starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 8 głosów | średnia głosów: 5.47

Polska woj. mazowieckie powiat garwoliński Trzcianka Miasteczko Ruchu Focolari (Mariapoli "Fiore")

luty 2011 , Widok ogólny głównej części miasteczka chrześcijańskiego ruchu Focolari w Trzciance. Dawne gospodarstwo rolne z zabudowaniami zostało przekazane przez właścicielkę na rzecz ruchu. Stodoły i stajnie zostały gruntownie przebudowane - trudno dzisiaj doszukać się dawnego przeznaczenia widocznych budynków.

Skomentuj zdjęcie
WW
"Miasteczko" - nazwali się nazbyt ambitnie, ja tu widzę tylko zabudowaną posesję.
2011-07-19 10:07:19 (14 lat temu)
do WW: To tylko fragment. Poza kadrem po prawej jest jeszcze jeden dom, po lewej kilka domów, ale znacznie oddalonych od widocznego miejsca.
2011-07-19 10:10:21 (14 lat temu)
WW
+1 głosów:1
do Petroniusz: Tym niemniej w niczym nie przypomina to miasteczka - po prostu wolno stojące domy w polu.
2011-07-19 10:16:13 (14 lat temu)
Petroniusz
+1 głosów:1
do WW: Miasteczko to pewnie nazwa umowna i nie doszukuj się porównań do małego miasta. Jeżeli chcesz w tym miasteczku znaleźć sklepy, biura i komunikację miejską to się rozczarujesz. :)
2011-07-19 10:22:37 (14 lat temu)
WW
+1 głosów:1
do Petroniusz: Miasteczko oznacza mało miasto, więc trudno żebym nie doszukiwał sie porównań. Chodzi o inflację pojęciową i nadużywanie przez rozmaitych inwestorów wszelkich słów, które się pozytywnie kojarzą.
2011-07-19 10:24:59 (14 lat temu)
Petroniusz
+3 głosów:3
do WW: Na szczęście język polski żyje i słowo "miasteczko", oznaczające dawniej małe miasto, dzisiaj ma wiele innych znaczeń. Ale zawsze możesz zgłosić do Rady Języka Polskiego, że słowo "miasteczko" jest obecnie nadużywane, np.: wesołe miasteczko, miasteczko uniwerysteckie, miasteczko festiwalowe, miasteczko olimpijskie. :) To też nie są małe miasta, ale nazywa się je miasteczkami. :) Ciekawe co Rada odpowie. ;)
2011-07-19 12:15:33 (14 lat temu)
WW
+3 głosów:3
do Petroniusz: Ciekawe, że podjąłeś się niewdzięcznej roli obrońcy górnolotnego nazewnictwa tej bardzo nieciekawej architektonicznie inwestycji. Tym niemniej Rady zawiadamiać nie będę, przede wszystkim dlatego, że działanie to nie byłoby skuteczne - prawo pozwala nazwać sobie własną posiadłość wedle własnego uznania, i słusznie. Ruch Focolari mógł sobie nazwać te domki nawet "metropolią wszechświata", i nikt im nie może tego zabronić. Można natomiast obśmiać, co właśnie robię.
2011-07-19 12:23:57 (14 lat temu)
Petroniusz
+3 głosów:3
do WW: Tym samym obśmiewasz wszystkie inne miasteczka wymienione przeze mnie w poprzednim komentarzu (do czego się wcale nie odniosłeś), do czego masz absolutne prawo. Przecież zawsze możesz się wybrać do lunaparku a nie do "wesołego miasteczka". :) P.s. Widoczne na zdjęciu budynki nie zostały wybudowane współcześnie - powstały ...dziesiąt/....set lat temu. Zostały tylko zaadaptowane do innych celów (np. różowy budynek to dawna stajnia, biały budynek na lewo od środka kadru to dawna stodoła). Gdyby nie inwestycja ruchu to zostałoby dzisiaj po nich tylko wspomnienie. Uszanujmy to, chociażby akceptując nazwę "miasteczko". :)
2011-07-19 12:43:08 (14 lat temu)
WW
+2 głosów:2
do Petroniusz: A zatem wyśmiewam je, jeżeli Ci na tym zależy, choć np. "wesołe miasteczko" jest nazwą żartobliwą, zaś "miasteczko uniwersyteckie" zazwyczaj posiada charakter miejski. Poza tym w ogóle zastosowania, które wymieniłeś odnoszą się zazwyczaj do jakichś wydzielonych, autonomicznych fragmentów miasta, nie zaś budynków na polu, które można zliczyć na palcach jednej ręki. Z tymi setkami lat to przesadziłeś, natomiast dotknąłeś istotnego dylematu - czy lepiej coś zostawić w ruinie, czy brzydko wyremontować. Pewnie suma sumarum lepsze to drugie, bo teoretycznie zawsze można kiedyś ten styropian i "gonty orła" zerwać, ale jakiegoś wielkiego szacunku to we mnie nie wywołuje :)
2011-07-19 13:11:45 (14 lat temu)
Petroniusz
+4 głosów:4
do WW: Wcale mi na tym nie zależy, a dokładniej nie obchodzi mnie to. Tak to miejsce się nazywa, czy się Tobie podoba czy nie, chociaż Twoje stanowisko w tym temacie jest bardzo ważne no i prowokuje do dyskusji :). Sam napisałeś w komentarzu "Można natomiast obśmiać, co właśnie robię." - stąd mój komentarz. Dalej uważam, że nowe znaczenia słów świadczą o tym, że język żyje i się rozwija, pomimo że masz odmienne zdanie na ten temat. W każdym razie miło było się z Tobą pospierać. :) P.s. To, że nazwa "wesołe miasteczko" jest żartobliwa nie ulega wątpliwości, ale zupełnie nie pasuje do popieranej przez Ciebie definicji "miasteczka" jako małego miasta, z czym, niestety, musisz się zgodzić. :)))))
2011-07-19 17:24:33 (14 lat temu)
zuf
+2 głosów:2
Niezła dyskusja. A może by zadzwonić do Miodka i zapytać się co on o tym sądzi. Przyda się głos eksperta w tej rozmowie.
2011-07-19 19:07:00 (14 lat temu)
Petroniusz
Na stronie od 2010 kwiecień
16 lat 0 miesięcy 20 dni
Dodane: 19 lipca 2011, godz. 9:53:43
Autor zdjęcia: Petroniusz
Rozmiar: 2786px x 700px
Licencja: CC-BY-SA 3.0
3 pobrania
4671 odsłon
5.47 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Petroniusz
Obiekty widoczne na zdjęciu
Zbudowano: 1996
Ruch Focolari jest obecny w 182 krajach, liczy ponad 7mln. osób. Założycielką Ruchu Focolari była Chiara Lubich. Jedno z ponad 30 miasteczek ruchu na świecie zlokalizowane jest w Polsce, we wsi Trzcianka k/Wilgi. Miasteczka ruchu są to małe modele społeczności odnowionej przez Ewangelię, która żyje przykazaniem miłości wzajemnej. W polskim miasteczku znajduje się Centrum Gałęzi Żeńskiej i Centrum Gałęzi Męskiej ruchu. W miasteczku odbywają się spotkania otwarte, kongresy, spotkania "Słowa Życia" i rekolekcje. Ruch wydaje miesięcznik Słowo Życia, zawierający fragment czytań jednej z niedziel miesiąca z komentarzem Chary Lubich i świadectwem życia oraz dwumiesięcznik Nowe Miasto - czasopismo o charakterze społeczno-religijnym.
Polskie miasteczko, o nazwie Mariapoli Fiore, powstało w 1996 roku. Katolicki Uniwersytet Lubelski otrzymał w Trzciance k. Wilgi gospodarstwo, jako spadek po bardzo lubianej pani hr. Gradowskiej, z przeznaczeniem na cele katolickiego wychowania młodzieży. Dla KUL-u jednak trudne było podjęcie w tym miejscu takiego zadania, gdyż gospodarstwo położone jest ok. 120 km od Lublina. KUL zaproponował podjęcie tego zadania Ruchowi Focolari i przekazał gospodarstwo w użytkowanie. Zaczęła się praca. Dzięki Bożej Opatrzności i wielkiemu poświęceniu pierwszej żeńskiej wspólnoty życia konsekrowanego oraz małżeństwa wolontariuszy, osób gotowych żyć i pracować w spartańskich warunkach, nastąpiła w ciągu kilku lat wielka przemiana.
Wszystkie istniejące budynki zostały wyremontowane i adaptowane do nowych zadań. Stajnia zamieniona została w kaplicę z elegancką salą spotkań na 120 osób na parterze, a z pokojami noclegowymi na piętrze. W miejscu dawnej obory jest teraz wydawnictwo, biuro Fundacji i apartament dla gości.
Przeprowadzono elektryfikację, telefonizację i kanalizację terenu.
Zbudowano dwie studnie głębinowe, wodociąg, oczyszczalnię ścieków oraz drogę wewnętrzną. Kiedy do pionierów dołączyły: druga żeńska oraz pierwsza męska wspólnota życia konsekrowanego, zbudowano dwa nowe domy, a niedawno jeszcze dwa domy dla rodzin oraz duży dom dla formacji kapłanów i kleryków oraz dla prowadzenia rekolekcji.
Ludzie miejscowego środowiska byli na początku zaskoczeni obecnością nowych, nieznanych sąsiadów. Bali się obecności narkomanów lub chorych na AIDS. Obecność młodych dziewcząt budziła nawet inne podejrzenia.
Mieszkańcy miasteczka budowali jednak nie tylko cementem materialnym, lecz także innym spoiwem. Pracując w szpitalu, w urzędzie gminy i ucząc w szkołach, dawali świadectwo wielkiej gotowości do służby i poświęcenia się dla innych. Ten cement duchowy, który ma na imię miłość budował mosty międzyludzkie. Rozwijał się szacunek, rosło zaufanie, a z czasem również współpraca. Teraz kapłan z miasteczka odprawia codziennie Mszę Świętą. W niedziele i święta uczestniczy w niej około stu osób okolicznej ludności. Nowo urządzone boisko do piłki nożnej gromadzi na co dzień okolicznych chłopców. Wielu miejscowych czuje się teraz w miasteczku jak w domu. Chociaż od jego założenia minęło już 12 lat, myślimy, że to dopiero początki miasteczka. Kiedy ostatnio KUL przekazał nam gospodarstwo na własność, otwarły się nowe perspektywy dla jego dalszego rozwoju.

Źródło opisu: i .
Ruch Focolari na świecie: .
Ruch Focolari w Polsce: