebranej XVIII-wiecznej piętrowej kamieniczki wchodzącej w skład zespołu urbanistycznego "Na Tłumackiem".
Budynek został uszkodzony i wypalony w 1944. Choć ruiny nadawały się do odbudowy - postanowiono o ich rozbiórce około 1950 r., ponieważ budynek, podobnie jak cała ulica Tłomackie znalazł się na linii wytyczonej Trasy W-Z.
ul. Tłomackie (nieistniejąca)
więcej zdjęć (141)
Ulica niegdyś łącząca Bielańską i Leszno. Nazwa pojawiła się w XVIII wieku, najpierw w przekazie ustnym. Tak nazywano tereny jurydyki założonej przez starostę Eustachego Potockiego na wykupionym fragmencie Leszna. Nazwa \\\\\\\"na Tłomackiem\\\\\\\" pochodzi od miejscowości Tłumacz, skąd wywodziła się rodzina Potockiego. Zanim zaczęto zapisywać tę nazwę, przymiotnik tłumacki w ścieśnionej formie tłómacki, utrwalił się jako tłomacki. W połowie XIX wieku kamienice w tych okolicach przypisane były do ulicy Bielańskiej, a tylko dla dokładniejszej lokalizacji dopisywano \\\\\\\"na Tłomackiem\\\\\\\". W latach 60. XIX wieku nazwy Tłómackie, Tłomackie, Tłomacka zaczęły się pojawiać na różnych planach miasta, jednak na planie Kolberga jej nie ma. Wyraźnie oddzielona od Bielańskiej ulica pod nazwą Tłomacka widnieje na planie z 1879.
Po włączeniu jurydyki w granice administracyjne Warszawy był w tym rejonie zabudowany zespół mieszkalny – niewielki plac, z ujęciem wody Grubą Kaśką w centralnym punkcie, z wychodzącymi ulicami Leszno i Bielańską. Na Tłomackiem osiedliła się w większości zamożna ludność żydowska. W 1878 wzniesiono tam Wielkią Synagogę zaprojektowaną przez Leandra Marconiego w stylu klasycystycznym z elementami renesansowymi. Na początku XX wieku zbudowano siedziby Głównej Biblioteki Judaistycznej oraz Instytutu Nauk Judaistycznych; w pobliżu pod nr 13 działał Związek Literatów i Dziennikarzy Żydowskich; ulica Tłomackie stała się centrum kulturalnym i intelektualnym gminy żydowskiej. W czasie II wojny światowej w gmachu biblioteki mieściła się Żydowska Samopomoc Społeczna i jeden z ośrodków konspiracji z Emanuelem Ringelblumem – twórcą Konspiracyjnego Archiwum Getta Warszawskiego. 16 maja 1943 roku synagoga została osobiście wysadzona w powietrze, dokładnie o godzinie 20.15, przez Jürgena Stroopa, jako symbol ostatecznej likwidacji getta warszawskiego. Po wojnie Tłomackie znalazła się na linii wytyczonej Trasy W-Z i znikła z planów Warszawy, nową ulicę nazwano al. gen. Karola Świerczewskiego (obecnie al. Solidarności).
Dopiero pod koniec XX wieku nazwę Tłomackie nadano zaułkowi na tyłach Błękitnego Wieżowca łączącemu al. Solidarności z ul. Corazziego, prostopadłemu do historycznej ulicy i krótszemu. Z dawnej ulicy ocalało kilka budynków i obiektów. Należy do nich obecna siedziba Żydowskiego Instytutu Historycznego – dawna Główna Biblioteka Judaistyczna. Po latach znowu mieści się przy Tłomackie 3/5. Na dawnym miejscu, które teraz jest środkiem jezdni al. Solidarności, stoi odrestaurowana studnia Gruba Kaśka. Ocalała też kamienica pod nr 1 zbudowana w stylu empire około 1830 (tzw. kamienica Lilpopa). Przed wojną była tam drukarnia Tomaszewskiego wydająca kalendarze. Dzisiaj kamienica ma adres al. Solidarności 75. Na miejscu synagogi stoi obecnie Błękitny Wieżowiec, wewnątrz którego eksponowane są wystawy czasowe Żydowskiego Instytutu Historycznego. Przed zburzeniem w związku z budową Trasy W-Z, dzięki m.in. profesorowi Janowi Zachwatowiczowi, uratował się pałac Przebędowskich – w miejscu gdzie stoi obie nitki trasy rozdzielają się na północną i południową. Odrestaurowany według projektu Bruna Zborowskiego jest obecnie siedzibą Muzeum Niepodległości.

Info za [ Wikipedia]