|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 1 głos | średnia głosów: 6
14 marca 1956 , Uroczystość powitania na lotnisku Okęcie trumny z ciałem Bolesława Bieruta.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 1 marca 2024, godz. 7:28:53 Źródło: Muzeum Narodowe w Warszawie Autor: Wiesław Prażuch ... więcej (409) Rozmiar: 4000px x 2607px
3 pobrania 674 odsłony 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia 4elza Obiekty widoczne na zdjęciu
Port Lotniczy Warszawa-Okęcie im. Fryderyka Chopina więcej zdjęć (276) Zbudowano: 1934 Dawniej: Port Lotniczy Warszawa-Okęcie, Centralny Port Lotniczy Warszawa-Okęcie Architekci: Jan J. Dobrowolski i Krystyna Król-Dobrowolska Konstrukcja: inż. Aleksander Włodarz i Czesław Cywiński 1956-03 Uroczystości pogrzebowe Bolesława Bieruta więcej zdjęć (23) Zbudowano: 1956 Bolesław Bierut zmarł „nagle” 12 marca 1956 roku w Moskwie. Dokładnie o godzinie 23.35. „Nagle” bo w przeciwieństwie do przywódców wrogiego obozu kapitalistycznego o naszych głowach państw i partii media raczej nie informowały. Zmarł w mieście i miesiącu w którym zmarł Stalin. To było zaskoczenie dla wielu rodaków na tyle silne, że zachowania niektórych do dziś budzą zdziwienie czy uśmiech na twarzy. Wstrzymano druk porannych gazet by prawidłowo zredagować a pierwsze artykuły jakie opisywały to wydarzenie przypomniały, że w ostatnia drogę wyruszył z Moskwy z Sali w której 30 lat wcześniej żegnano innego „wybitnego” rewolucjonistę – Feliksa Dzierżyńskiego. Trumna z Bierutem przyleciała na warszawskie Okęcie i została przewieziona do najważniejszego budynku w Polsce – budynku KC PZPR. Ciało zmarłego wystawiono na katafalku w dniu 14 marca w środę od godziny 17.00 do 23.00 oraz w czwartek 15 marca w godzinach 8.00 – 23.00. Ówczesne media nie tylko partyjno – rządowe ale także zagraniczne pisały że do pożegnania Prezydenta Polski ustawiła się najdłuższa kolejka w Polsce. Początek był na warszawskim Solcu, długość kolejki oscylowała w granicach 2-3 km a średni czas oczekiwania na wejście do budynku to minimum 3 godziny. Standardem było 5 – 6. Oczywiście kolejki stały całą dobę czekając na otwarcie komitetu. W Alejach zatrzymywały się tramwaje z których motorniczych przepuszczano bez kolejki by mogli pożegnać „wodza”. ZA mostem Poniatowskiego zorganizowano specjalny parking dla furmanek, którymi przyjechali mieszkańcy wsi chcący uczestniczyć w pożegnaniu. Pojawił się całkiem poważny pomysł by zwłoki Bieruta przenieść do planowanego panteonu działaczy rewolucyjnych na terenie warszawskiej Cytadeli. Pomysł upadł bo śmierć Bieruta była śmiercią polskiego stalinizmu i zaczęto odchodzić od realizacji takich i im podobnych idei. Ostatni żegnający opuścili gmach KC o 7.00 rano 16 marca. O godzinie 11.00 w całym kraju zawyły syreny i wstrzymano ruch na 3 minuty. Czarną metalową trumnę wyniesiono z gmachu partii i z wolna kondukt ruszył na plac pod Pałacem Kultury. Pochód otwierały sztandary KC, KW oraz stronnictw politycznych, potem były wieńce, kwiaty i orkiestra wojskowa. W pochodzie uczestniczyło sześć kompani Wojska Polskiego w galowych strojach. Były też poduszki a na nich odznaczenia Bolesława Bieruta. Trumna jechała na lawecie zaprzężonej w sześć koni. Aleje Jerozolimskie ozdobione były czarnymi flagami z krepą na latarniach. Po dotarciu na plac przed PKiN trumnę zdjęli z lawety generałowie i złożyli na czerwonym katafalku. Trumnę przykryto polską flagą. Pochód z budnyku KC do placu trwał około 45 minut. O godzinie 12.00 rozpoczął się wiec. Wstrzymano pracę w zakładach pracy. Na wiecu przemawiali miedzy innymi : Aleksander Zawadzki, Józef Cyrankiewicz, Nikita Chruszczow. O godzinie 13.00 zabiły dzwony. Była to umowa pomiędzy władzami a kościołem. Po wiecu kondukt ruszył na warszawskie Powązki. Trasa wiodła ulicami: Marszałkowską, placem Dzierżyńskiego /Bankowym/, Nowotki /Andersa/, Mickiewicza do placu Komuny Paryskiej /Wilsona/ a następnie ulicami Krasińskiego do Powązkowskiej i samych Powązek. Czas tego przemarszu oscylował wokół 3-4 godzin. W kondukcie – pochodzie uczestniczyły setki tysięcy osób. Trasa zabezpieczona była kioskami z napojami oraz transportem, który po zakończeniu uroczystości miał pomóc w transporcie uczestników pożegnania. W tym dniu jak wcześniej napisałem podczas wiecu nie pracowano w całym kraju a w Warszawie cały dzień. Sama śmierć Bieruta była pożywką dla wielu teorii dotyczących tak przyczyn jak i miejsca zgonu oraz jemu podobnych – Dymitrow czy Gottwald. Bierut spoczął na warszawskich Powązkach w alei zasłużonych w jednym w największym chyba do dziś grobowcu. Wydarzenia więcej zdjęć (71) ul. Żwirki i Wigury więcej zdjęć (1085) Ulica wybudowana została według projektu Antoniego Jawornickiego jako droga szybkiego ruchu łącząca Port Lotniczy Warszawa I z dawnym Lotniskiem Mokotowskim na Polu Mokotowskim. Jej budowa związana była z zawodami lotniczymi Challenge 1934, ostatecznie wygranymi przez Polaków – Jerzego Bajana i Gustawa Pokrzywkę. W ciągu dwóch lat udało się wybudować jednopasmową drogę brukowaną granitową kostką, wyposażoną jednak w chodniki i ścieżki rowerowe, po zawodach prace kontynuowano - aleja została poszerzona i pokryta asfaltem, ustawiono też gazowe latarnie zaprojektowane specjalnie dla tej drogi. Ich wzór nie miał w Warszawie analogii. Wzdłuż ulicy posadzono lipy. Aleję uroczyście otwarto 26 sierpnia 1934. Otrzymała imię Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury – zwycięzców zawodów Challenge 1932, którzy zginęli tragicznie w katastrofie lotniczej. Pierwszym obiektem wybudowanym w pierzei ulicy był gmach Kierownictwa Marynarki Wojennej (Żwirki i Wigury 105, pierwotnie Wawelska 7 A) według projektu architekta Rudolfa Świerczyńskiego i inżyniera Stefana Bryły, który zajął się stroną konstrukcyjną projektu. Licowany piaskowcem budynek otrzymał nowoczesną konstrukcję ze stali i żelbetu. Wnętrza wykończono bardzo luksusowo, używając do tego celu m.in. marmuru, dolomitu, terrazytu i alabastru. Obecnie w gmachu mieści się m.in.: * Filia Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej dla Pracowników Wojska SPZOZ * Redakcja pisma "Głos Weterana i Rezerwisty" * Urząd Dziekana Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej (Prawosławny Ordynariat Wojska Polskiego) W okresie okupacji ulica nosiła nazwę Lotników (Strasse der Flieger). W latach 1955-1960 zmieniono nazwę Żwirki i Wigury na Rokitnicką, jednak po pięciu latach przywrócono starą nazwę. Obecnie nosi ją uliczka ulokowana między Polem Mokotowskim, a obiektami klubu RKS Skra Warszawa. Krótko potem zrekonstruowany został Pomnik Lotnika w Warszawie, stojący u zbiegu z Ulicą Wawelską. W 2006 r. zmieniono część nazwy trasy z ulicy Żwirki i Wigury na aleję Żwirki i Wigury. Wikipedia |