starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. lubelskie powiat hrubieszowski Moroczyn Kapliczka św. Jana Nepomucena

25 marca 2022 , W Moroczynie znajduje się niezwykła barokowa kapliczka św. Jana Nepomucena, należąca do zespołu dworskiego.Pochodzi, prawdopodobnie, z XVIII wieku, jest murowana z cegły i otynkowana na biało. Nakryta jest daszkiem namiotowym, pod którym znajduje się ludowa rzeźba św. Jana Nepomucena. Górna kondygnacja posiada arkadki, a dół figury jest w kształcie słupa o wybrzu­szonej podstawie.

Skomentuj zdjęcie
Wiesław Smyk
+1 głosów:1
Pod kolejnymi warstwami wapna i farb Nepomucen stracił twarz.
2023-08-10 15:39:52 (2 lata temu)
Wiesław Smyk
Na stronie od 2010 luty
16 lat 2 miesiące 25 dni
Dodane: 10 sierpnia 2023, godz. 15:39:01
Autor zdjęcia: Wiesław Smyk
Rozmiar: 1399px x 2200px
Aparat: NIKON D5300
1 / 500sƒ / 11ISO 20070mm
1 pobranie
478 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Wiesław Smyk
Obiekty widoczne na zdjęciu
Zbudowano: XVIII

Przy głównej drodze stoi biała, XVIII-wieczna kapliczka z figurą św. Jana Nepomucena. Z ową kapliczką wiąże się tragiczna historia przytoczona przez prof. Wiktora Zina w książce pt. "Opowieści o polskich kapliczkach": „W relacji ludzi z ubiegłego wieku przy budowli tej rosły kiedyś cztery potężne jawory. Wiosną 1863 roku Kozacy stacjonujący wówczas w Hrubieszowie przywieźli wozem czterech związanych ze sobą młodych ludzi. Powieszono ich właśnie tutaj, przy kapliczce, chociaż kilometr dalej na wzgórzu dziekanowskim, zwanym dziś Szubymycia, czyli szubienica, wieszano innych „buntowników”, jak Rosjanie nazywali powstańców. Kilka dni wisieli nieszczęśliwcy ku przestrodze wszystkich nieposłusznych. Pogrzebano ich na dziekanowskim cmentarzu. Świętość miejsca została jakby wzbogacona nieznanym epizodem. I to trwało dalej. Podczas ostatniej okupacji dwóch pijanych żandarmów przywiozło właśnie tu zabiedzonego Żyda. (...). Ustawili Żyda pod kapliczką i zastrzelili jednym strzałem z karabinu. Ani ofiara ani oprawcy nie wyrzekli przy tym ani słowa. (...) Zabitego pozostawiono u stóp wybrzuszonej części słupa. Istniała jakaś siła emanująca z tego miejsca, skoro zbrodni dokonano właśnie tutaj.” Za 

/p>