starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 6 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie powiat kłodzki Boguszyn Kolumna maryjna

12 sierpnia 2023 , Kolumna maryjna postawiona na Przełęczy Bardzkiej w połowie XVIII w. Figura Madonny z Dzieciątkiem jest oryginalna, chociaż po przejściach, cokół też natomiast sama kolumna dorobiona niedawno. O losach figury można przeczytać w opisie obiektu.

Skomentuj zdjęcie
ZPKSoft
Na stronie od 2011 styczeń
15 lat 3 miesiące 16 dni
Dodane: 14 września 2023, godz. 10:57:33
Autor zdjęcia: ZPKSoft
Rozmiar: 1200px x 1800px
Licencja: CC-BY-NC-ND 4.0
Aparat: X-M1 + KORFOT
1 / 200sƒ / 8ISO 20016mm
0 pobrań
723 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia ZPKSoft
Obiekty widoczne na zdjęciu
Kolumna maryjna
więcej zdjęć (2)
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1745-1750

Przez Przełęcz Bardzką przechodziła niejako naturalna granica pomiędzy Śląskiem a hrabstwem kłodzkim. Pamiątką po tamtych czasach jest m.in. kolumna maryjna, stojąca na przełęczy (w jej tle widać zabudowania Boguszyna). To właśnie na tej przełęczy książę Henryk Podiebradowicz w imieniu panów czeskich witał uroczyście w 1471 roku króla Władysława Jagiellończyka, gdy ten jechał na koronację do Pragi. Samą zaś barokową kolumnę postawił Ignatz Ilgner, rajca kłodzki.



Według pierwszej wersji dziękował w ten sposób za ocalenie z wypadku drogowego, według drugiej zaś – znacznie bardziej znanej – za nieoczekiwane wycofanie się stąd wojsk pruskich, które dotarły na przełęcz 9 stycznia 1741 roku, ale nie wkroczyły na ziemię kłodzką. Jak jednak pokazuje historia, Prusacy nie dali za wygraną i w końcu zdobyli cały Śląsk i hrabstwo kłodzkie, które odpadło od korony austriackiej. Państwo pruskie faworyzowało religię protestancką nie uznającą kultu Maryi, ale kolumny z przełęczy nie ruszono. Złe czasy przyszły dla niej dopiero po II wojnie światowej.



Wieńcząca kolumnę figura znikała dwukrotnie – opowiada o. Roman Wantuch, redemptorysta z Barda Śl. – Po tym, jak ją strącono, leżała przepołowiona. Po złożeniu umieściliśmy ją ponownie na kolumnie. Za drugim razem figura zniknęła wraz z kolumną. Została tylko podstawa z inskrypcjami. Rozbitą na trzy kawałki figurę policja odnalazła u pewnego kamieniarza w Głogówku. Ponownie poskładana stoi obecnie na betonowym, sześciokątnym słupie, bo oryginalna, owalna kamienna kolumna zniknęła. Ci, którzy podróżowali tędy jakieś osiem lat temu i widzieli samą kolumnę bez figury, dziwią się obecnie, że udało się redemptorystom wykonać tak wierną, kamienną kopię poprzedniczki. Niewielu zdaje sobie sprawę, że to oryginał.



za  

/p>