|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 7 głosów | średnia głosów: 5.3
28 kwietnia 2011 , Kamieniołom ośrodka kamieniarskiego w Bruśnie. Prawdopodobnie maszyna do kruszenia kamienia.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 28 kwietnia 2011, godz. 21:42:25 Autor zdjęcia: Wiesław Smyk Rozmiar: 1338px x 1004px Licencja: CC-BY-SA 3.0 Aparat: COOLPIX P100 1 / 353sƒ / 7.1ISO 1606mm
0 pobrań 1649 odsłon 5.3 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Wiesław Smyk Obiekty widoczne na zdjęciu Kamieniołom więcej zdjęć (4) Ośrodek kamieniarski w Bruśnie obejmował zespół wsi Stare Brusno, Deutschbach i Nowe Brusno. Do XVII w. Brusno było jedną wsią. W 1785 r. pośrodku Brusna władze austriackie założyły w ramach kolonizacji józefińskiej niemiecką wieś DeutschBach, rozdzielając Brusno na Stare i Nowe. Po wojnie Stare Brusno zostało całkowicie wysiedlone (na miejscu wsi pozostało zarastające lasem cerkwisko i cmentarz), a nazwę wsi DeutschBach zmieniono na Polanka Horyniecka. Miejscem pozyskiwania surowca były zbocza góry Brusno (364,8 m), zwanej przez mieszkańców po prostu \"Górą\", położonej ok. 1 km na południe od Starego Brusna. Właścicielami działek pod Górą byli wyłącznie mieszkańcy Starego Brusna, nawet po powstaniu Nowego Brusna i Polanek. Najcenniejszym surowcem był miękki kamień, zwany tu \"wapniakiem\", przeznaczony do obróbki rzeźbiarskiej. Zalegał na głębokości 15-20 m poniżej poziomu zbocza. Po II wojnie światowej kamieniołom eksploatowany był przez Spółdzielnię Usługowo-Wytwórczą Kółek Rolniczych w Horyńcu. W latach 60. XX w. próbowano odstrzału skał materiałami wybuchowymi, ale uzyskiwany w ten sposób surowiec nie nadawał się do użytku. Materiały wybuchowe przechowywane były w jednym ze schronów bojowych Linii Mołotowa, położonym w pobliżu kamieniołomu. Później kamieniołom był własnością Przedsiębiorstwa Usług Terenowych i Rejonu Eksploatacji Kamienia w Rzeszowie. Pracowało tu kilkadziesiąt osób. Wydobycie kamienia trwało przez całą dobę. Był on na miejscu kruszony i sortowany. Po zakładzie pozostały resztki budynków i maszyn, linia energetyczna wysokiego napięcia oraz stare słupy oświetleniowe. Obecnie (2006 r.) teren kamieniołomu jest własnością Nadleśnictwa w Lubaczowie. Jedno z wyrobisk jest dzierżawione prywatnemu przedsiębiorcy, który sezonowo wydobywa tu kamień, głównie do celów budowy dróg. W nieczynnej części kamieniołomu widać w wielu miejscach świeże ślady dzikiej eksploatacji. Większość dawnych rzeźbiarzy bruśnieńskich pozostaje anonimowa. Na przełomie XIX i XX w. znani byli jako dobrzy rzemieślnicy bracia Iwan i Dymitr Pidhoreccy oraz bracia Grzegorz i Jędruch Kuźniewiczowie. Znane były też rody kamieniarskie Lubyckich, Zaborniaków, Sacharków i Birnbachów. Kamieniarze byli zazwyczaj samoukami a znajomość rzemiosła przechodziła z ojca na syna. Wyjątkiem był Grzegorz Kuźniewicz, który pobierał naukę we Lwowie. Wśród kamieniarzy nie było podziału na tych, co kopali i tych, co rzeźbili. Czasami w kopaniu nie brał udziału najstarszy z rodu, gdy był w podeszłym wieku. Do rzadkości natomiast należało, by kamieniarze sami trudnili się zbytem wyrobów. Wyodrębnił się specjalny zawód \"furmanów\", którzy wyroby rozwozili po okolicy. Jednym ze stałych miejsc sprzedaży był jarmark w Jarosławiu. za wiki |