starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Z lewej przy tramwaju Andrzej Nardelli.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edit
2024-02-25 00:20:37 (2 lata temu)
Przypomniałem sobie, że widziałem identyczne sceny z tramwajami, Niemcami i łapanką, filmowane na ulicy Dzikiej, właśnie pod koniec lat 60-tych. Bruk i tory pasowałyby.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2024-02-25 01:02:52 (2 lata temu)
Jak dla mnie będzie to wjazd do zajezdni przy ul. Kawęczyńskiej :)
2024-02-25 22:26:08 (2 lata temu)
do yani: Tramwaje na Dzikiej w latach 60.?! Nie wierzę... W którym miejscu dokładnie? Przecież nawet jeśli były tam jeszcze wtedy szyny (mogły być), to były innego rozstawu niż te z końca lat 60. Kto by znów przekuwał podwozia tylu (co najmniej czterech) wagonów?! Poza tym zasilanie - kto by się bawił w takie rzeczy? Koszty musiały by być ogromne. A tutaj widać, że sieć jest nad obydwoma torami.
2024-02-25 22:30:28 (2 lata temu)
do lipton:
A zwróciłeś uwagę na czym wagon z lewej stoi? :


2024-02-25 22:30:45 (2 lata temu)
yani
+1 głosów:1
do lipton:
Nikt torów nie przekuwał, wozy stały tylko kołami jednego boku na szynach. Pamiętam, że przesuwano je ciągnąc na linie za ciężarówką.
Co do trakcji, to na pewno na Dzikiej wtedy jej już nie było, ale może do filmu kawałek zawiesili?
2024-02-25 22:34:20 (2 lata temu)
do lipton:
Co do Kawęczyńskiej, to tu jest dużo szersza ulica. I nie było tam takiego bruku... A był identyczny na Dzikiej:

2024-02-25 22:53:42 (2 lata temu)
Krzysiek99
+2 głosów:2
2024-02-25 23:25:54 (2 lata temu)
do yani: Teraz już tak :) Faktycznie, szyna w łuku nie jest w bruku. Zaczynam wątpić w Kawęczyńską...
2024-02-25 23:27:32 (2 lata temu)
yani
+1 głosów:1
do Krzysiek99:
Czyli coś niecoś jeszcze pamiętam... :))
2024-02-25 23:29:18 (2 lata temu)
do yani: Sieci trakcyjnej na pewno tam nie było. A podwiesić coś na potrzeby filmu, to nie jest nie wiadomo jak wielki problem... Wiec w sumie jest możliwe, że zrobili tak jak piszesz. Obejrzałem przed chwilą ten film - tych tramwajów było tam co najmniej 6-7 sztuk! Więc zawiezienie tam tego musiało być sporą operacją logistyczną. Inna sprawa, że tamte wagony były znacznie lżejsze i łatwiejsze w transporcie niż dzisiejsze.
2024-02-25 23:30:40 (2 lata temu)
do Krzysiek99: Teraz wszystko jasne. I właśnie takiego dowodu wcześniej tutaj brakowało! ;) Brawo!
2024-02-25 23:34:50 (2 lata temu)
Krzysiek99
Na stronie od 2016 maj
9 lat 11 miesięcy 4 dni
Dodane: 24 lutego 2024, godz. 20:31:54
Rozmiar: 2359px x 1806px
2 pobrania
1093 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Krzysiek99
Obiekty widoczne na zdjęciu
nieużywane torowiska
Typ P15 - DWF, Lilpop, WIwK
więcej zdjęć (37)
Zbudowano: 1932
Zlikwidowano: 1975
Tramwaje w Warszawie
więcej zdjęć (300)
Zbudowano: 1866/1908

Wszystko o komunukacji miejskiej w Warszawie.



Cenne źródło: 

https://sh-tras...asywlatach.htm"
target="_blank">
https://sh-tras...asywlatach.htm<
/a>


ul. Dzika
więcej zdjęć (123)
Dawniej: Nowo-Dzika
Ulica Dzika w Warszawie – jedna z ulic osiedla Muranów, w Śródmieściu.
Ulica biegnie w kierunku północnym od ulicy Stawki, następnie po łuku skręca w lewo i krzyżuje się z aleją Jana Pawła II. Skrzyżowanie z Jana Pawła II jest nietypowe. Ulica jest przecięta tą aleją, nie da się przejechać bezpośrednio z jednej części na drugą. Aby przejechać z zachodniej na wschodnią część należy skorzystać z miejsca do zawracania. Aby przejechać z części wschodniej na zachodnią należy objechać rondo Zgrupowania AK "Radosław".
Ulica Dzika jest częścią pradawnego gościńca z Warszawy do wsi Buraków, Młociny, Powązki i Wawrzyszew. Przed połową XVIII regulowano go na odcinku Nowolipki - Dzielna, do roku 1779 - do Gęsiej, czyli dzisiejszej ul. Anielewicza. Kolejnym uporządkowanym fragmentem Dzikiej był odcinek do Okopów Lubomirskiego, powstałych w roku 1770.

W wale na wysokości dzisiejszej ul. Powązkowskiej urządzono wjazd do miasta, wraz z drewnianymi pawilonami rogatek. Równolegle nadano też nazwę używaną dziś, z wyjątkiem fragmentu od roku 1930 noszącego miano ul. Zamenhofa. Pierwszą zabudowę ulicy stanowiła niewielka kamieniczka, wzniesiona w roku 1784 wraz z budynkiem browaru. Od 1869 właścicielem owej posesji pod późniejszym nr. 47 był znany drukarz, Samuel Orgelbrand.

W roku 1820 wzdłuż wschodniej pierzei Dzikiej powstał plac musztry dla wojska, zwany Placem Broni. Kilka lat potem w okolicy rogatek powstała spora kamienica.

Po przeciwnej stronie ulicy, od ostatnich lat XVIII wieku znajdowała się cegielnia Szymanowskiego. Jej drewniane zabudowania rozebrano już przed rokiem 1850.

Po zachodniej stronie Dzikiej, w rejonie ulic Okopowej, Powązkowskiej i Stawki po likwidacji cegielni zostały glinianki i stawy na rzece Drnie, zanikłej i skanalizowanej w związku budową cytadeli na Żoliborzu.

Bliskość nekropoli sprawiła, że końcowy odcinek ulicy stał się miejscem działalności kilku zakładów kamieniarskich. Pierwszy z nich działał już przed rokiem 1874. Na krótkim odcinku ulicy było ich kilkanaście. Poziomem prac wyróżniała się firma Teodora Gundelacha i kilka pomniejszych.

Do roku 1885 przy ulicy powstało kilka kolejnych kamienic. Równocześnie Dziką pojechał pierwszy konny tramwaj, zastąpiony w roku 1908 elektrycznym. W drugiej połowie XIX wieku na części dawnego Placu Broni wytyczono nowe parcele, prowadząc jednocześnie na ich tyłach bocznice kolejowe sięgające aż do ul. Stawki.

Mimo bliskości cmentarza i dużej liczby zakładów kamieniarskich pod koniec XIX wieku okolica zaczęła wchodzić w okres przeobrażenia: powstały nowe, dziś już nie istniejące przecznice Dzikiej, zabudowane rychło kamienicami o neobarokowym wystroju.

W roku 1895 u zbiegu ulic Dzikiej i Stawki powstało schronisko dla bezdomnych zwane '"Cyrkiem". prowadzili je bracia Albertyni, znani z działalności na rzecz najuboższych i bezdomnych. Drewniane budynki schroniska zajęły obrzeża dawnego Placu Broni. W odróżnieniu do schroniska prowadzonego przez Albertynów na Pradze, na Dzikiej nocowali bezdomni z marginesu społecznego.

Pod numerem 9., gdzie od początków XX wieku wznosiła się oficyna zwieńczona manierystycznym szczytem, w okresie międzywojennym wzniesiono pawilon kina "Unja".

W tym czasie przy Dzikiej nie było wielu sklepów: poza dwoma sklepami kolonialnymi istniały też składy opałowe i drzewne. Nadal funkcjonowały zakłady kamieniarskie, do których dołączyły kolejne, działające po części jeszcze w latach siedemdziesiątych XX wieku.

W 1942 początkowy fragment nieparzystej strony ulicy przyłączono do getta. W jego obrębie znalazła się poza początkowym odcinkiem Dzikiej ul. Zamenhofa, stanowiąca z nią do 1930 jedną całość.

Zabudowa obu ulic została zupełnie zniszczona w roku 1943. Kamienice poza murem, po aryjskiej stronie, zostały spalone w roku 1944. Wypalone mury rozebrano w początkach roku 1946, zaś ocalałe warsztaty kamieniarskie działały jeszcze po roku 1945.

Obecnie z historycznej zabudowy ulicy ocalała jedna, najpóźniej wzniesiona kamienica pod nr. 17, wybudowana w 1939.

Ciekawostki
Nazwa ulicy Dzikiej pojawia się w filmie Juliusza Machulskiego Kiler. Tytułowy Kiler dostaje od bossa mafijnego Siary mieszkanie na Dzikiej 102. Filmowy lokal znajduje się pod innym adresem, wnętrza kręcone są w budynku przy ul. Dzikiej 19/23. Sceny sprzed budynku nie pochodzą tak naprawdę z ul. Dzikiej, ponieważ w 1997, kiedy kręcony był film, budynek stał praktycznie na placu budowy.
Źródło: